Strona 39 z 50
: 03 gru 2013, 12:37
autor: marcinFKP
ja przed wymiana termostatu wlalem do plynu plukanke i wymienilem plyn. Po plukance byl czysty. sam juz nie wiem. tak mysle o tej obudowie termostatu czy to faktycznie ma wplyw. ja nie jezdzilem z kompem tylko moje odxzyty ze wskaznika
Zafira A OPC
: 03 gru 2013, 12:55
autor: Bleke
Jakoś nie chce mi się wierzyć że ten typ tak ma... Benzyna i tak słabo się grzeje

: 03 gru 2013, 13:33
autor: marcinFKP
ja tak nie twierdze a jedynie nie wiem od czego zaczac zeby to naprawic
Zafira A OPC
: 03 gru 2013, 13:36
autor: Bleke
Ja mam takie pomysły:
-nagrzewnica zawalona jakimś syfem słabo się grzeje i jest do wymiany. Ale jak Tobie czyszczenie nie pomogło to może nie to.
-klapki w klimie chodzą nie tak jak powinny, bo czasem grzeje ok a czasem nie.
-termostat dalej nie dogrzewa ja mam Vermet
Edit...
Ok jechałem dzisiaj z pracy w podpiętym laptopem:) I wnioski takie:
Samochodzik się grzeje w korku doszedł do 99st.
Wskaźnik temperatury w środku pokazuje pogodę bo na kompie miałem 99st. a na wskazaniu miałem 87... to trochę różnicy jest.
Zauważyłem natomiast że stojąc w korku z nawiewu leci delikatnie cieple powietrze, w momencie "podciągania", chwile ciepłe. Jakby przepływ był jakiś ograniczony.
Ma ktoś jakiś pomysł???
Kurde czy tam jest coś jeszcze po drodze???
: 03 gru 2013, 20:18
autor: grzesiek7512
Jeszcze raz witam wszystkich.
Posiadam Zafirę od kilku tygodni i mam z nią problem. Silnik o którym piszę to 2.0 dti, nie mam pojęcia dlaczego lecz strasznie się grzeje i jednocześnie nie mam ogrzewania. Wczoraj zaobserwowałem że gdy pojawi się na chwilę ogrzewanie to temperatura silnika szybko spada, lecz to trawa max. kilka minut. Potem znów się coś zacina,zawiesza, blokuje i jest zimno w środku a silnik łapie 100 stopni.
Proszę poradźcie co może być przyczyną choroby mojej zafirki?
: 03 gru 2013, 20:35
autor: Skasowany użytkownik 6483
No cos masz nie tak z nagrzewnicą , podejrzewam

. Druga sprawa ,że Twoja Zoska nie powinna się tak mocno grzać , warto by zajrzeć do termostatu albo co gorsza poszła Ci uszczelka pod głowicą. Płyn masz czysty? Nie masz "twardych" przewodów gumowych od chłodnicy? Warto by to sprawdzić na początek czyli płyn w zbiorniczku czy jest czysty i czy Ci nie ubywa oraz czy nie masz zbyt twardych przewodów gumowych. To na poczatek... no i jesli masz walniety termostat w pozycji "zamknięty" to powinienes mieć chłodną chłodnicę cały czas , mam na mysli tą na przednim pasie.
: 04 gru 2013, 16:15
autor: grzesiek7512
Wydaje mi się że znalazłem przyczynę moich problemów tak jak sugerowałeś sprawdziłem przewody i gdy zajrzałem do płynu okazało się że zbiorniczek wyrównawczy jest pusty, a przed tygodniem sprawdzałem było OK. Po uzupełnieniu płynu odpaliłem go i zostawiłem na wolnych obrotach. Gdy wróciłem po dziesięciu minutach zauważyłem plamę pod silnikiem-płyn, gdy dodałem gazu płyn walił spod korka na zbiorniczku.
Czy to korek jest przyczyną moich problemów? Gdy układ jest nieszczelny płyn krąży tam gdzie najlżej? dlatego brak jest ogrzewania?
: 04 gru 2013, 22:04
autor: Skasowany użytkownik 6483
No nie chciałbym być złym prorokiem ale wygląda na to ,że mogła paść Ci uszczelka pod głowicą i masz przedmuchy do układu chłodzenia

