Strona 6 z 13

: 14 lip 2011, 09:51
autor: PeeKa
Moj problem tąpniecia hamulca zostal chyba wyeliminowany. Bylo tak: od paru miesiecy borykalem sie z ustaleniem przyczyny metalicznego halasu przy jezdzie po nierownosciach. Diagnozowano rozne powody, najbardziej prawdopodobne wydawaly sie przeguby wewnetrzne (o malo co ich nie wymienilem...). Pojechalem jednak do kolejnego mechanika - wsiadl do auta, przejechal kilka metrow i mowi, ze przy tylnych klockach pewnie brak blaszek (stukanie ustepowalo po nacisnieciu hamulca). I mial racje! Wrocilem do mechanika, ktory wymienial klocki, zalozyl blaszki - i auto prawie jak nowe. Brak stukow, hamulec reaguje szybciej na depniecie, a objaw o ktorym pisalem tu wczesniej tez ustapil.

czułość hamulców

: 22 gru 2011, 15:45
autor: twardypt91
Jak oceniacie czułość hamulców w Waszych Zochach: żyleta czy nie? Miałem okazję przejechać się Berlingo. I zszokowany zostałem różnicą w czułości hamulców. Żeby zatrzymać cytrynkę wystarczy DELIKATNIE musnąć pedał hamulca. Jak przesadzę choćby minimalnie to od razu ABS wkracza do akcji. W Zoście z kolei żeby się zatrzymać to pedał hamulca muszę wcisnąć znacznie głębiej, a i tak nie ma efektu rzucania kierowcy na szybkę jak to jest w cytrynce. Dodam, że tarcze i płyn hamulcowy mają raptem 3000 km.

: 22 gru 2011, 16:06
autor: darkp1
U mnie dopiero po głębszym wciśnięciu załącza się światło STOP :lol:

: 22 gru 2011, 16:19
autor: Harry200
Jak wcześniej miałem tarcze i klocki oplowskie to hamulce były czułe ,teraz jak mam klocki i tarcze na przodzie firmy jakiejś tam to żeby zahamować to muszę użyć dużo większej siły..

Re: czułość hamulców

: 22 gru 2011, 16:32
autor: Anony Mous
twardypt91 pisze:Jak oceniacie czułość hamulców w Waszych Zochach: żyleta czy nie? Miałem okazję przejechać się Berlingo. I zszokowany zostałem różnicą w czułości hamulców. Żeby zatrzymać cytrynkę wystarczy DELIKATNIE musnąć pedał hamulca. Jak przesadzę choćby minimalnie to od razu ABS wkracza do akcji. W Zoście z kolei żeby się zatrzymać to pedał hamulca muszę wcisnąć znacznie głębiej, a i tak nie ma efektu rzucania kierowcy na szybkę jak to jest w cytrynce. Dodam, że tarcze i płyn hamulcowy mają raptem 3000 km.
Powiem Ci tak. Francuzy tak mają. Mają dość mocne wspomaganie i nie tylko hamulce. U mojego ojca w pegu 206 i sprzęgło, hamulec i wspomaganie działają bardzo mocno. Jak dal mnie to wada. Nie czuję władzy nad kołami bo kierownica skręca się tak jak by była odczepiona od kół. Hamulce też żyletki ale jak dla mnie właśnie są za mocne, lub za szybko reagują. Często mi się zdarza lecieć na szybę w tym pegu. Jak ja go nie lubię :lol:

: 22 gru 2011, 17:42
autor: Dziadek13
No i sama waga zafiry i berlingo.

: 22 gru 2011, 17:53
autor: twardypt91
Różnica w masie to jakieś 200-300 kg. Co więcej, w cytrynce z tyłu są bębny, a Zocha ma wszędzie tarcze. To chyba typowe dla Opla :mysli:

: 22 gru 2011, 18:02
autor: Anony Mous
twardypt91 pisze: To chyba typowe dla Opla :mysli:
I astra F i Vectra B tak samo mają z moich doświadczeń.

: 22 gru 2011, 21:51
autor: boogoo
Koledzy a czy nie myślicie,że może to mieć związek z pęczniejącymi przewodami gumowymi w zafirach?Ja zaobserwowałem,że jak mróz ściśnie to jakoś tak ostrzej reaguje na początku-bo guma twardsza,potem znowu taki jakiś miękki...

problem z wyciem

: 04 sty 2012, 08:46
autor: biedrona
Witajcie Wczoraj stała mi się dziwna rzecz otóż podczas jazdy zaczeły się wydobywać dziwne wycie chyba z przedniego prawego koła jak wcisnę hamulec wycie ustaje Jak hamulce są zimne to tego efektu nie ma Pozdrawiam

: 04 sty 2012, 15:04
autor: Tunio999
boogoo pisze:Koledzy a czy nie myślicie,że może to mieć związek z pęczniejącymi przewodami gumowymi w zafirach?Ja zaobserwowałem,że jak mróz ściśnie to jakoś tak ostrzej reaguje na początku-bo guma twardsza,potem znowu taki jakiś miękki...

Witaj...
Z tego co mi wiadomo pęcznienie przewodów spowodowane jest starymi przewodami... z biegiem czasu przewody stają się bardziej porowate i podatne na uszkodzenia. Wciskanie pedału hamulca powoduje wzrost ciśnienia a przy "starych" przewodach pęcznienie przewodów... Czyli trzeba wymienić przewody....

: 05 sty 2012, 00:12
autor: boogoo
O to mi chodzi... :)

: 22 cze 2012, 20:35
autor: ekmir
Wracam do tematu.
Po długim czasie poszukiwań udało mi się namierzyć ten wężyk/rurkę podciśnienia idący od pompy vaku do serwa - oczywiście używka.
W ASO stwierdzili, że coś takiego nie występuje jako część zamienna. Oni z takiej rurki/wężyka, który mają z metra docinają coś takiego i zarabiają końcówkę (taka ręczna robótka). Oczywiście nie mieli na stanie magazynowym.

Na co zwrócić uwagę przy wymianie?

: 22 cze 2012, 21:56
autor: jaroslaw_yaro
Jakiego producenta klocki polecacie????

: 22 cze 2012, 22:01
autor: cieniassss
jaroslaw_yaro pisze:Jakiego producenta klocki polecacie????
TRW, JURID