Opel Zafira A - 2003r
Silnik 1.8 125 koni (plus instalacja gazowa)
przeszukałem forum, znalazłem kilka podobnych problemów - ale żadnego rozwiązania.
Problem jest taki, że podczas jazdy w losowych przypadkach auto gaśnie, zapala się kontrola trakcji plus kontrolka silnika.
Po czym auta nie da się zapalić - silnik kręci ale nie uruchamia się. Rozwiązaniem jest odpięcie klemy i z powrotem podłączenie, kontroli silnika i trakcji gasną auto od razu zapala. Dziś zauważyłem, że w momencie zgaśnięcia auta jest takie dziwne "cykanie"
https://onedrive.live.com/?authkey=%21A ... ot&o=OneUp w okolicach przepływomierza.
Po odłączeniu klem "cykanie" ustaje, auto od razu zapala.
Nie mam już sił do tej sytuacji.
Problem zaczął się w momencie kiedy oddałem auto do mechanika bo mocno szarpało podczas jazdy.
- Zostały wymienione świece, uszczelki pod zaworami
odebrałem auto od mechanika, pojawił się problem taki, że samochód zaczął gasnąć plus ciągle szarpać.
kolejna wizyta u mechanika
- wymiana przepływomierza ,co dziwne przepływomierz wymieniałem 2,5 roku temu na oryginał, teraz okazuje się, że trzeba znowu wymienić. Kupiłem zamiennik Delphi.
auto odebrałem od mechanika ciągle zdarza się, że zgaśnie - dziś dodatkowo podczas jazdy zaświeciła kontrolka silnika i znowu auto zaczęło szarpać.
Czyli znowu szarpie plus dodatkowo czasami gaśnie.
Proszę o pomoc - już nie mam sił, ogólnie te naprawy kosztowały mnie około 1500 zł, a auto ciągle niesprawne.
Nie mam sił wymieniać części na chybił trafił - nie wiem jak poradzić sobie z tym problemem.
Proszę o pomoc.