Strona 5 z 10
: 18 gru 2011, 23:20
autor: darkp1
Póki co chciałbym to zrobić bez kosztownie jak się da, wiadomo, święta, wydatki, etc. Jakoś w nowym roku mam zamiar kupić cały komplet valeo w którym jest 600mm i 580mm. Jak myślicie, przyciąć te 2cm czy wycieraczki na frezie przestawić? Jak przestawiać to którą i jak?
: 18 gru 2011, 23:53
autor: Jaymzarf
darkp1, zanim przytniesz, sprawdź ile na siebie zachodzą i czy przy maksymalnym wychyleniu w stronę słupka, są do niego równoległe. Ja miałem tak, że lewa (od kierowcy) była nieco przestawiona tzn. górą uciekała w stronę środka szyby nieznacznie i wystarczyło ją o 1 ząbek przestawić w prawo patrząc od maski, a miałem założone 2 x 600mm z Motgum. Jedyna niedogodność jaką miałem to ustawienie spoczynkowe - nie były do siebie równoległe. Po pewnej przygodzie z szybą musiałem wymienić ponownie lewą i kupiłem taniego marketowca Botari 600 i tutaj niespodzianka - nie zachodzą (bo przestawione) i na dodatek w spoczynkowej są prawie że idealnie równoległe. Ale to co zauważyłem, Motgumy mają mocowanie nieco niżej przez co pióro wystaje bardziej do góry.
I jeszcze jedna rada - jeśli wycieraczki skaczą wam po szybie, nawet nowe - sprawdźcie, czy pióro dolega prostopadle do szyby. Jeśli nie - drobną korektę można wykonać skręcając ramie wycieraczki i tym samym zmieniając kąt dolegania do szyby.
Mowa oczywiście o bananach.
Jak byłem w IC to znajomy podpowiedział mi, by doświadczalnie dobrać różne wielkości różnych producentów, bo każdy w innym miejscu ma mocowania nawet przy tej samej długości pióra. Jak fundusze się trochę zregenerują będę testował optymalne długości poszczególnych producentów zarówno pod względem pola widzenia, zachodzenia na siebie przy składaniu jak i tego, by doły piór nie podskakiwały jak to miało miejsce u mnie zeszłej zimy jak założyłem z lewej coś koło 700mm bo mnie wkurzał trójkąt na wysokości lusterka.
: 19 gru 2011, 07:47
autor: Harry200
Zachodzenie na siebie zdarza się jak zrobi się lekki luz na mechanizmie wycieraczek..
: 19 gru 2011, 18:16
autor: darkp1
Jaymzarf, no zachodzą na siebie minimalnie, spróbuję przestawić o jeden ząbek lewą wycieraczkę, ale pamiętam że chyba na niej mam zerwany gwint i nie mogę do końca dokręcić nakrętki, czyli pewnie nie uda mi się jej dobrze ustawić.. Co z tym fantem zrobić?

No i do tego zdarza się że skaczą po szybie.. Co masz na myśli pisząc o skręcaniu wycieraczki?
Jaymzarf pisze:Zachodzenie na siebie zdarza się jak zrobi się lekki luz na mechanizmie wycieraczek..
jak to rozpoznać i co z tym zrobić?

: 19 gru 2011, 19:46
autor: Harry200
Trzeba podnieść lekko wycieraczki do góry ,lewą przytrzymać w miejscu ręką a prawą poruszać w prawo i lewo i będzie widać czy luz jest duży..
: 19 gru 2011, 21:39
autor: Jaymzarf
darkp1, skręcić w płaszczyźnie wzdłużnej ramie wycieraczki - jego płaską część by ustawić kąt pod jakim w stosunku do szyby dolega pióro.
Robi się to tak - zdejmujesz pióro (uprzednio sprawdź w którą stronę masz przegiąć ramie) w miejsce ucha wkładasz np klucz i przekręcasz całość delikatnie i z wyczuciem. Jeśli masz kogoś do pomocy to niech przez szmatkę kombinerkami przytrzyma Ci ramie w miejscu gdzie z płaskiego przechodzi w uchwyt.
Jak będę miał jutro chwilkę czasu to zrobię fotki.
: 19 gru 2011, 22:39
autor: darkp1
Jaymzarf, rozumiem, po prostu ramię będzie mocniej przylegało do szyby. Może ktoś ma jakiś pomysł na zerwany gwint przy mocowaniu ramienia wycieraczki? Chodzi mi o to mocowanie przy frezie

