Strona 5 z 15

: 22 lut 2013, 11:02
autor: szaryjacek
Nie wiem gdzie się podłączyć z pytankiem jak nie tu to sorki
1-mogę z kimś jechać na giełdę w Essen DE(albo pod Essen)podobnież minimum 3 tys. aut-ma ktoś jakąś wiedzę co to za giełda?
Zośka ma być 04'-05' i tu 2 pytanko A czy B.Ktoś w warsztacie powiedział że więcej pojawia się na naprawy Zafirek B
Ponoć z turbiną trzeba też umieć jeździć Jakie są wasze doświadczenia w awaryjności A i B?

: 22 lut 2013, 12:43
autor: cns80
szaryjacek pisze:mogę z kimś jechać na giełdę w Essen DE(albo pod Essen)
Lepiej od razu idź kup rozbitą. Nie będziesz się przynajmniej oszukiwał ;) Na Słomczynie też byś kupił ?

: 22 lut 2013, 13:14
autor: szaryjacek
cns80 pisze:Lepiej od razu idź kup rozbitą. Nie będziesz się przynajmniej oszukiwał Na Słomczynie też byś kupił ?
Byłes na tej giełdzie?Ze tam wszystkie rozbite?Ja słyszałem , że tam większość Niemców(prywatnie) sprzedaje

: 22 lut 2013, 13:21
autor: radzizdo
szaryjacek pisze:Byłes na tej giełdzie?Ze tam wszystkie rozbite?Ja słyszałem , że tam większość Niemców(prywatnie) sprzedaje
Masz racje kolego, natomiast generowanie bzdur ze wszystkie auta zakupione na tej giełdzie są rozbite lub coś jest z nimi nie tak, całkowicie mija się z prawda i nijak ma sie do udzielenia pomocnej rady.

: 22 lut 2013, 13:39
autor: szaryjacek
radzio A byłeś może tam?

: 22 lut 2013, 13:41
autor: radzizdo
Na tej konkretnej nie bylem, ale do Essen mam 70km wiec można łatwo zasięgnąć języka co do tej konkretnej giełdy. Jeżeli masz namiary na nią to podaj mi na PW i rozpocznę proces weryfikacji :)

: 22 lut 2013, 13:50
autor: Andrzej2503
Również uważam, że nic dobrego tam nie kupisz.
A niemców tam jak na lekarstwo, sami auslanderzy. Poroniony pomysł.

: 22 lut 2013, 13:51
autor: cns80
Generalizując to na giełdzie sprzedaje się te samochody, które nie sprzedały się w normalny dla Niemca sposób, czyli:
- z prywatnego ogłoszenia
- odkup przez dealera przy zakupie nowego auta.
Dobre samochody z prywatnych rąk właśnie w taki sposób zmieniają własciciela. Oczywiście że mozna trafić perełke, ale szanse są takie jak na Słomczynie, albo na allegro.

Jako ze z Łodzi kolega ma kupę kilometrów i czasu to nie będzie chciął ich marnowac i po dojechaniu na miejsce będzie najprawdopodobniej chciał coś kupic, a to nie jest dobry doradca ;)
Oczywiście ze nie wszystkie są rozbite. Część jest jeszcze zajechana albo podtopiona :) A z dobrymi nie ma po co jechać na giełdę, bo sprzedają się pod domem.

Tyle mojej opinii. Jak ktoś uważa inaczej to nie moja sprawa, bo nie ja tym będę jeździł i jest duża szansa że nie ja to będę naprawiał ;)

P.S. Szukałem auta dla siebie ale przez niemca. Jak pisałem do sprzedających to wszystko OK i igiełka, ale jak znajomy niemiec dzwonił i słyszeli jego akcent to od razu informowali że mu nie sprzedadzą, albo "tylko export" albo że już auta nie ma (a za chwilę znowu jest w ogłoszeniu) ;)

: 22 lut 2013, 13:54
autor: szaryjacek
Andrzej2503 pisze:Również uważam, że nic dobrego tam nie kupisz.
A niemców tam jak na lekarstwo, sami auslanderzy. Poroniony pomysł.
:-( to lepiej z prywatnych ogłoszeń?

: 22 lut 2013, 14:07
autor: Andrzej2503
Lepiej to zlecić komuś kto weźmie pełną odpowiedzialność za dostarczony towar.
Z dobrym towarem nie jeździ się na giełdę (stara zasada w handlu!)
:lol: Dziadzius mi ją przekazał, a mądrym człowiekiem był. :lol:

: 22 lut 2013, 14:11
autor: radzizdo
cns80 pisze:Oczywiście ze nie wszystkie są rozbite. Część jest jeszcze zajechana albo podtopiona
Większość samochodów sprzedawanych na giełdach na terenie niemiec są to samochody zakupione w Holandii http://pl.automarkt.nl/, gdyż cena samochodu w holandii jest często o połowę niższa niż w DE, więc nawet osoby prywatne, chcące dorobić sobie na "boku" inwestują te 2.500 euro aby wyjąc z tej inwestycji 5.000. Ja osobiście pojechałbym do Holandii gdybym miał kupować autko na giełdzie. Faktem też jest że ludzie to świnie (nie wszyscy), i można trafić na gnoja który wpakuje nas na minę, i dlatego warto się tam wybrać ale nie samemu, tylko z kimś kto się na samochodach zna (czyli nie ze mną :P). Ja kupiłem od prywatnego sprzedawcy i w sumie żadnych większych problemów, póki co, nie miałem.

: 22 lut 2013, 14:17
autor: szaryjacek
[quote="radzizdo"]Większość samochodów sprzedawanych na giełdach na terenie niemiec są to samochody zakupione w Holandii http://pl.automarkt.nl/, gdyż cena samochodu w holandii jest często o połowę niższa niż w DE, więc nawet osoby prywatne, chcące dorobić sobie na "boku" inwestują te 2.500 euro aby wyjąc z tej inwestycji 5.000. Ja osobiście pojechałbym do Holandii gdybym miał kupować autko na giełdzie. Faktem też jest że ludzie to świnie (nie wszyscy), i można trafić na gnoja który wpakuje nas na minę, i dlatego warto się tam wybrać ale nie samemu, tylko z kimś kto się na samochodach zna (czyli nie ze mną ). Ja kupiłem od prywatnego sprzedawcy i w sumie żadnych większych problemów, póki co, nie miałem.[/quot]
Jechałbym z kimś kto ciągle sprowadza(nie wiem na ile by pomógł)
Wydaje mi się , że można zweryfikować tez czy to jest pierwszy właściciel czy któryś kolejny

: 22 lut 2013, 14:20
autor: radzizdo
szaryjacek pisze:Wydaje mi się , że można zweryfikować tez czy to jest pierwszy właściciel czy któryś kolejny
Nie wiem jak w Holandii, ale w DE oprócz Farzeugschein (dowód rejestracyjny) otrzymujesz jeszcze tzw Brief, w którym jest napisana liczba poprzednich właścicieli.

: 22 lut 2013, 14:22
autor: Andrzej2503
Ale tylko ilu poprzednich właścicieli w DE!

: 22 lut 2013, 14:24
autor: szaryjacek
Andrzej2503 pisze:Ale tylko ilu poprzednich właścicieli w DE!
No ale widać od kiedy i czy jest to pierwszy