Problem z oświetleniem wnętrza/kabiny samochodu
-
map69
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Obydwie rurki mają po 42mm - schowek i oświetlenie górne kierowcy (środkowe)map69 pisze:Ja do schowka montowałem 41 mm, tam te blaszki można sporo podgiąć więc wszystkie od 39 do 42 mm będą pasować. U góry nie zmieniałem więc nie podam rozmiaru.
C10W
-
map69
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Co prawda poniży opis wrzuciłem już w temacie o moim autku, ale uważam, że tutaj będzie bardziej pasował:
Wymieniłem dzisiaj oświetlenie wewnątrz autka na Led-owe.
Muszę stwierdzić, że światełko dość zimne i trzeba będzie się przyzwyczaić.
Miałem problem ze środkowym przednim światełkiem, dopiero jak założyłem rurkę z Canbusem to świeci poprawnie. Wcześniej nie gasło do końca.
Jeżeli chodzi o przednie boczne - do czytania, to te, które zakupiłem, są troszkę za długie, chociaż się mieszczą, zalecałbym troszkę krótsze
Kupione W5W:

dużo lepsze będą krótsze, czyli < 28mm, szklane W5W mają wymiary 24x11mm
Może, takie będą lepsze:

Schowek OK, można wrzucić zwykłą led.
Gorzej z oświetleniem środkowym, w lampce jest tak mało miejsca, że wejdą tylko W5W w oryginalnym rozmiarze, każda dłuższa nie podejdzie.
Oświetlenie tablicy rejestracyjnej OK.
Żaróweczki, które użyłem:
W5W - do oświetlenia środkowego nie podejdą
, mogą być do przedniego bocznego i do oświetlenia tablicy rej.

Jak będziecie ściągać oświetlenie drugiego rzędu uważajcie gdzie wsadzać śrubokręt, w podsufitce jest cienka obramówka - żeby jej nie uszkodzić

C10W - do schowka
C10W - oświetlenie przednie środkowe.

Wymieniłem dzisiaj oświetlenie wewnątrz autka na Led-owe.
Muszę stwierdzić, że światełko dość zimne i trzeba będzie się przyzwyczaić.
Miałem problem ze środkowym przednim światełkiem, dopiero jak założyłem rurkę z Canbusem to świeci poprawnie. Wcześniej nie gasło do końca.
Jeżeli chodzi o przednie boczne - do czytania, to te, które zakupiłem, są troszkę za długie, chociaż się mieszczą, zalecałbym troszkę krótsze
Kupione W5W:

dużo lepsze będą krótsze, czyli < 28mm, szklane W5W mają wymiary 24x11mm
Może, takie będą lepsze:

Schowek OK, można wrzucić zwykłą led.
Gorzej z oświetleniem środkowym, w lampce jest tak mało miejsca, że wejdą tylko W5W w oryginalnym rozmiarze, każda dłuższa nie podejdzie.
Oświetlenie tablicy rejestracyjnej OK.
Żaróweczki, które użyłem:
W5W - do oświetlenia środkowego nie podejdą

Jak będziecie ściągać oświetlenie drugiego rzędu uważajcie gdzie wsadzać śrubokręt, w podsufitce jest cienka obramówka - żeby jej nie uszkodzić

C10W - do schowka
C10W - oświetlenie przednie środkowe.

- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Zabawy ciąg dalszy:
- zmieniłem przednie boczne lampki na żarówki z 3-go zdjęcia:

uważam, że są lepsze, także przy siedzeniu kierowcy sprawa zakończona
- wszystkie trzy światełka wymienione na ledy.
- gorzej z oświetleniem 2 - go rzędu, żadna z żaróweczek ledowych (3 rodzaje), które mam nie spełniły oczekiwania, nawet W5W z CanBuswm, po włożeniu przygasa światło pierwszego rzędu, a w lampce coś pstryka, po kilku takich zmianach straciłem przez chwilę oświetlenie całej kabiny, wróciło po jakimś czasie, ale dobrze świeci tylko na zwykłych żarówkach szklanych
Nie wiem co z tym zrobić, może ktoś ma jakiś pomysł

