: 10 lut 2011, 21:24
witam naładowałem ako i pomogło dzięki wam pozdrawiamdarkp1 pisze:U mnie jest to samo i podobno jest to przypadłość Zafir. Ktoryś kolega pisał że po zmianie rolki napinacza problem znikł.
Forum dyskusyjne społeczności i użytkowników Zafira Klub Polska
https://zafiraklub.org/
witam naładowałem ako i pomogło dzięki wam pozdrawiamdarkp1 pisze:U mnie jest to samo i podobno jest to przypadłość Zafir. Ktoryś kolega pisał że po zmianie rolki napinacza problem znikł.
dalej są spadki napięcia ,ten typ tak ma mieć ?pozdrawiam wszystkich.aleks27 pisze:a u mnie pomogla wymiana paska ktory byl mocno zuzyty ale nie piskal
oki pisze:Nie czytałem poprzednich wątków a propo tych problemów, ale może się powtórzę więc proszę nie mieć za złe.
1. Poprawne ładowanie akumulatora jest w przedziale 13,8-14,4V w nowych autach z reguły jest to 13,8-14V ze względu na akumulatory bezobsługowe i zminimalizowanie efektu gotowania się i odparowania elektrolitu.
2. Wspomaganie elektrochydrauliczne pobiera dość sporo prądu np przy max skręcie lub raptownym skręcie potrafi pobrać nawet 50A !!!
3. Ładowanie - alternator (z reguły 100A-120A) na wolnych obrotach nie osiaga pełnej mocy więc będzie to ok 60-70A więc prawie tyle co potrzebuje wspomaganie.
4. Akumulator służy jako bufor napięcia gdzie ma zgromadzone napięcie jego pojemność i jego sprawność też ma duże znaczenie (to jest to co napisał sQcha) nowy akumulator ma dobrą sprawność i daje sobie radę ze spadkami napięcia przy współpracy z alternatorem.
Stary wyeksploatowany akumulator będzie miał mniejszą sprawność i pojemnosć do tego częściowo rozładowany nie utrzyma napięcia alternatora np 14,4 tylko będzie dążył do spadku i wręcz przeszkadzał alternatorowi.
u mnie jest to samo
Dla tego każde dodatkowe obciążenie jest widoczne na oświetleniu w postaci przygasania (spadku napięcia) gdzie alternator ma też swoje opóźnienie w kontroli napięcia i musi to nadrobić.
5. Regulator mozna uznać za sprawny i wymiana jego prawie nic nie da jeśli bez obciazenia (wyłączone światła wentylator etc.) napięcie zmierzone na akumulatorze nie jest większe jak 14,5V
(delikatne różnice w działaniu mogą tylko wynikać z budowy samego regulatora ew jego różnic elektronicznych i tym samym prędkości zadziałania układu sterującego)
Nie wdając się w dalsze wywody tak w skrócie regulator po prostu ma za zadanie wyłączyć alternator po osiągnięciu 14,6V i załączyć go poniżej np 14,2 (średnia wychodzi 14,4V) i dzieje się to bardzo szybko.
Innej regulacji w alternatorze nie ma.
Dokładnie.H,Łajszczak pisze:U siebie też po zakupie próbowałam "walczyć" z migającym oświetleniem i nic nie zwalczyłem,trzeba tę przypadłość zaakceptować.
To trochę przymało - powinno być ok 14,4 vSławomir pisze:ladowanie z altka mialo okolo 13,5