Po roku przechowywania moich materiałowych siedzeń teściowa powiedziała, dość!
W sobotę była decyzja już o wyrzuceniu ich, z pomocą przyszła moja kochana mama

pozwoliła mi wstawić je do naszego drugiego domu w którym obecnie nikt nie mieszka. Jak ja na to nie wpadłem? Nie wiem. Mogą tam stać i stać
Jak przekładałem rok temu tylną kanapę to zauważyłem, że po złożeniu tylnego podłokietnika w starej kanapie można jeszcze rozłożyć taki dodatkowy podłokietnik. Nowa kanapa tego nie miała. Teraz przy okazji noszenia postanowiłem to przełożyć. Rozebranie poszło w miarę gładko. Aby wszystko złożyć przydałoby się mieć 4 nowe kołki bo niestety niszczą się przy demontażu. Teraz mam tylny podłokietnik skórzany a dodatkowy z niego otwierany z materiału
Ciężko jest odkręcić cały podłokietnik gdy kanapa jest w aucie mimo, że to tylko 4 śruby.
Całość zajęła mi z 2h.
Mimo, że na tym miejscu podróżuje moja piesunia i podłokietnik nigdy nie jest rozkładany to i tak chciałem aby taki był

przecież leżał i tak, to czemu go nie zamontować?
Jutro padlina jedzie na ryby z 800km w dwie strony

oby bez problemu było
