Strona 6 z 9

: 04 lut 2013, 13:58
autor: GOTI
olo018 pisze:Swiece wykręca się na ciepłym silniku ok 40 stopni nie gorącym,wymieniłem tak około 100 świec bez ukręcenia i problemów,dzień wcześniej popsikać tylko penetratorem i idą jak masło!!!.
Mój mechanik który na szczęście uratował mnie bo sam miałem 3 urwane i on zawsze wykręca na ciepłym silniku, a jak nie da rady to podgrzewają świece (indukcyjnie) aż do czerwoności i psikają jakimś preparatem penetrującym

: 04 lut 2013, 19:42
autor: Mattai
Jest jeden problem, jak na moje nie ślusarskie oko głowica nie lubi takich eksperymentów blisko mocowań, do bloku. Może to być powodem niepotrzebnych naprężeń.
Prawdą jest ze wystarczy "zapieczenie" rozepchnąć samą świecą. Pozostaje tylko problem właściwego odpuszczenia całości. A co do wykręcania świec samemu, to przyznam - robiąc to nawet raz na rok, nie uznaję wyższości moich wprawnych rąk ponad wprawne ręce człowieka który to robi niemal co dzień. Uwielbiam majstrować, ale ryzyko zdejmowania głowicy jednak wolę odwlec do niezbędnego "muszę".

: 04 lut 2013, 22:42
autor: gajos
ja niestety,jak sie okazało kupilem autko z zerwana swieca :( a drugiej nieszło wykrecic i tez ja zerwalem :( razem z tesciem sciagnelismy glowice, i oddalem ja do fachowca ( 150 zl od swiecy razem z planowaniem)!!! po wszystkim okazalo sie,ze ten gosc zajmuje sie tylko tym i jest w stanie wykrecic ja bez demontazu glowicy, za 400zl od sztuki!! szacunek dla niego,bo zrobil to po fachowemu i gwinty pozostaly nienaruszone. A myslalem,ze juz bedzie trzeba wstawiac tuleje,bo tak mocno byly zapieczone :)uwazam ze lepiej oddac do fachowca,niz sciagac glowice!! do tego trzeba dodac uszczelki,nowe sruby,jeden slizg,ktory uszkodzilismy! no i uzbieralo sie 970zl :? ze o nerwach i godzinach spedzonych na garazu nie wspomne :)

: 18 lut 2013, 18:32
autor: robert7807
Moja zośka nie paliła na mrozach ,chcąc wymienić świece okazało się że dwie mam zerwane.jeden mechanik zapuszczał penetrantem przez pare dni lecz stwierdził że nie da rady.Zaprowadziłem do ściągniecia głowicy 950 zł (rozwiercanie,uszczelka,nowe świece) teraz pali super.W niektórych profesjonalnych zakładach mają specjalne narzędzia do odkręcania zapieczonych świec,lecz jak mi powiedziano jeśli nie pójdzie maszyną to i tak trzeba będzie ściągnąć głowice to wybrałem od razu ściąganie.Nie byłem pewien czy podczas użycia takiej maszynki nic nie wpadnie do srodka.

: 18 lut 2013, 19:38
autor: Mattai
I dlatego oddałem do ASO, ja też miałem pietra że się nie uda, ale wykręcili. Jak podali mi mechanicy 1/4 świec nie sie daje wykręcić, z tej części 90% udaje się wyjąć wykrętakiem bez zdejmowania głowicy. Jest jakaś maszyneria do "wyrywania" świecy, ale to jest podobno ostateczność. Ponoć stosują jeszcze jedną opcję, w przypadku zerwania gwintu/uszkodzenia robią wstawkę, dojście ponoć jest od strony dolotu aby wybrać śmieci i zakładają wstawkę.Ponoć bardzo skuteczna operacja. Mnie kosztowała zabawa wykrętakiem grosze w porównaniu z operacją zdjęcia głowicy. A przynajmniej mam niekwestionowaną gwarancję. Ponoć mechanicy robią sobie kreski, z udanymi wykręceniami :D

Pomocy

: 31 mar 2013, 11:32
autor: dygi72
Witam mam jedną świecę która urwała się i wystaje z głowicy połowa jej gwinty a reszta świecy w silniku , pytanie moje jest czy wykrętakiem z Castoramy dam radę , próba wbicia do środka klucza TORX nie dała skutku klucz kręci się a świeca ani drgnie POZDRAWIAM

: 31 mar 2013, 19:41
autor: Mattai
Osobiście - polecam wizytę u fachowca.
Z ciekawości spytam która to?

: 31 mar 2013, 19:52
autor: Harry200
Lepiej podjechać do fachowca który zajmuje się takimi operacjami,kombinując różnymi wykrętakami można narozrabiać i wtedy zostanie tylko demontaż głowicy..

: 31 mar 2013, 20:32
autor: Daniel 40
W Poznaniu facet wykręca bez ściągania głowicy,300 zł za jedną,sam robiłem u niego

: 31 mar 2013, 21:12
autor: Skasowany użytkownik 6483
300zł za jedna świecę bierze? wow...niby to niewiele w porównaniu z robotą związana ze ściaganiem głowicy ale wedlug mnie to drobna przesada... :?

: 31 mar 2013, 22:05
autor: Mattai
Nie będę przytaczał ile w aso albo bosch to kosztuje.... Świece się często ukręcają, i panowie którzy to robią zawodowo, muszą zakupić sprzęt który kosztuje niemało.
Stąd ceny. Ale to i tak jak kolega pisze cząstka kosztów zdjęcia głowicy. Ważne aby to zrobić dobrze, bo koszty naprawy głowicy i cylindrów po fuszerce są koszmarne

: 02 kwie 2013, 12:37
autor: wienio
Moge Ci podać namiary na gościa z krakowa już pare razy był u mnie w warsztacie i zrobił swoje. Lepiej zapłacić 300 i niż ściągać głowice...

Swieczka

: 05 kwie 2013, 13:01
autor: dygi72
Witam a może mi ktoś coś podpowiedzieć z ludzi którzy sami poradzili sobie z urwana świecą niestety nie posiadam funduszy by płacić komuś za coś co mogę zrobić samemu , polewam swoją 7dni wd40 z głowicy wystaje około 1cm gwintu ale świeca ani drgnie kupiłem wykrętak ale nie wiem jak mocno można kręcić by czegoś nie urwać , pozdrawiam

: 05 kwie 2013, 15:35
autor: Mattai
Wielu to robiło, wielu nie wyszło, wielu nie ma doświadczenia. Nie ryzykuj większych kosztów.

: 05 kwie 2013, 18:59
autor: janekW67
Nie ma zysku bez strat. Ja bym sam tego nie ruszal.