Trochę zaniedbałem ostatnio mój profil więc trzeba uzupełnić

Więc tak zafirka znów ma problem, tym razem zawieszenie, po ustawieniu geometrii bo strasznie zdarło opony i postanowiłem to sprawdzić, wyszło że coś nie tak jest z kątem pochylenia koła prawego przedniego dodatkowo zbieżność była tragiczna, poniżej wstawie protokół z geometrii.

Przyczyna pęknięta sprężyna prawy przód podejrzewałem raczej poduszki bo coś lekko pukało na podbijających wybojach. Pomyślałem sobie, spoko sprężyny moment się ogarnie bo nie pierwszy raz mam z tym do czynienia

No i bardzo się pomyliłem bo co się okazuje do OPC są jakieś bardzo nietypowe sprężyny bo nigdzie nie ma zamienników, to znaczy jakieś są ale nie do zawieszenia sportowego a takie jest u mnie patrząc po vin. Pozostało aso, zadzwoniłem więc do DixiCar myśląc że sprężyny na przód nie powinny być jakieś strasznie drogie, no i znów się zdziwiłem cena zaporowa 1153zł za sztukę a o amortyzator ids+ nawet nie śmiałem już zapytać bo zszedł bym na zawał. Pytanie co robić, po rozmowie z kolegą
Sumik wybór padł na sprężynki lekko obniżające eibach, Marcin ma ogarnąć sprawę trochę taniej niż dostępne na aledrogo. Amortyzatory też wpadają nowe sachs 312015 i 312016 plus nowe osłony, odboje, poduszki oraz łożyska, także przód będzie cały nowy. Teraz co z tyłem, sprężynki będą to z amorami też się zajmę z racji że i tak już wymagają uwagi bo już mocno wysłużone lewy tylko 20% a prawy ok 30% tu sprawa łatwiejsza pojadą na regenerację do Gdańska. No tak czy siak koszty nie bagatelne. Do soboty mam nadzieję ogarnąć potrzebne elementy no i oczywiście podzielę się wrażeniami z wymiany.