Bo domyślam się że przy stożkowym kształcie tego, podkładka nie zda egzaminu..
Patrzyłem też na to czy wycieraczka jest równolegle do słupka - niestety nie do końca.
: 19 gru 2011, 23:18
autor: Jaymzarf
Nie chodzi o dogięcie go do szyby, by pióro mocniej dociskało tylko o skręcenie w lewo lub prawo tej płaskiej części ramienia (wzdłuż osi a nie w poprzek) by kąt pióra względem szyby był w miarę prosty.
Jak zrobię jutro zdjęcia to wstawię konkretny przykład, na razie na szybko pobazgrane.
Uploaded with
ImageShack.us
Co do gwintu, spróbuj przegwintować całość narzynką raz jeszcze. Jeśli nie jest całkiem gładki powinien złapać. A podkładka wiele pomoże tylko tzw powiększona o większej średnicy wewnętrznej by nie złapało jej na wieloklinie.
: 19 gru 2011, 23:41
autor: darkp1
Jaymzarf, jeszcze raz wielkie dzięki, teraz wszystko zrozumiałe, niedługo biorę się do roboty.

się należy dla Ciebie przy najbliższej okazji
Zastanawiam się czy nie warto byłoby podkleić gdzieś tej porady

: 21 gru 2011, 13:23
autor: LLIONN
Wczoraj wycieraczki przestały praktycznie działać (ledwo powróciły do swojej pozycji po drodze się zatrzymując)
Rozebrałem mechanizm przesmarowałem wszystko i zaczęły działać. Po mojej regeneracji wycieraczki zaczęły pracować choć czuć żę to koniec mechnizmu wycieraczek.
Po całym zabiegu nie mogę sobie poradzić z prawidłowym ustawieniem mechanizmu.
Kiedy wycieraczki pracują wszystko jest OK (zakres pracy jest poprawny) Jak tylko je włączam wracają na sam duł i zamiast tam pozostać podnoszą się jakieś 10cm i pozostają już w tym miejscu.
Na jednym z forum ( co prawda Golfa) znalazłem podobny problem - Twierdzą tam że przyczyną jest zamontowany w złej pozycji mechanizm na tym bolcu od silniczka.
Macie może fotkę, albo możecie zrobić??? albo sposób jak to ustawić.
: 21 gru 2011, 18:07
autor: Dziadek13
Tyle moge,jeżeli wyjmowałeś to plastykowe koło zembate to teraz należy je ustawić prawidłowo co by pantografy odpowiednio wyłanczały.
http://www.opelastrag.seonetshop.pl/naprawa-wycieraczek
: 21 gru 2011, 20:22
autor: bamber8
witam krótko zwięźle i na temat,wycieraczki nie były ułożone od początku równo,chodziły normalnie jak powracały jedna była ok a druga dostawała takich drgań na chwilę jak p...na,dzisiaj trochę inna pogoda wycieruchy miały taki zapał to pracy jak ja
miałem wczesniej wyjęty mechanizm celem przesmarowania,silniczek też był rozebrany bo ma wypaloną dziurkę w plastikowej ścieżce nie wiem co teraz wymieniać?bo dzisiaj stanęły mi w połowie te........
: 22 gru 2011, 09:16
autor: LLIONN
Wszystko przeczyszczone i nasmarowane, wycieraczki działają

U mnie mechanizm wycieraczek wygląda tak jak na fotce.
Tak naprawde problemem nie były bolce na których montuje się wycieraczki. Tylko część która łączy dwa cięgna - pracuje to na metalowym bolcu który się zapiekł.
: 22 gru 2011, 09:56
autor: bamber8
czyli spróbowac rozebrać mechanizm najpierw,każde łącze?
: 28 sie 2012, 22:40
autor: ekmir
Padł mi mechanizm wycieraczek i chyba również silnik - pali bezpiecznik.
Chyba zamówię kpl. na allegro.
Mam w związku z tym pytanie - czym go zakonserwować przed założeniem w aucie?
na które elementy mechanizmu zwrócić szczególną uwagę?