Strona 36 z 50

: 27 gru 2012, 15:37
autor: JARO
Czujnik temp. powinien znajdować sie w obudowie termostatu. To że grzeje podczas jazdy a na postoju(światłach)nie, nie musi znaczyć ze termostat do wymiany może być problem z nagrzewnicą. Ja tak miałem wymieniałem 3 razy termostat i nic a wymieniłem nagrzewnice i od razu ciepełko w aucie. jest taka możliwość że jak termostat nie trzyma to nie będzie pokazywać Ci temp. na zegarze. Miałem tak co prawda w innym aucie ale tez nie pokazywało temp. na zegarze, wymieniłem termostat i zaczęło pokazywać.

: 28 gru 2012, 10:08
autor: Maslaku
Zaczne może od ustalenia przyczyny nie działania wskaźnika i ewentualnej naprawy, to będę wiedział chociaż czy łapie temperature. A co do czujnika to w termostacie go nie ma (odchodzą od niego tylko 3 węże ale żadnego kabla elektrycznego).

Termostat jest taki:
LINK

[ Dodano: Pon Gru 31, 2012 15:35 ]
Sprawdziłem z kompem. Na postoju po okolo 15min pracy silnika komp pokazuje temperature 60°C, a rura między termostatem a chłodnicą jest ciepła. Wskaźnik ma skale od 70°C więc nic dziwnego, że sie nie rusza. Wszystko wskazuje jednak na termostat. Zrobie jeszcze pomiary w czasie jazdy.

[ Dodano: Sob Sty 05, 2013 17:17 ]
Termostat wymieniony, grzeje az miło, szybko sie nagrzewa. Obrazek

: 12 sty 2013, 10:54
autor: Dange
Wymieniłem wkład termostatu ale nie za wiele to dało,przy temp. -4 ciepłe powietrze zaczyna lecieć po ok. 4km a własciwa temp.silnika czyli ok.85st.wchodzi po przejechaniu ok.8-10km.Mysle ze nic wiecej z ta temp.nie da sie zrobic wiec sobie odpuszczam reszte kombinacji z przyspieszeniem nagrzania silnika.No można jeszcze włożyć karton :lol:

: 12 sty 2013, 11:17
autor: janekW67
Wydaje mi się,że jeżeli przy minusowej temperaturze powietrza silnik osiąga temp. 85 stopni po 8-miu km, to termostat działa poprawnie, a z drugiej strony wiadomo,że diesele grzeją trochę słabiej niż benzyniaki.

: 12 sty 2013, 11:40
autor: Dange
Nie całkiem sie zgadzam poprzeni mój opelek Astra 1 1.7 TD dawał już ciepłe powietrze nawet w mrozy po przejechaniu 2km a własciwa temp.silnika wchodziła po 4-5km a silnik był archaiczny w porównaniu do Zoski :) Wiec nie zawsze nowsze rozwiazania sa lepsze.

: 12 sty 2013, 14:08
autor: cieniassss
Nie całkiem sie zgadzam poprzeni mój opelek Astra 1 1.7 TD dawał już ciepłe powietrze nawet w mrozy po przejechaniu 2km a własciwa temp.silnika wchodziła po 4-5km a silnik był archaiczny w porównaniu do Zoski :) Wiec nie zawsze nowsze rozwiazania sa lepsze.
ale ten twój 1.7 td palił jak smok a nie jechał (miałem okazję sporo takim jeździć),
ciepło to efekt uboczny, nowe konstrukcje są robione tak żeby nagrzać katalizator a nie pasażerów i żeby zużywać jak najmniej paliwa przy jak najmniejszym zanieczyszczeniu środowiska, dlatego wiele nowych samochodów ma elektryczny system dogrzewania

: 12 sty 2013, 15:09
autor: Gruka
Dange, a ile tam płynu wchodziło? W Zosi coś chyba 8l jak się nie myle

: 12 sty 2013, 15:35
autor: Bodek
Gruka pisze:Dange, a ile tam płynu wchodziło? W Zosi coś chyba 8l jak się nie myle
Z16XE - 6,3 - 6,6
Z18XE - 6,5 - 6,8
Z20LET - 7,4
Z22SE - 6,8 - 7,1
Y20DTH - 7,9
Y22DTR - 7,9

: 14 sty 2013, 17:39
autor: JARO
Witam. I znowu mam problem z ogrzewaniem kabiny a mianowicie wolne obroty na biegu jałowym - brak ogrzewania, jak jadę i utrzymuje obroty powyżej 2000 to coś tam ciepłego leci. Zaznaczę iż wymieniałem nagrzewnice w październiku lub listopadzie i po wymianie było wszystko ok. Silnik nagrzewa się tak jak powinien i trzyma stałą temp. więc termostat powinien być dobry. Co mogło się tak nagle zmienić że nie grzeje. Proszę o jakieś podpowiedzi.

: 14 sty 2013, 22:02
autor: kamil12luty
może być pompa wody walnięta

: 14 sty 2013, 22:14
autor: bykmark
A może układ się zapowietrza :?:

: 14 sty 2013, 23:47
autor: JARO
kamil12luty, ale czy jakby była pompa walnięta to czy nie grzał by się silnik za bardzo? Przecież nie miałby obiegu płynu po układzie chłodzenia. Też myślałem nad pompą. A co do opinii bykmark, to ople mają to do siebie że układ się sam odpowietrza więc nie powinien się zapowietrzyć.

: 15 sty 2013, 09:50
autor: Dange
Gruka pisze:Dange, a ile tam płynu wchodziło? W Zosi coś chyba 8l jak się nie myle
Nie! Z tego co pamietam to ok.4-5l a spuszczalem do konca czego koniecznie nie trzeba robic pry wymianie termostatu,aha i oczywiscie musisz miec jakies szeroki baniak lub miske bo plyn leci po wszystkim po drodze

[ Dodano: Wto Sty 15, 2013 10:01 ]
Sprawdzilem,wlalem do zbiorniczka niecala 5-tke ta co spuscilem i jeszcze kilka setek dolalem nowego wiec weszlo ok.5litrow

: 15 sty 2013, 12:48
autor: chabretti
Dange pisze: oczywiście musisz mieć jakiś szeroki baniak lub miskę bo płyn leci po wszystkim po drodze
Nie musisz mieć szerokiej bańki bo przy chłodnicy jest króciec na który się zakłada wąż i zlewasz do normalnej bańki. Bynajmniej u mnie :lol:

: 15 sty 2013, 18:02
autor: bykmark
JARO pisze:to ople mają to do siebie że układ się sam odpowietrza więc nie powinien się zapowietrzyć.
a może u Ciebie się gdzieś zapowietrza ? Skąd w takim razie zimno w kabinie ?