Strona 33 z 38
: 01 kwie 2013, 00:10
autor: bloogers
asikka pisze:Witam

Właśnie tydzień temu pozbyłam sie DPF fizycznie pucha została, czujniki sa tak że nikt się nie przyczepi, i z kompa został usunięty w ten sposób ze poziom nasycenia wynosi juz zawsze 0 więc nigdy nie bedzie chciał sie wypalać narazie jeżdzimy z rodzinka tu i tam i super nic sie nie dzieje, spalanie w normie, nie puszcza już kłębów białego dymu, i najważniejsze DPF-a nie wypala wiec wtryski nie leją a dzieki temu nie wciska nadmiaru ON do misy olejowej ZAFI 1,9 120 KM 2007 koszt wycinka +komp 700 zł (400 zł komp.300 zł fizyczne usunięcie, cena przystepna i szybciutko z kompa wywalaja w 30 min (ściaga oprogr.na lapka z zosi na lapku przeprogramowuje i wgrywa + 2 lata gwarancji na papierze.Jak cos to na pw.okolice Oświecimia. Pozdawiam

assikka czy mogłabyś podesłać mi na priva namiary na tych magików. Przymierzam się do wywalenie tego ustrojstwa z mojej Zosi i szukam sprawdzonych rzemieślników ;D
: 01 kwie 2013, 21:05
autor: mozartinio
mozna wywalac dpf-y,ale trzeba miec swiadomosc,ze u kazdego widnieje nalepka na szybie z cyferka 4.Swiadczy to chyba,o ekologicznym spalaniu.Ja po usunieciu staram sie nie przyspieszac ostro,bo wtedy kopcenia nie ma konca.Moze ktos ma jakas rade na to,zeby miec przy jednym ogniu dwie pieczenie,a wiec usuniety dpf i niewidoczne spaliny?
: 01 kwie 2013, 21:21
autor: heko
...nie rozumiem dlaczego masz w ogóle kopcenie, nawet po chipie nie musi kopcić, coś masz nie tak...
Chiptuning
Hamownia
Filtry DPF
www.gcstuning.pl
: 01 kwie 2013, 21:26
autor: Bodek
Nikt jednoznacznie się do tej pory nie wypowiedział czy kopci czy nie, jedynie co to koledzy pisali, że nie ma problemu z przejściem badań diagnostycznych.
Teoretycznie nie powinno kopcić jak klekot jest OK.
: 01 kwie 2013, 21:33
autor: heko
auto stojące na hamowni, obciążone na 5b. na max od 1000 do 4500 obr, pokaże nawet najmniejszą ilość dymu, jeśli na drodze w czasie jazdy coś widać, stojąc na hamowni będzie mocno kopcić, więc coś na 100% jest nie tak, zrobiłem takich bez przesady setki i nic nie kopciło

