Kolego o jakim zespoleniu mowa.maleh pisze:A ja mam dylemat natury prawniczej.
Niestety nie mam blaszek w miejscu bezpiecznika 32. Już jeździł bym z modułem automatycznego włączania świateł.
Że ledy do jazdy dziennej założę w najbliższym czasie to pewnik. Przyzwyczaiłem się przez ostatnich kilka lat jeżdżąc Citroenem C5-tką do włączonych świateł po uruchomieniu silnika. Oczywiście nie pamiętam o ich włączeniu wsiadając do Zośki. Przeszukałem allegro i natrafiłem na nie dość drogie światła (trochę ponad 200 pln) Philipsa właśnie. Oczywiście homologacja jest. Ale światła montuje się bezpośrednio do aku. Z zamontowaniem poradzę sobie sam.
Oczywiście po uruchomieniu silnika włączają się automatycznie. Jednak nie są zespolone ze światłami jakie są zamontowane fabrycznie w aucie.
1. Czy prawnie można takie światła zamontować? Tylne przecież nie będą się świeciły w tym czasie.
Gdzieś słyszałem, że można takie światłą montować do aut wyprodukowanych do 31.12.2009 roku. Po tej dacie już muszą być światła zespolone ze światłami mijania w aucie.
2. Czy można jednocześnie jeździć na światłach do jazdy dziennej i światłach mijania?
Wiadomo, że po zmierzchu włączę światła mijania. Wtedy jak sądzę będą świeciły się oba światełka. Jak wyżej napisałem, słyszałem, że można w autach wyprodukowanych do 31.12.2009 roku.
3. Miejscowy mechanik twierdzi, że on zakłada tylko Osramowskie światła za 350 zł plus montaż za 150 i wtedy one są zespolone z instalacją auta. Włączają się po uruchomieniu auta i wyłączają po włączeniu świateł mijania.
No sorki ale wolałbym nie dawać 500 zł za światła do jazdy dziennej. Już prędzej za takie pieniądze nauczę się włączać światłą ręcznie.
Co robić?
Montujesz lampy zgodnie z wymiarami.
Jeśli chodzi o philipsy to 2 przewody pod aku a 3 pod plus świateł pozycyjnych.
Odpalasz auto- lampy zapalają sie automatycznie.
Włączasz włącznikiem światła mijania - lampy drl gasną.
Wszystko zgodnie z przepisami.
Polecam poczytać
http://pl.wikipedia.org/wiki/Światła_do_jazdy_dziennej


