Kocur - Astra Bertone Cabrio
: 12 kwie 2021, 09:14
Ten weekend też spędziłem przy Bertonce. Okazało się bowiem, że mam niedobór płynu w zbiorniku pompy napędu składania dachu:
Trzeba więc było coś z tym zrobić. Próbowałem poszukać oryginalnego płyny hydraulicznego do tego ustrojstwa, ale niestety nie do kupienia już. Wobec tego zdecydowałem się na wysokiej jakości zamiennik firmy Fuchs:
Zdemontowałem więc tapicerkę, odsłoniłem zbiornik pompy, a tu ZONK
... Okazało się, że zawór płynu hydraulicznego jest ... z boku pompy i nie da się tego uzupełnić, po prostu wlewając bądź wstrzykując:
Nie pozostało mi zatem nic innego, jak tylko demontaż rzeczonej pompy, co okazało się wcale niełatwym zadaniem. Nawiasem - gratulacje dla projektanta: tak idiotyczne rozwiązania to widuje się tylko w najnowszych autach - tzw. "produktach jednorazowego użytku" !
Tym niemniej po dłuższym czasie pracy udało mi się to zdemontować i przechylając pompę - wylać z niej stary płyn. Wyglądał nieciekawie - widać było czarne smugi jakiegoś pyłu ...
Potem zalałem pompę Titanem, zmontowałem wszystko, test otwierania dachu, a tu kolejny ZONK
Słychać alarm :ppiiiip, piiiip, a dach się nie chce składać i nie słychać pracy pompy !
No to próba restartu - to samo. Kolejna próba - znów to piiiiip. W końcu po dłuższej chwili zastanowienia doszedłem do wniosku, że ten alarm to po prostu alarm zapowietrzonej instalacji hydraulicznej. No to przytrzymałem przycisk otwierania dachu kilkanaście sekund ... i wreszcie reakcja ! Dach się złożył ! Kolejne naciśnięcie - dach się schował ! Następny test - dach się złożył, dach się schował ! Bingo ! No tośmy zrobiliśmy !
Korzystając, że miałem rozłożoną tapicerkę bagażnika, poprowadziłem sobie też przewód do kamery cofania. Było z tym sporo roboty, odchylania uszczelek, demontażu deski rozdzielczej, ale jakoś w końcu udało mi się ten przewód przeprowadzić:
Podłączenie do pin-u świateł cofania i do kamery, po drugiej stronie do przewodu "reverse" i do odpowiedniego RCA stacji multimedialnej, test i .... kolejny ZONK ! To ustrojstwo nie chce działać !
Zasilanie dostaje, wpięte niby prawidłowo, ale ekran stacji przełącza się w tryb kamery cofania, lecz nie ma sygnału VIDEO - "no input video signal" !
Z przyczyny takiej, że było już późno i ciemno - zaniechałem dalszego dochodzenia, co właściwie jest z tym ustrojstwem "nie tak".
Za to w niedzielę dokładnie wyszorowałem Bertonkę wewnątrz i zewnątrz oraz podłączyłem OBD. Poniżej zrzut ekranu z rozszerzonymi funkcjami komputera pokładowego: widać wskaźniki ze średnim i chwilowym spalaniem:
Na razie tyle. Będę kontynuował diagnostykę, aby się dowiedzieć, dlaczego ta kamera cofania mi działać nie chce ...
Trzeba więc było coś z tym zrobić. Próbowałem poszukać oryginalnego płyny hydraulicznego do tego ustrojstwa, ale niestety nie do kupienia już. Wobec tego zdecydowałem się na wysokiej jakości zamiennik firmy Fuchs:
Zdemontowałem więc tapicerkę, odsłoniłem zbiornik pompy, a tu ZONK
Nie pozostało mi zatem nic innego, jak tylko demontaż rzeczonej pompy, co okazało się wcale niełatwym zadaniem. Nawiasem - gratulacje dla projektanta: tak idiotyczne rozwiązania to widuje się tylko w najnowszych autach - tzw. "produktach jednorazowego użytku" !
Tym niemniej po dłuższym czasie pracy udało mi się to zdemontować i przechylając pompę - wylać z niej stary płyn. Wyglądał nieciekawie - widać było czarne smugi jakiegoś pyłu ...
Potem zalałem pompę Titanem, zmontowałem wszystko, test otwierania dachu, a tu kolejny ZONK
Korzystając, że miałem rozłożoną tapicerkę bagażnika, poprowadziłem sobie też przewód do kamery cofania. Było z tym sporo roboty, odchylania uszczelek, demontażu deski rozdzielczej, ale jakoś w końcu udało mi się ten przewód przeprowadzić:
Podłączenie do pin-u świateł cofania i do kamery, po drugiej stronie do przewodu "reverse" i do odpowiedniego RCA stacji multimedialnej, test i .... kolejny ZONK ! To ustrojstwo nie chce działać !
Zasilanie dostaje, wpięte niby prawidłowo, ale ekran stacji przełącza się w tryb kamery cofania, lecz nie ma sygnału VIDEO - "no input video signal" !
Z przyczyny takiej, że było już późno i ciemno - zaniechałem dalszego dochodzenia, co właściwie jest z tym ustrojstwem "nie tak".
Za to w niedzielę dokładnie wyszorowałem Bertonkę wewnątrz i zewnątrz oraz podłączyłem OBD. Poniżej zrzut ekranu z rozszerzonymi funkcjami komputera pokładowego: widać wskaźniki ze średnim i chwilowym spalaniem:
Na razie tyle. Będę kontynuował diagnostykę, aby się dowiedzieć, dlaczego ta kamera cofania mi działać nie chce ...