: 16 lut 2017, 18:42
Każdemu może się przydarzyć. Błędów nie popełnia tylko ten, który nic nie robi.
Forum dyskusyjne społeczności i użytkowników Zafira Klub Polska
https://zafiraklub.org/
No cóż... szkoda mi strasznie... malowanie to jedno... zderzak znowu się pomaluje, ale brak auta to straszne...wojtowca pisze:O kuźwa tego nie przeczytałem. No faktycznie, żeś pokozoł... taki pęd życia, że idzie się zakręcić. Szkoda autka bo trochę kasy żeś już wpompował choćby w samo malowanie
tseba się zaaastanowićć, bo to nie będzie dobzze, dobzzekacza1982 pisze:ale z moim szczęściem to z obniżonym zawiasem nie walnę w ścianę, ale wyrwę pół podwozia heheh
i do roboty mistrzuniu
tam jest krawężnik, a za nim murek ok 40-50 cm jak pamiętamMaćku pisze:Rafał z twoich postów wynika, że ten krawężnik był prawie jak murek
Dawno Cię tu nie było, ale dobrze pamiętasz... niestety, miękkie zawieszenie wybiło auto jeszcze wyżej i tak to się skończyło... no trudno, ważne, że Zosia już żywa i oddycha pełną piersią (choć nie wiem czemu od poniedziałku stoi w jednym miejscu, hmmm)Sebu$ pisze:tam jest krawężnik, a za nim murek ok 40-50 cm jak pamiętamMaćku pisze:Rafał z twoich postów wynika, że ten krawężnik był prawie jak murek
też Cię lubiękacza1982 pisze:ps. Po kolejnym dniu jazdy odpowiednim wozidłem.... k... mać, Seba, nienawidzę Cię...
To się zmienifredas pisze:Zośka nie jest szczerbata tylko nie dowidzi na jedno okochwila zapomnienia i kłopot gotowy :>