: 19 wrz 2014, 18:00
Jeśli czujnik położenia wału nie jest oryginałem,tylko zamiennikiem,może nie być kontabilny ze sterownikiem. Domniemam,że sterownik masz Siemensa,a on nie za bardzo toleruje zamienniki. Proponuję podmienić czujnik.
Forum dyskusyjne społeczności i użytkowników Zafira Klub Polska
https://zafiraklub.org/
Sterownik Siemensa.Czujnik oryginalny.Zastanawiaja mnie te oba wentylatory,ktore chodza pojanekW67 pisze:Jeśli czujnik położenia wału nie jest oryginałem,tylko zamiennikiem,może nie być kontabilny ze sterownikiem. Domniemam,że sterownik masz Siemensa,a on nie za bardzo toleruje zamienniki. Proponuję podmienić czujnik.
witam.gasnie roznie podczas jazdy i nawet jak ja odpale i stoi pochodzi troche i zgasnie.a podczas jazdy to normalnie jedzie i slychac ciche pukniecie i wtedy gasnie a po kilku minutach jest znowu ok.Czarny1010 pisze:Kolego a uda się troche dokładniej opisać jak gaśnie silnik ? Chodzi mi np ze jedziesz sobie powiedzmy 80 km/h i powiedzmy 2500obr/min i nagle cyk i gasnie. czy np jak dojeżdżasz do świateł i wciskasz sprzęgło to gwałtownie spadają obroty poniżej np 300-400 i auto sie dławi. Musisz zdradzić trochę wiecej szczegółów. czy podczas jazdy na samej PB tez tak sie dzieje ? Przyczyn może być tyle ile moich pytań
witam.niedawno kupilem moja viki z silnikiem 18.16v i mam z nia problemy a mianowicie ze jak odpali to po chwili zapala sie kontrola trakci da sie z tym jechac ale niekiedy silnik gasnie a po kilku minutach odpala i jedzie dalej wiaze sie to niekiedy z malym szapaniem przy dodawaniu gazu ale niekiedy tak jest a niekiedy jest dobrze mimo ze trakcja sie swieci. czy kto wie co mozna z tym zrobic??? bo bylem juz u kilku mechanikow i kazdy mowi co innego.ja juz sam niewiem co robic z nia.prosze o pomoc. roznie to bywa raz gasnie jak jedzie a raz jak ja nawet odpale.czujnik walu juz wymienilem na orginalny z auta ktore jezdilo do konca bledy byly usuniete ale niekiedy wyskoczyl blad mechaniczny tak pisalo na kapie diagnostycznym.ktos cos wie??zendoka46 pisze:W czasie jazdy potrafi zgasnac silnik 1,8/lpg, po ponownej próbie rozruchu pali sie kontrolka autka z kluczykiem i kontrola trakcji. Po odczekaniu 15/20 minut auto odpala bez problemu. Po odpaleniu pali sie kontrolka silnika, ale jak przelączy sie na lpg gasnie. Przełaczam na benzyne kontrolka jest dalej zgaszona, nawet nie mrugnie, pozniej jest ok. Na kompie zadnych błędów nie wykazało. Prosze o porady, z góry dziekuje.
Marek to proste. Jeśli jechałeś na gazie jak piszesz jedz do dobrego gazownika na sprawdzenie i regulacje gazu.mrs pisze:Witam.
dziś rano podczas drogi do pracy-ok 30 km auto podczas jazdy po prostu zgasło,co jeszcze dziwniejsze po kilku minutach i kilku próbach po prostu odpaliło(co mnie cieszy oczywiście) i pojechałem dalej...Dodam że nie zapaliła się żadna kontrolka, elektryka w postaci świateł itp działała, gdy próbowałem odpalać rozrusznik kręcił,miałem wrażenie jakby nie dostawał paliwa lub prądu na cewkę... takie bezowocne kręcenie bez jakiegokolwiek reakcji... były 3 próby i po kilku minutach przerwy jakby nigdy nic odpala i jedzie..
Silnik 1.8 16v 125 hp od roku mam gaz, zgasł podczas jazdy na gazie ale odpalałem na paliwie więc nie wiem...dodam że jakiś czas temu wymieniłem cewkę a później czyściłem bo zaśniedziała... nie wiedzieć czemu... Pomocy panowie...
twoch pisze:Cześć,
dzisiaj w czasie jazdy nagle silnik (Y22DTR) zaczął szarpać/przerywać (efekt odcinania paliwa) by za kilkadziesąt sekund zgasnąć. Po zatrzymaniu pojazdu silnik nie uruchamiał się. Ponieważ dawno temu, w Astrze miałem podobną historię, zdjąłem pokrywę kabinową bezpieczników i je podociskałem. Silnik uruchomił się, ruszyłem, ale historia za kilkaset metrów się powtórzyła, z tą różnicą, że silnik nie gasł ale też nie wchodził na obroty powyżej 1000. Zatrzymałem się i ponownie zerknąłem do skrzynki bezpiecznikowej. Tym razem wyjąłem i ponownie włożyłem każdy bezpiecznik. Silnik wystartował i bez problemu dotarłem do celu.
Zakładam, że problem leży gdzieś w "kontaktach" lub zimnych lutach. Bezpieczniki wyczyszczę alkoholem. Pytanie - jak czyścicie gniezdniki bezpieczników? Czy ktoś miał podobnie i co ewentualnie robił?
Dobrze napsikać chociaż jakbyś miał gdzieś dojście do sklepu z chemią dla elektroników - alkoholu izpropylowego (propanolu) w aerozolu. Np jakiś Kontakt WR, czy WL.twoch pisze:Zakładam, że problem leży gdzieś w "kontaktach" lub zimnych lutach. Bezpieczniki wyczyszczę alkoholem. Pytanie - jak czyścicie gniezdniki bezpieczników? Czy ktoś miał podobnie i co ewentualnie robił?
Mam alkohol izopropylowy. Przeczyszczę gniezdniki oraz sprawdzę/przeczyszczę bezpieczniki.miodzik pisze:Twoje problemy wcale też niestety nie muszą się w ogóle wiązać ze stykami w skrzynce z bezpiecznikami...
Nie ma co dumać tylko odczytać błędy z komputera.twoch pisze: Co jeszcze może powodować tego typu zachowanie? Np. pompa paliwowa lub jej elektryka?