Tak się składa, że pracuję w fabryce amortyzatorów i trochę mnie dziwi opis amortyzator olejowy - amortyzator gazowy.
Trochę techniki, która pomoże wam rozeznać się w temacie doboru amortyzatorów.
Nie ma amortyzatorów olejowych już obecnie na rynku. Każdy amortyzator, bez względu na markę, jest tzw. zagazowany gazem neutralnym, zazwyczaj azot, pod ciśnieniem. Ma to na celu zapobieganie pienienia się oleju wewnątrz amortyzatora. Taki efekt pienienia się oleju znacząco obniża (nawet o 70%) skuteczność działania rozgrzanego amortyzatora. I to jest główna przyczyna wyeksploatowania się amortyzatora - ubytek gazu, przez co olej się zaczyna pienić i spada skuteczność tłumienia.
Kolejna sprawa to tzw produkty After Market - czyli produkowane pod logiem producenta amortyzatora na rynek indywidualny. Takie amory są wytwarzane w kilku wersjach zazwyczaj. Budżetowej, performance, normal. Różnią się nieznacznie od produktów na pierwszy montaż czy tzw OES (dla serwisów autoryzowanych), jednakże nie na tyle by znacząco ich jakość odbiegała od oryginału. Zazwyczaj stosuje się inny olej, zaworki wewnątrz są inaczej skonstruowane (głównie klasa budżet i performance). Czasami stosuje się tłoczyska puste w środku (to ta część chromowana) zamiast z pełnego pręta.
Jednakże zewnętrzna budowa amortyzatora jest dokładnie taka sama jak w przypadku oryginału, wykonywana wg tej samej technologii, na tych samych maszynach i z dokładnie taką samą jakością. Fakt - dopuszcza się jakieś drobne wady, głównie spawalnicze (np odpryski) nie mające wpływu ani na funkcjonalność, ani na montowalność a już bezwzględnie na bezpieczeństwo.
Kolejna ciekawostka to przeznaczenie pod dany samochód. Oryginały pod logiem np. GM, są produkowane w wielu wersjach, dopasowanych do danego auta, silnika, mocy, przeznaczenia. Produkty na rynek indywidualny zazwyczaj są uniwersalne. Jako przykład podam np Forda. Do focusa produkujemy pod logiem FoMoCO (Ford) 16 różnych referencji, ale już jako aftermarketowe produkowane jest tylko 7 referencji. To samo tyczy się PSA, GM, Suzuki, Mazda, Renault, Dacia...
Na rynku do naszych Zosi można nabyć kilka referencji amortyzatorów na przód, ale są też takie które producent dostosował do pracy w Astrze G i Zafirze, chociaż w oryginale te amortyzatory znacznie się różnią (głównie wewnątrz).
I jeszcze jedna ciekawostka... W mojej fabryce poza naszą marką, zdarzało nam się produkować amortyzatory dla... Sachs, KYB, Nedcar i wielu wielu innych producentów... Taka współpraca technologiczna...
Tak więc szukając amortyzatorów, nie zwracajcie uwagi na opis gazowy czy olejowy - wszystkie mają i jedno i drugie bo muszą mieć. Jeśłi firma produkowała na pierwszy montaż nie znaczy wcale, że produkty aftermarketowe będą dobre, lepsze czy takie same. Lepiej wybierać producenta, który dla danego pojazdu produkuje kilka wersji produktu - lepiej dobierzemy taki do swojego auta. Polecam się kierować numerami GM/OPEL i wg nich dobrać odpowiedni amortyzator.
Np na tej stronie :
Katalog po VIN można dobrać produkt do własnej Zosi znajdując numer GM/Opel.
I na koniec mała uwaga - prawdziwe amortyzatory gazowo - olejowe są używane w sporcie wyczynowym. Taki amortyzator posiada dwie komory, dolną z gazem który niweluje szybkie drgania a górną z olejem, który tłumi większe skoki. Dla samochodów cywilnych ciężko jest w rozsądnej cenie kupić taki amortyzator a dodatkowo wiąże się to dużymi zmianami w zawieszeniu. Takie amortyzatory mają też zazwyczaj zawór umożliwiający zmianę twardości pracy przez regulację ciśnienia gazu lub jego uzupełnienie.