Strona 4 z 19

: 09 cze 2010, 16:59
autor: Woytas
rafknaf pisze:Co się mogło stać ?
Sprawdź poziom płynu chł. możesz jak ostygnie włożyć palucha w zbiornik wyrównawczy i sprawdzić czy przypadkiem nie ma tam oleju.
Czy autko kopci?

: 09 cze 2010, 17:03
autor: rafknaf
Wszystko jest właściwie tak jak było i ani nie traci mocy ani nie kopci - tylko ten wzrost temperatury i kontrolka. Zapaliła się pierwszy raz w niedzielę, ale jak rano dzisiaj jechałem to już się nie paliła i temperatura doszła do max 90 stopni.
Ten zbiorniczek składa się chyba jakby z 2 części. Ile powinno być w nim ?

: 09 cze 2010, 17:15
autor: sQcha
Powinno być właśnie do łączenia tych 2 części.

: 09 cze 2010, 17:21
autor: rafknaf
No u mnie jest troszeczkę więcej.

: 09 cze 2010, 17:28
autor: sQcha
Nie powinno to mieć wpływu. Odpal auto, przejedź spokojnie kilkanaście kilometrów, zatrzymaj się i zajrzyj czy wiatrak na chłodnicy się kręci. Jeśli w międzyczasie zapali się kontrolka, to tym bardzie zerknij na wiatrak.

: 09 cze 2010, 17:32
autor: rafknaf
Tak zrobię. Dziękuję za rady
Może mi ktoś polecić jakiegoś mechanika w okolicach centrum Poznania ?

: 09 cze 2010, 22:15
autor: boogoo
A mi się wydaje,że masz zacięty termostacik w pozycji ,,na mały obieg''

: 10 cze 2010, 10:43
autor: rafknaf
Pasowało by to co sadzisz. Temperatura nie wzrasta powyżej 100 stopni.
Już umówiłem wizytę w warsztacie. Mam nadzieję, że to nie będzie nic poważnego


Niestety w drodze do mechanika (ok. 10 km) woda się zagotowała.
Mechanik mnie nastraszył, że może to być uszczelka pod głowicą. Wymontował termostat i okazało się, że to był powód całego zamieszania. Wróciłem do domu, ale już następna wizyta mnie czeka na wymianę termostatu i tarcz hamulcowych.

: 11 cze 2010, 15:26
autor: rafknaf
Niestety kontrolka zapaliła się znowu i temperatura szybko rośnie :/

: 11 cze 2010, 16:31
autor: boogoo
A przy pracującym silniku,jak otworzysz zbiornik płynu chłodniczego,to widac strumień płynu?Jeśli nie to pompka wody pada...

: 11 cze 2010, 18:08
autor: rafknaf
Objawy są bardzo dziwne.
Po dolaniu wody w zbiorniczku wypływa woda z obu wężyków. Wczoraj wracałem od mechanika i było wszystko idealnie. Dzisiaj pojechałem do pracy i było też dobrze. Powrót z pracy niestety już był z palącą się kontrolką oraz wzrostem temperatury.
Po około godzinie poszedłem do samochodu i podłączyłem kompa. Nie pokazało żadnego błędu, trzymałem silnik na około 2000 obrotów przez jakieś 10 minut, potem troche na wolnych obrotach i wszystko było dobrze. Temperatura urosła do w/g kompa 95 stopni i nic więcej - kontrolka też się nie zapaliła.

: 11 cze 2010, 18:16
autor: boogoo
A kolor płynu w normie?

: 11 cze 2010, 18:26
autor: rafknaf
tak w normie. Na wszelki wypadek po wczorajszym staniu w polu żeby ostygła woda wożę 5 litrowy baniaczek z zapasem, ale to nie rozwiązanie...

: 11 cze 2010, 19:46
autor: robikate
mam ten sam problem
tyle że już zdążyłem wymienić chłodnice na nówke uszczelniłem nagrzewnice wymieniłem czyjnik temperatury i objawy nie znikają

temperatura od tygodnia nie opada poniżej 95 st.C
wentylator chodzi

na kompie wychodzi

błąd czujnika
przepalony bezpiecznik wentylatora

????????

wentylator daje na 2 biegach bezpieczniki wszystkie dobre
auto nie kopci płyn czyściutki olej też a kontrolka dalej świeci

jedynie jak na zgaszonym silniku odręce zbiorniczek ponaciskam wąż łączący pompe wodna z chłodnica to problem znika przy zapaleniu i tak aż do pierwszego zgaszenia auta zgupieć juz idzie a co naj gorsze że mechanicy rozkładaja ręce

: 11 cze 2010, 20:13
autor: Woytas
robikate pisze: temperatura od tygodnia nie opada poniżej 95 st.C
A czy płyn chłodniczy faktycznie ma temp powyżej 95 st c, bo może to jakaś sprawa elektryczna, np. zimny lut na wskaźnikach