: 01 kwie 2013, 21:36
autor: TuneFORCE
Diesel musi dymić

: 01 kwie 2013, 23:46
autor: Jankil
DPFa usuwam mi heko ok 2lat temu. Tydzień temu na przeglądzie rejestracyjnym sprawdzano mi spaliny (pierwszy raz w ogóle. Jestem z Krakowa więc mam pewne podejrzenia czemu zaczęli podchodzić do tego bardziej restrykcyjnie). Byłem trochę posrany, badanie było przeprowadzane skrupulatnie. Kolo sprawdzał rok prod. jakieś dane domyślam się tylko, że sprawdzał normy potem jazda w pełnym zakresie obrotów 3 razy a potem się okazało, że... "czyściutko".
: 02 kwie 2013, 17:31
autor: lech31
Trzeba być przygotowanym, że badania diagnostyczne podczas przeglądów technicznych będą coraz dokładniejsze.
: 02 kwie 2013, 18:03
autor: TuneFORCE
lech31 pisze:Trzeba być przygotowanym, że badania diagnostyczne podczas przeglądów technicznych będą coraz dokładniejsze.
ale normy się nie zmienią, będą nadal takie jak są...problem z przeglądem będą mieli Ci co wywalili cała puchę razem z katem i wspawali kawal rury...no bo pierwsze co to diagnosta sprawdzi czy puszka jest na miejscu czy nie...
: 02 kwie 2013, 20:50
autor: Zdenek2007
TuneFORCE pisze:lech31 pisze:Trzeba być przygotowanym, że badania diagnostyczne podczas przeglądów technicznych będą coraz dokładniejsze.
ale normy się nie zmienią, będą nadal takie jak są...problem z przeglądem będą mieli Ci co wywalili cała puchę razem z katem i wspawali kawal rury...no bo pierwsze co to diagnosta sprawdzi czy puszka jest na miejscu czy nie...
Normy mogą być ok. i są, niestety mimo to autko może nie zostać dopuszczone do ruchu!
Powód? Auto nie jest zgodne z homologacją! To na razie jedyny powód.
Puszka jest ale pusta, wystarczy w nią postukać i każdy wie co jest grane.
: 02 kwie 2013, 21:07
autor: TuneFORCE
Zdenek2007 pisze:Normy mogą być ok. i są, niestety mimo to autko może nie zostać dopuszczone do ruchu! Powód? Auto nie jest zgodne z homologacją! To na razie jedyny powód. Puszka jest ale pusta, wystarczy w nią postukać i każdy wie co jest grane.
Nie przesadzaj

, co za diagnosta będzie opukiwał puszkę? A może jeszcze będzie robił prześwietlenie? Mamy klientów, którzy maja zarejestrowane auta w DE czy UK, gdzie każda kontrola wygląda tak samo i nie ma opcji żeby dać "pięć dych" i diagnosta przymknie oko...i jakoś samochody przechodzą przeglądy bez problemu.
Kat zostaje, za samochodem nie śmierdzi jak za starym jelczem, pucha zostaje więc do czego się czepiać? Swoją droga że diagności w Polsce nie sa idiotami i wiedzą dlaczego ludzie usuwają filtry...nie dla wiejskiego tuningu tylko dlatego że mają z nimi duży problem...więc nawet gdyby mieli rentgena w oczach to i tak zwykłemu kowalskiemu nikt by nie robił problemu.
: 02 kwie 2013, 21:39
autor: cns80
TuneFORCE pisze:Mamy klientów, którzy maja zarejestrowane auta w DE czy UK, gdzie każda kontrola wygląda tak samo i nie ma opcji żeby dać "pięć dych" i diagnosta przymknie oko...i jakoś samochody przechodzą przeglądy bez problemu.
Bo tam im się nie śniło że można coś takiego zrobić. Dobry diagnosta w Polsce puknie żeby sprawdzić i nie po to żeby Ci uwalić przegląd tylko z czystej ciekawości.
: 02 kwie 2013, 21:58
autor: TuneFORCE
cns80 pisze:TuneFORCE pisze:Mamy klientów, którzy maja zarejestrowane auta w DE czy UK, gdzie każda kontrola wygląda tak samo i nie ma opcji żeby dać "pięć dych" i diagnosta przymknie oko...i jakoś samochody przechodzą przeglądy bez problemu.
Bo tam im się nie śniło że można coś takiego zrobić. Dobry diagnosta w Polsce puknie żeby sprawdzić i nie po to żeby Ci uwalić przegląd tylko z czystej ciekawości.
no coś ty...w UK to chyba jest bardziej popularne niż u nas
a z tym pukaniem to poniekąd masz racje...sam pewnie z ciekawości bym postukał

: 03 kwie 2013, 18:59
autor: Zdenek2007
No i sami widzicie! Wystarczy popukać!

: 03 kwie 2013, 21:16
autor: asikka
Gdyby chodziło o ekologie to chwast by tyle nie kosztował, chodzi więc o dojenie z naszych kieszeni i o nic więcej...