. Sprawdź sobie czy Ci się nie bąbli w zbiorniczku jak dodajesz gazu ? nawet gdyby Ci padł termostat to miałbyś włączający się wentylator zresztą Zoska nie ejst w stanie zagotować się w tym silniku. Ja nawet jak jeździłem upalnym latem to i tak nigdy nie słyszałem aby mi sie włączył wentylator a tym bardziej teraz - zimą. Radzę poszukać tych przedmuchów w zbiorniczku wyrównawczym. Oby to nie było to...

: 06 gru 2013, 13:34
autor: masaybike
W mojej Zafirze temperatura ciągle była na 0. No chyba że ciśnięte było przez 20-30 km, no to ok 70c było. Po wymianie termostatu z obudową temperatura po ok 5km przy obrotach ok 2000 - 2500 jest ok 87c.
Biorąc pod uwagę że na zewnątrz jest ok 0 stopni to myślę że jest ok.
: 07 gru 2013, 23:03
autor: Bleke
Witam,
Dzisiaj przy okazji przesmarowania piszczącego silnika nawiewu sprawdziłem działanie klapek. Wszystko działa prawidłowo. Polecam płyn w sprayu CX-80.
Dla zainteresowanych Filmik, z działania automatycznej klimatyzacji.
YouTube
Sprawdzałem również jak grzeją się węże od chłodzenia i najprawdopodobniej Termostat Vermet okazał się przepuszczać bo gruby wąż do chłodnicy od początku robi się ciepły.
Jak odbiorę auto od mechanika we wtorek to napisze czy coś się udało.
: 08 gru 2013, 11:32
autor: bykmark
Bleke pisze:Dzisiaj przy okazji przesmarowania piszczącego silnika nawiewu
Możesz bliżej określić gdzie to smarowałeś ??
: 08 gru 2013, 11:51
autor: Bleke
Dokładnie tutaj
foto , i od strony łopat próbowałem psikać ale z trafianiem w tym przypadku słabo. Efekt zarąbisty, teraz na 5 biegu działa jak wcześniej na 3. Plus to że już nie piszczy, skrzeczy itp.
Co do środka to testowaliśmy go w naszym zakładzie produkcyjnym i porównywaliśmy w dziale badań o rozwoju z innymi wynalazkami i ten okazał się najlepszy. Niestety ceny nie znam.
Ps. W sumie tak jak w tym wątku.
forum
Tylko nie polecam WD40 bo to nie jest środek do smarowania, i zaraz będzie to samo.
: 09 gru 2013, 08:03
autor: Bleke
Witam,
Pisze wlasnie z warsztatu, okazalo sie ze jedna rzecz przeoczylem... Przedmuchy do plynu:/ Tak wiec uszczelka pod glowica jest w trakcie dlubania...
: 11 gru 2013, 10:54
autor: the_starsailor
Jestem własnie po wymianie termostatu. Wcześniej po 30km na autostradzie ledwo 80 stopni było (przy około 2-3 stopniach na plusie). Teraz po 5-6km pokazuje 80 stopni, co przy silniku 2.2 jest wg. mnie dobrym wynikiem. Tak czy inaczej jest zdecydowana poprawa

zobaczymy jak będzie dalej
Termostat wymieniałem jako całość (obudowa z wkładem firmy Vernet).
: 11 gru 2013, 15:55
autor: Bleke
Ok odebrałem auto z wymiany uszczelki pod głowicą, grzeje się bardzo ładnie. Kurde szkoda że nie sprawdziłem tego wcześniej.
Powodem słabego ogrzewania w środku auta był przedmuch na 4 cylindrze do układu chłodzenia. Nie duży ale był. Powodował on zapowietrzanie się układu chłodzenia, a w konsekwencji słabe ogrzewanie. the_starsailor, ja też mam cały termostat verneta i jest ok.
Jeszcze co prawda mi przekłamuje pomiar temperatury na desce, ale tym się zajmę później.