Strona 5 z 5

: 28 sty 2016, 18:15
autor: gbz83
Przygód z Zafirą ciąg dalszy.

Dziś pojechałem na stacje benzynową, zatankowałem samochód i pojechałem na parking, aby poszperać troche przy aucie... zgasiłem samochód ale zostawiłem kluczyki w stacyjce, zostawiłem światła mijania włączone i radio sobie grało... Ten stan trwał 6 minut.

Po tych 6 minutach wszedłem do samochodu, odpalam, a tu..... nic! nawet raz nie zakręcił!

Potem poprosiłem faceta i odpaliłem na kablach, ale i tak nieodrazu, tylko pare minut musiał postać podłączony i dopiero odpalił ;/

Do tej pory zawsze odpalał jak złoto... chyba po akumulatorze, co? czy te 6 minut na swiatlach i radyjku wystarczy aby rozładować akumulator?

: 28 sty 2016, 18:18
autor: Rafoooo
Jeśli robisz krótkie odcinki, częste odpalanie samochodu, nie nadąży się ładować ......... czasem warto podpiąć pod prostownik i dać mu kopa :ok: ........... ale z drugiej strony, że nawet nie dygną??? :shock:

: 28 sty 2016, 21:26
autor: Sebu$
Do tej pory zawsze odpalał jak złoto... chyba po akumulatorze, co? czy te 6 minut na swiatlach i radyjku wystarczy aby rozładować akumulator?
no było coś w rodzaju gwoździa do trumny ;)
miałem podobnie w służbowej Kijance.
Po paru minutach jedna cela miała coś a`la zwarcie plus minus ten tego.

Zapaliłem na kablach i pojechałem do serwisu po nowy.

: 28 sty 2016, 21:36
autor: gbz83
Właśnie wymieniłem na nowy :) całe szczęście mamy taki mały sklepik nocny z podstawowymi częściami do samochodów :piwo:

Od razu zauważyłem, że lepiej (mocniej) rozrusznik kręci na tym akumulatorku :ok:

: 29 sty 2016, 07:22
autor: janekW67
I masz spokój na kilka lat.

: 29 sty 2016, 08:15
autor: ojciec polak
gbz83 pisze:Po tych 6 minutach wszedłem do samochodu, odpalam, a tu..... nic! nawet raz nie zakręcił!
Ano widzisz, technika czasami w bólach się rodzi,
guzik się naciska i.....
guzik z tego wychodzi. :lol:

: 29 sty 2016, 12:45
autor: gbz83
Po nocy odpalił bez problemu na nowym akumulatorku... Teraz musze pogadać z Zosią aby już więcej przygód mi nie robiła ;) tak minimum przez 3 lata :lol:

:driver:

: 29 sty 2016, 18:23
autor: janekW67
Kobiety są kapryśne. :lol:

: 11 lut 2016, 20:18
autor: gbz83
Zamontowałem Zosi czujniki cofania :ok:

Co by nie mówili że bita była :lol:

: 11 lut 2016, 20:42
autor: Wojti
Jak zwykle dla ciebie za robotę duże :piwo: Gdzie fotki?

: 12 lut 2016, 02:50
autor: gRZENIU
gbz83 pisze:Zamontowałem Zosi czujniki cofania :ok:
Mała fotorelacja by się przydała i krótki opis co i jak , bo chętnie poczytam i zobaczę jak się prezentują czujniki ... Należy się nie jedno :piwo: za chęci i wkład pracy ... ;)