: 21 mar 2014, 19:38
Gdzieś chyba jeszcze na forum Vectry (jak jeszcę takowa posiadałem)wyczytałem że jak czynnik ubywa to jest taki objaw tzn chodzi o ten syk :>
Forum dyskusyjne społeczności i użytkowników Zafira Klub Polska
https://zafiraklub.org/
Sprawdźcie oboje ilość czynnika. Jestem pewien, że macie pusto w zbiornikach. Po zimie to wcale nic dziwnego, zwłaszcza robiąc tyle zmian w instalacji.GOTI pisze: Włączam nie dawno klimatyzacje a tu brak różnicy
Dodam, że nie wasze słychać charakterystyczny syk, lecz w większości przypadków tak.
Sprawdzałem na razie jedynie organoleptycznie i żadnego zielonego nalotu nie widziałem, a wziąłem pod uwage także połączenia rurek (odnośnie materiału na rurki to nie był bym taki pewny :> )miodzik pisze:Sprawdzenie - stacja diagnostyczna która ma możliwość napełnienia instalacji gazem (chyba argon ale nie pamiętam na 100%) który uciekając jest widoczny idealnie przez okulary, jakie zakłada diagnosta do zlokalizowania wycieku.
Instalacja ma głównie rurki miedziane. Te na mrozie zwyczajnie się kurczą (zasada rozszerzalności temperaturowej metali) co może powodować nie dokładne połączenia i tym samym rozszczelnienia. Inna możliwość - zbyt mocne dokręcenie któregoś z mocowań i podobny efekt jak przy filtrze paliwa - źle ułożona jakaś uszczelka i efekt dziury gotowy.
Tu masz racje, ale sprężarka nie działa cały czas tylko włącza sie i wyłącza poprzez odpowiednie sprzęgło.lawless pisze:Jeszcze jedną rzecz dodam że lepiej klimy w takim wypadku nie właczać bo grozi uszkodzeniem sprężarki chyba
Ale z tym sie nie zgodzelawless pisze:Tak powiedział mi gostek od klimy,teoretycznie klima nie powinna się właczyć bo jakis tam czujnik powinien zadziałać i nie dopuscić do właczenia ....ale zdarza ze czujnik nie zadziała klima sie właczy praca na sucho i problem gotowy
Rybka pisze:Jest jeszcze czujnik ciśnienia klimatyzacji.
I chyba on też blokuje włączenie klimy gdy mamy pusto w układzie.
witam do całego układu wchodzi ok 900=950 a dobić to można muchę na stole wykonaj obsługę klimy sprawdź ciśnienia niskie i wysokie i wtedy podjąć decyzję co naprawiać , a co do nagrzewnicy - ona jest tylko do ogrzewania!!! w klimie jest parownik który chłodzi, sprawdzić można jeszcze filtr kabiny ale to nie będzie on. fachowiec po spr ciśnień powie co będzie powodem takiego zachowania.wadol82 pisze:wczoraj podjechałem do znajomego który naprawia klimatyzacje ale nie samochodowe tylko biurowe, dobił klime mi czynnikiem i weszło 140 g ale efekt jest ten sam nadal syczy i nie chłodzi, nie jest on mechanikiem samochodowym ale kazał mi sprawdzić nagrzewnicę i szczelność nawiewów tylko nie wiem czemu jak w zimę bardzo dobrze grzał a z tego co wiem to jakby nagrzewnica byłaby zapchana to i by samochód nie grzał
Seba samymi okularami i lampą nie zdziałasz za wiele. Wpierw musiałbyś napełnić jeszcze odpowiednim gazem swoją klimę. Ale jak masz mega dużą dziurę jakąś to in Ci może wyparować zanim dojedziesz do domu. Ja tak kiedyś raz miałem u siebie. Byłem przekonany, że klimę mam sprawną bo dopiero co była robiona a okazało się później, że wypierdziała się jedna jakaś uszczelka i jak pojechałem na ponowne nabicie to mi wpierw chłopak sprawdził na UV czy instalacja jest szczelna. Sam widziałem przez okulary jak gaz po napełnieniu uciekał w trybie ekspresowym.GOTI pisze:Po niedzieli znajomy ma mi podesłać okulary i lampe no i żmudne szukanie
Hm no troszke mało byłoGOTI pisze:W układzie było 70g na 700 także troche mało
W Zafirach jest jeszcze jedno miejsce, które warto sprawdzić. W sposób mało przemyślany konstruktorzy umocowali wentylator chłodnicy klimy, co powoduje, że między nim a chłodnicą gromadzi się masa brudu. To z kolei tworzy ogniska korozji chłodnicy za wentylatorem.miodzik pisze:
Sprawdzenie - stacja diagnostyczna która ma możliwość napełnienia instalacji gazem, który uciekając jest widoczny idealnie przez okulary, jakie zakłada diagnosta do zlokalizowania wycieku.
Instalacja ma głównie rurki miedziane. Te na mrozie zwyczajnie się kurczą (zasada rozszerzalności temperaturowej metali) co może powodować nie dokładne połączenia i tym samym rozszczelnienia. Inna możliwość - zbyt mocne dokręcenie któregoś z mocowań i podobny efekt jak przy filtrze paliwa - źle ułożona jakaś uszczelka i efekt dziury gotowy.
W takich miejscach szukałbym przyczyny.