Poki co jest git.
Ale amerykany to moje ulubione auta. Duze auto, duzy silnik - to jest to :>
A dzis 3 h na czyszczenie auta i taki efekt:
Jutro jedziemy na weekend do Aquariusa w Kolobrzegu wiec czysta fura pod hotelem musi byc
Od 19go lipca mam urlop to bede sobie pewnie cos tam modzil
NAJBLIZSZE PLANY:
1) zaciski hamulcowe chcialbym smignac na kolor... moze jaskrawy zielony. Chociaz do planowanego gwintu pasowalby kolor czerwony, poniewaz sprezyny tez beda czerwone
2) montaz zarowek OSRAM DIADEM w kierunkowskazach lamp z tylu (zarowki maja opalizujaca powloke a na zolto swieca tylko jak sie je wlaczy - super efekt)
3) pomalowanie haku czarnym Hammerite'm
4) montaz oslon przeciwslonecznych z Omegi (zobaczymy czy po czyszczeniu beda sie nadawaly)
5) reczny zaczal niedomagac wiec jest to cos co musze zrobic, bo auto musi byc przede wszystkim w 100% sprawne, bezpieczne a dopiero potem ladne
To najblizsza przyszlosc. Co dalej... zobaczymy
