Witam
Zwracam się z prośba o pomoc w zdiagnozowaniu tytułowej usterki w mojej Zafirze, ale może po kolei:
Jestem posiadaczem Zafiry A (2003/1.8/Z18XE/125KM), przebieg 226 tyś, jeździ tylko i wyłącznie na benzynie (brak LPG) tankowanej od samego początku tylko i wyłącznie na stacjach jednego dystrybutora.
Zaś co do usterki: jakiś czas temu podczas bardziej dynamicznej jazdy na autostradzie, w momencie jak tylko podkręciłem obroty powyżej 4000 poczułem lekkie szarpnięcie i od razu wyskoczył Check Engine+TC – mimo to po chwili auto dalej zaczęło jechać normalnie i bez problemu pokonałem pozostałe 50km.
Po podpięciu OP-COMA i sprawdzeniu błędów okazało się że wystąpiło wypadanie zapłonu na cylindrach 2 i 3 (P0302/P0303) w połączeniu z błędem ubogiego wydechu (P0170) - zapisy błędów z OP-COM w załączniku.
Po tym incydencie zacząłem testować auto i praktycznie za każdym razem gdy tylko podkręcałem obroty powyżej 3900 sytuacja się powtarzała z tą różnicą że po 3 albo 4 kolejnych testach pojawiają się już tylko błędy wypadania zapłonu (zawsze na tych samych cylindrach) bez błędu ubogiego wydechu. Próbując dalej ustalić co jest grane zauważyłem że w momencie jak silnik popracował dłużej na wyższych obrotach i porządnie się nagrzał (15-20 min jazdy na autostradzie) to choćbym nie wiem jak go „żyłował” to błędy się nie pojawiają (po uprzednim skasowaniu błędów).
Zwróciłem również uwagę że w momencie odpalenia samochodu po dłuższym postoju (np. rano po całej nocy) występuję bardzo krótki moment (10-20 sek.) kiedy samochód bardzo słabo reaguje na wciśnięcie pedału gazu (nie przyśpiesza tak jak powinien).
Z możliwych przyczyn w/w usterki które przychodzą mi do głowy (i które staram się po kolei weryfikować) udało mi się zrobić:
1. Listwę zapłonową którą posiadam (była w zeszłym roku wymieniania na nową Magneti Marelli - jest jeszcze na gwarancji) udało mi się u
mojego sprawdzonego mechanika podmienić na dokładnie tą samą tylko nową – usterki występują nadal.
2. W zeszłym miesiącu wymieniłem świece na oryginalne GM 95519058 – dalej to samo.
3. Przepływomierz - nie podmieniałem go ale według wartości które pokazuje OP COM wydaje mi się że jest OK – jeśli się mylę to proszę o
poprawienie.
4. ECU – w zeszłym roku wymieniłem sterownik na używany/regenerowany/wzmocniony który kupiłem w firmie ELECTRO-BIP – oczywiście biorę
pod uwagę że może być przyczyną usterki ale na razie zakładam że jest sprawny.
5. No i oczywiście sondy lambda – i tutaj mam najwięcej wątpliwości co do ich działania – w załącznikach zamieściłem zapisy Live z OP COM.
W pliku „Usterka” jest zapis w którym w/w usterka wystąpiła pomiędzy 5 a 7 sekundą (wiersze 25-29). Na wykresie sondy 1 (przed
katalizatorem) od 27 sekundy widać że jego przebieg ma się nijak do prawidłowej sinusoidy (z tego co wiem powinna oscylować miedzy 100 a
800/900 mV). Tym bardziej nieprawidłowy wydaje mi się wykres sondy 2 (za katalizatorem) który z tego wyczytałem powinien przedstawiać
uśrednioną wartość wykresu 1 – czyli oscylować gdzieś w przedziale ±450mV). Zastanawia mnie również krótkoterminowa adaptacja paliwa
która dochodzi do +5 (a z tego co wiem powinna mieć wartość 0 ewentualnie ±1).
W pliku „Autostrada” jest zapis przejazdu autostradą gdzie błąd nie pojawił się (tutaj także wg mnie sonda 2 ma niewłaściwy wykres oraz
adaptacja paliwowa jest również wysoka – pełny zapis w pliku Exel jest za duży aby go zamieścić jako załącznik więc tutaj jest link do pobrania
go w całości:
https://drive.google.com/open?id=1rEB73 ... M16RgnAj-G ).
Plik „Wolne obroty” zarejestrowałem po zjechaniu z autostrady, na mocno rozgrzanym silniku – tutaj wg mnie wykres sondy 1 jest taki jaki
powinien być, ale już sondy 2 raczej jest nieprawidłowy za to adaptacja paliwowa jest wg mnie jak najbardziej prawidłowa.
6. Na weekend mam w planie sprawdzenie szczelności dolotu (czy aby nie łapie lewego powietrza i stąd ta uboga mieszanka) oraz czyszczenie
przepustnicy (z wymianą uszczelki pod nią włącznie).
7. Do głowy przyszła mi jeszcze kwestia czy winna nie jest pompa paliwa (ewentualnie filtr paliwa) ale wg mnie jeśli pompa nie miałaby właściwej
wydajności albo filtr byłby „zapchany” to usterka pojawiałaby by się po każdym mocniejszym wciśnięciu gazu (chyba że też źle kombinuję to
proszę poprawienie).
Jak już wspomniałem bardzo bym prosił bardziej doświadczonych w diagnostyce szanownych forumowiczów o „rzucenie okiem” na załączniki - może wprawne oko zauważy coś w tabelkach i wykresach co mnie amatorowi umyka, za wszelkie sugestie i podpowiedzi będę bardzo wdzięczny.