Strona 5 z 50

: 14 lis 2009, 21:00
autor: kris
Udało mi się wymienić bez problemowo. Ale do śrub mocujących obudowę termostatu nie jest zbyt dobry dostęp. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest ten korek spustowy... straciłem tyko tyle płynu co było w obudowie termostatu - tylko znów dostęp do tego korka nie jest łatwy.. Zobaczymy czy problem niedogrzania się rozwiąże.

: 18 gru 2009, 09:55
autor: stanleyy
kris,

Kolego! Gdzie kupiłeś tego Stahltera? Ja kupiłem jakiejś firmy Mera (wygląd identyczny jak ten zamontowany) i po założeniu jest lepiej ale teraz jak 10 stopni poniżej zera to już zimno jak niewiem co. Termostat wyglądał identycznie. Jednak jak go montowałem zauważyłem, że ta blaszka nie przylega do obudowy. Co tam zeszlifować? Co jest tego powodem?Czytałem gdzieś, że Stahlter robi teraz stożkowe te blaszki i one lepiej przylegają do obudowy nawet jak jest zniszczona obudowa. Czy to prawda? przerabiał ktoś ten temat?

: 18 gru 2009, 10:50
autor: gwizdenson
Też wymieniłem termostat i tak jak pisze stanleyy jak jest taka niska temperatura to po przejechaniu po mieście ok.20km wskażnik czasami nawet nie drgnie do pierwszej kreski.A obroty mam cały czas podniesione o ok.100.Sprawdzałem po jakimś czasie od odpalenia to górny wąż jest zimny.Później nawet gby nie ma jeszcze temperatury do otwarcia termostatu (ok.15km)zaczyna robić się ciepły i górna część chłodnicy też.Nie wiem czy to normalne zachowanie przy niskich temperaturach?Chyba walnę karton na przód.

: 18 gru 2009, 13:33
autor: kris
No to mi przy mrozie jak wczoraj i dzisiaj po -12 po około 4km mam 85stopni. Wiec jest można nawet stwierdzić super. I na trasie nie dojdzie nawet do 80 po prostu trzyma.
stanleyy, termostat kupiłem w warszawie (ale przez allegro) a dokładnie ta aukcja:
http://www.allegro.pl/item825859713_ter ... o_98r.html

: 18 gru 2009, 13:38
autor: BajBus
mam podobny problem jak gwizdenson, nawet po 2h ciągłej jazdy po mieście część chłodnicy jest zimna, a wskazówka temp nawet nie drgnie
pytałem "mechanika" mówi że może być walnięty termostat (nowy 200zł z obudową, bo podobno u mnie jest nierozbieralny) czy to faktycznie może być termostat?
czy próbować z kartonem przed chłodnicą?

: 18 gru 2009, 13:46
autor: kris
Może masz nierozbieralny bo na tym wykazie nie ma silnika 2.2DTI. Ale stawiam na termostat do wymiany. Jakie masz wskazania temperatury przy jeździe po mieście takiej jak piszesz ?
Karton ci nie wiele pomoże bo silnik nadal będzie nie dogrzany.

: 18 gru 2009, 14:26
autor: giant19s
BajBus też tak miałem.
Nie dogrzewał prawie wogule auta i wyszło na to że termostat do wymiany. Nie dało rady wymienić wkładu termostatu więc zakupiłem cały oplowski GM i grzeje ze hoho :)
Tak więc raczej kartony nic nie dadzą. Będzie trzeba zrobić Zosi prezent pod choinkę w postaci nowego termostatu :)

: 18 gru 2009, 14:30
autor: BajBus
już 2 prezenty mam dla niej pod choinkę, a miałem odłożyć trochę kasy...
no nic poczekam jeszcze przez weekend, może ktoś się wypowie jeszcze z silnikiem 2.2 i zobaczymy jak będzie sie miała sprawa...

: 18 gru 2009, 14:45
autor: Anony Mous
Gość sprzedaje na allegro same wkłady i pisze,ze do 2.2 DTi też pasuje :arrow: http://www.allegro.pl/item856356846_ter ... i_dti.html

: 18 gru 2009, 16:14
autor: cbm80
To ze termostat puszcza widac po szybko nagrzewajacej sie gumowej rurze obok termostatu. Ja u siebie wymienilem calosc, bo mechanik twierdzil, ze tylko tak da mi gwarancje, ze to faktycznie przez pare lat bedzie dzialac, a nie padnie znow za kilka miesiecy.

: 18 gru 2009, 16:42
autor: bondzo001
Termostat w zafirkach, to ostatnio goracy temat.Wiekszosc kupuje wkład za około 20 zeta i śmigaja dalej. :mrgreen:
cbm80 pisze:bo mechanik twierdzil, ze tylko tak da mi gwarancje, ze to faktycznie przez pare lat bedzie dzialac, a nie padnie znow za kilka miesiecy.
cbm80, ja mysle ze nawet jak bym kupowal raz rocznie wkład to i tak mnie to taniej wyjdzie niz cały z obudowa. :idea:

: 18 gru 2009, 16:49
autor: stanleyy
Dzięki KRIS. Trzeba będzie kupić. Nawet tak jak zauważyłeś wymieniając go co roku bardziej się go opłaca wstawić. Cały z obudową to koszt 170 zł a i tak go szlak trafi jak jest robiony tak jak dawniej tj. z ostrą blaszką dobijającą do obudowy aluminiowej.A powiedz mi jeszcze jedno. Jak wyjąłeś stary termostat to ta blaszka od wkładu dolegająca do obudowy była prosta czy półokrągła jak na aukcji, którą podałeś?Bo u mnie jest prosta i taki kupiłem. A ten z aukcji jest półokrągły. Może dlatego Ci tak pięknie grzeje. Wcześniej miałem stare Tipo z 91 r. i tam problemu z ogrzewaniem nie było.Mogłem jeździć w koszulce przy mrozie do - 20 stopni. Oby tu tak było po wymianie.

: 18 gru 2009, 17:38
autor: BajBus
kris pisze: Jakie masz wskazania temperatury przy jeździe po mieście takiej jak piszesz ?
ledwo sie wskazówka podnosi, czasami dochodzi do 60

: 18 gru 2009, 19:01
autor: timi68
BajBus pisze:już 2 prezenty mam dla niej pod choinkę, a miałem odłożyć trochę kasy...
no nic poczekam jeszcze przez weekend, może ktoś się wypowie jeszcze z silnikiem 2.2 i zobaczymy jak będzie sie miała sprawa...
Ja kupiłem według katalogu ale inny wkład do termostatu, niż w wcześniejszym linku.
W poniedziałek jestem umówiony na warsztacie na wymianę oleju, filtra oleju, paska wielorowkowego, świec żarowych no i termostatu. Po powrocie dokładnie opisze jak to wygląda.
Obrazek
Tak wygląda, jeśli się to będzie nie ten usunę zdjęcie.

: 19 gru 2009, 12:42
autor: kris
BajBus pisze: ledwo sie wskazówka podnosi, czasami dochodzi do 60
To marnie naprawde. Ja przed wymianą nie miałem aż tak kiepsko. W mieście pracował w miarę normalnie ale na trasie już było gorzej bo spadało do 60... także wymień termostat i będzie po kłopocie.