Strona 6 z 8
falowanie obrotów i inne problemy z silnikiem
: 12 wrz 2018, 18:11
autor: SD72
Marcin Dominik jest wiele tematow na forum zwiazanych falowaniem obrotow, bledami ktore posiadasz oraz problemem s silnikiem , poprostu zanim zalozy sie nowy temat wystarczy dobrze poszukac
Ps. Zapraszam w imieniu forum ZKP do tematu
viewforum.php?f=42
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 11 lis 2018, 16:58
autor: Dawid9
Podepnę się pod temat. Oczywiście czytałem sporo o tym problemie. Już wiem, że pierwszym podejrzanym jest przepływomierz. W moim jest raczej oryginalny od nowości (simens).
Silnik Z18XE Zafira A z 2004 roku, bez gazu.
Sytuacja wygląda tak jak na filmie. Silnik zimny, po całej nocy obroty szaleją. Po nagrzaniu się do ok. 90 sytuacja się stabilizuje, silnik pracuje równo i trzyma obroty ok. 994. Dodatkowym lekkim symptomem jest przy jeździe ze stałą prędkością , stałe obroty około 3500 czuć lekkie bardzo delikatne szarpanie.
https://www.youtube.com/watch?v=LPLty8w5uG4
Świece wymienione 600 km temu (myślałem że one są winne lekkiemu szarpaniu podczas jazdy).
Obecne błędy na OBD ELM
Błędy P0100 P0110 (wskazujące z tego co wiem na przepływomierz) i dziwne
U3111(7F) C3895(00) te dwa ostatnie nie mam pojęcia co mogą oznaczać.
Skoki powietrza na ssaniu są spore (nie wiem czy to normalne)- wahają się od 7 kg/h do 32 kg/h po nagrzaniu silnika do ok. 90 stabilizuje się na 10,10 do 10,84 kg/h.
Tydzień temu podjąłem próbę czyszczenia przepływomierza specjalnym środkiem. I na 3 dni jakby pomogło. Temperatury były rano podobne czyli 8-10 stopni. Po starcie rano obroty wiadomo początkowo wyższe 1200 później spadały do tych co ma normalnie czyli ok. 994 i nie było falowania.
Czy ktoś ma jakieś pomysły? Czy słyszycie fachowym uchem coś konkretnego? Czy faktycznie wadliwy przepływomierz może dawać aż takie objawy?
Ja znam się na silnikach tyle co z wpisów w necie.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 11 lis 2018, 18:01
autor: janekW67
Objawy wskazują na przepływkę. Odepnij na chwilę wtyczkę od przepływomierza, jeśli obroty się wyrównają, no to masz winowajcę .
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 11 lis 2018, 18:05
autor: Dawid9
Odpięcie przwplywomierza nie zmienia nic. Nie polepsza pracy silnika.
A czy to prawda ze odpiecie właściwie działającego przeplywomierza powinno spowodować zgasniecie silnika?
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 11 lis 2018, 19:47
autor: Sumik
Nie. Przepływa po odpięciu jest emulowana przez sterownik.
Piszesz o czyszczeniu przepływki. A sprawdzałeś może w jakim stanie jest przepustnica? Chodzi o zabrudzenia. Oczyść ją a następnie udaj się na adaptację. Na zimnym silniku na wolnych obrotach to ona jest odpowiedzialna za jałowy, a właśnie z tym masz problem.
Może gdzieś też dostawać ci się lewe powietrze. Przejrzyj wszystkie wężyki i dojścia do przepustnicy za przepławką.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 12 lis 2018, 08:32
autor: Dawid9
Przepustnicy jeszcze nie sprawdzałem bo to więcej zabawy, a niestety nie ma gdzie i czym na spokojnie jej rozebrać. Przepustnica to był mój drugi typ po przepływce.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 12 lis 2018, 15:01
autor: Sumik
To idziesz w dobrym kierunku

Falujące obroty - "Ale to już było"
: 15 lis 2018, 09:06
autor: Dawid9
Problem rozwiązany przez mądry i rzetelny serwis.
Nie byl to przepływomierz, nie byla to przepustnica (czysta jak prawie nowa się okazało), nie byl to silniczek krokowy (w Z18XE zespolony z przepustnicą) nie byl to czujnik położenia wału, ani też listwa zapłonowa czy świece.
