No właśnie to było wszystko sprawdzone węże są twarde jak kamień.
Czujnik doładowania czyściłem IPA - izopropanolem, czujnik powietrza dolotowego ( jakoś tak ) najpierw był czyszczony później wymieniony.
Już od jakiegoś czasu z tym walczę

1) Kiedyś podczas wyprzedzania stukot spadek mocy i czarno za mną, pół dnia szukania co było przyczyną , wieczorem okazało się że wybiło plastikową rurę na dole wchodzącą do intercoolera, po drugiej takiej sytuacji zmiana opaski na szeroką ok 15-20 mm szerokości, tydzień później dziura w wężu w wychodzącym z intercoolera do czujnika doładowania i EGR-u - wymieniony reszta jest w porządku jedyne co mnie martwi to gromadzący się olej w przewodach od turbiny

( turbina działa w miarę dobrze ), zastanawia mnie połączenie dwóch metalowych rurek od turbiny jest tam trochę wilgotno więc możliwa nieszczelność ,
ale czym to połączenie uszczelnić ? opaska w kształcie litery V jedyna możliwość to dać coś co wytrzyma ciśnienie pomiędzy rurki ?
2) Czytałem że jest coś takiego jak EGR turbiny, nigdy nie czyściłem/wymieniałem,
może to mieć związek ?
3) Przy przyśpieszaniu ( sporadycznie ruszanie ze świateł itp biegi 1-3 ) w połowie wciśnięty gaz samochód przyśpiesza normalnie tzn prawidłowo, ale w pewnym momencie dostaje kopa jakby miał zamontowany jakiś dopalacz, przy czym jest w tym ważne pedał gazu jest w tej samej pozycji jak go docisnę lub zwolnię wszystko wraca do normy.
Wszystkie filtry w samochodzie raz w roku wymieniane podczas wymiany oleju 10 000-12 000 tyś km
Dlatego zastanawiam się nad EGR-em przy tych zdarzeniach pomimo czyszczenia u mechanika może się blokować podczas wyższych obrotów, ale wydatek 800 zł, to za dużo na zakup bo mi się wydaje!.
Zawsze wychodziłem z założenia, że skoro jest coś zamontowane w samochodzie oryginalne to powinno być wymienione na oryginalne bez żadnych podmian i kombinacji z innymi zamiennikami zaślepkami ( np. zamiast egru ) itp.
Gdzie, jak, lub czym zrobić pomiar ciśnienia?, nie jestem aż tak techniczny żeby się na tym znać
Dodano po 4 godzinach 2 minutach 46 sekundach:
Jeszcze przypomniałem sobie, efekt zadymienia 0,89 jest w momencie szybkiego pełnego przegazowania, po 30-40 min ostrej jazdy na wysokich obrotach spada do 0.74, ale delikatne podnoszenie obrotów jest w granicach normy +-0.39.
Martwi mnie to bo podobno dowodzik kasują stróże prawa

, a jadąc z dzieciakami gdzieś w trasę będzie spory problem.