Problem powodował czujnik temperatury zewnętrznej (tak to małe g w zderzaku którego wymiana to 15 sekund).
Szalał ostatnio pokazywał 60 stopni ale bylem przekonany ze za zadanie ma tylko pokazywać temp na zewnątrz. Okazuje się że dane z niego i z przwplywomierza bierze pod uwage ecu przy rozruchu.
Tak więc jeśli ktoś ma podobny problem proponuję zacząć od sprawdzenia tego czujnika i jego przewodów.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 15 lis 2018, 09:15
autor: Kocur
Dzięki za podpowiedź, Dawid

Cieszymy się, że udało się ten problem rozwiązać skutecznie i autko już sprawne
Dawid9 pisze: 15 lis 2018, 09:06
Problem rozwiązany przez mądry i rzetelny serwis.
Nie byl to przepływomierz, nie byla to przepustnica (czysta jak prawie nowa się okazało), nie byl to silniczek krokowy (w Z18XE zespolony z przepustnicą) nie byl to czujnik położenia wału, ani też listwa zapłonowa czy świece.
Problem powodował czujnik temperatury zewnętrznej (tak to małe g w zderzaku którego wymiana to 15 sekund).
Szalał ostatnio pokazywał 60 stopni ale bylem przekonany ze za zadanie ma tylko pokazywać temp na zewnątrz. Okazuje się że dane z niego i z przwplywomierza bierze pod uwage ecu przy rozruchu.
Tak więc jeśli ktoś ma podobny problem proponuję zacząć od sprawdzenia tego czujnika i jego przewodów.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 24 lis 2018, 08:35
autor: Dawid9
Niestety za wcześnie się cieszyłem. Przez kilka dni było ok teraz problem powrócił ale na mniejsza skale. Odpala normalnie po ok 1 minucie obroty zaczynają skakać od 600 do 1200 nie tak gwałtownie jak wcześniej ale jednak. Wczesniej od razu szalały.
Zauważyłem też że temu falowaniu towarzyszy lekkie przygaszanie zegarów na sekundę. Nie wiem czy to jakaś wskazówka.
Będę chyba szedł tropem dolotu powietrza bo po moich zabawach z czyszczeniem przeplywomierza bylo lepiej jak serwis zdemontowal dolot do czyszczenia przepustnicy też byla poprawa na kilka dni.
Może po odpieciu akumulatora jakieś ustawienia np przepływomierza (po odpieciu przepływki) w ecu sie resetuja i jest ok później po jeździe ecu znow dostaje komplet błędnych danych i zaczyna się problem.
Ogólnie doprowadza mnie to do szewskiej pasji.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 24 lis 2018, 15:13
autor: Tazz
Spróbuj zdjąć pasek osprzętu i odpalić
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 26 lis 2018, 05:31
autor: misio
Nie wiem, czy to może być przyczyną ale u mnie pomogła wymiana świec (stare nie dość, że były zużyte trochę, to w dodatku Szwajcar założył nieodpowiednie -
dwuelektrodowe ngk, wymiana na boscha jednoelektrodowe irydowe pomogło ).
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 26 lis 2018, 21:47
autor: Dawid9
Świece są takie same jak byly przed objawami. Praktycznie nowe nawet tysiaca nie mają. Zobaczymy co warsztat wymyśli.
Ja obstawiam coś co odpowiada za mieszankę paliwo powietrze bo przy grzebaniu przy dolocie powietrza ewidentnie na chwile jest poprawa.
Dziwne tylko ze ani raz nie zaswiecil sie check engine.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 27 lis 2018, 15:09
autor: Dawid9
Powiem wam, że masakra. Przy temp dziś na zewnątrz -3 i po całej nocy obroty szalały od na oko 600-1700 później 700-1200. Momentami tak spadały, że myślałem że zgaśnie. Jest u mechanika, podejście drugie. Zobaczymy.
Falujące obroty - "Ale to już było"
: 29 lis 2018, 16:22
autor: Dawid9
Dziś odbieram auto. Ogolnie nic nowego wszystko sprawdzone wygląda dobrze. Tylko ten czujnik temp zewnętrznej działa niepoprawnie. Podobno po kilku godz od wprowadzenia do warsztatu załapał właściwą temp. Byl założony oryginalny używany. Więc znów jego podmiana na już nowy oryginalny i zobaczymy.
Problem też podobno konsultowany z mechanikiem z Opla który też wskazuje na ten czujnik.