- zmieniłem przednie boczne lampki na żarówki z 3-go zdjęcia:

uważam, że są lepsze, także przy siedzeniu kierowcy sprawa zakończona
- gorzej z oświetleniem 2 - go rzędu, żadna z żaróweczek ledowych (3 rodzaje), które mam nie spełniły oczekiwania, nawet W5W z CanBuswm, po włożeniu przygasa światło pierwszego rzędu, a w lampce coś pstryka, po kilku takich zmianach straciłem przez chwilę oświetlenie całej kabiny, wróciło po jakimś czasie, ale dobrze świeci tylko na zwykłych żarówkach szklanych
Nie wiem co z tym zrobić, może ktoś ma jakiś pomysł
-
śruba
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
U mnie gasną, tak jak było to z normalnymi żarówkamiśruba pisze:Mam pytanie do tych, co mają złożone Ledy, czy gdy zapomnicie zgasić światła w samochodzie, czy auto samo je zgasi po 10 minutach? Tak teraz mam na oryginalnych żarówkach, że zostawię zapalone to po zamknięciu auta po 10 minutach same gasną.
-
FuCzang
Czołem.
Mam taką niedogodność z oświetleniem wnętrza. Wczoraj wiozłem brata w drugim rzędzie no i on z nudów zaczął się bawić lampkami dla pasażerów. O ile prawa zachowywała się poprawnie, to lewa po włączeniu w pozycję "ciągłe świecenie" zapalała również środkową lampkę przednią. Po wyłączeniu lewej lampki drugiego rzędu przednia również gasła. Dodatkowo - trudno jest tę lampkę ustawić w pozycji "na automat" (środkowa) - brakuje "kliknięcia" - tak, jakby sam przełącznik był wyrobiony. No i na koniec - podsufitka w tym miejscu jakby odstaje od sufitu - czy tak ma być (można ją do sufitu razem z przełącznikiem docisnąć)? Niby to bardzo nie przeszkadza, ale macie może pomysł, co by trzeba zrobić, by to naprawić i ile by to mogło kosztować?
Pozdrawiam!
Mam taką niedogodność z oświetleniem wnętrza. Wczoraj wiozłem brata w drugim rzędzie no i on z nudów zaczął się bawić lampkami dla pasażerów. O ile prawa zachowywała się poprawnie, to lewa po włączeniu w pozycję "ciągłe świecenie" zapalała również środkową lampkę przednią. Po wyłączeniu lewej lampki drugiego rzędu przednia również gasła. Dodatkowo - trudno jest tę lampkę ustawić w pozycji "na automat" (środkowa) - brakuje "kliknięcia" - tak, jakby sam przełącznik był wyrobiony. No i na koniec - podsufitka w tym miejscu jakby odstaje od sufitu - czy tak ma być (można ją do sufitu razem z przełącznikiem docisnąć)? Niby to bardzo nie przeszkadza, ale macie może pomysł, co by trzeba zrobić, by to naprawić i ile by to mogło kosztować?
Pozdrawiam!
-
mka
Cześć
Nie mogę jeszcze zakładać nowych tematów, także pisze tutaj.
Zakładałem ostatnio kamerę cofania i w trakcie tej operacji wysiadło mi oświetlenie wnętrza - to znaczy nie działają lampki sufitowe i oświetlenie lusterek w daszkach przeciwsłonecznych (działa za to podświetlenie klawiszy, zegarów i konsoli), bezpieczniki są OK. Op-com zwraca błąd B2652-00 co podobno oznacza "Battery Voltage Out Of Range". Oczywiście nie daje się skasować (ani op-comem, ani przez rozpięcie akumulatora na kilka minut). Jest to o tyle dziwne, że praktycznie nie dotykałem instalacji elektrycznej - odpiąłem przednią lampkę sufitową od zasilania i pomierzyłem napięcia (przez chwilę miałem pomysł żeby stamtąd wziąć zasilanie do lusterka). Finalnie zasilanie do lusterka wziąłem z tylnego gniazda zapalniczki, także praktycznie nie zrobiłem żadnych przeróbek w oryginalnej instalacji. Nie lutowałem niczego podłączonego do samochodu ani nic takiego.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Nie mogę jeszcze zakładać nowych tematów, także pisze tutaj.
Zakładałem ostatnio kamerę cofania i w trakcie tej operacji wysiadło mi oświetlenie wnętrza - to znaczy nie działają lampki sufitowe i oświetlenie lusterek w daszkach przeciwsłonecznych (działa za to podświetlenie klawiszy, zegarów i konsoli), bezpieczniki są OK. Op-com zwraca błąd B2652-00 co podobno oznacza "Battery Voltage Out Of Range". Oczywiście nie daje się skasować (ani op-comem, ani przez rozpięcie akumulatora na kilka minut). Jest to o tyle dziwne, że praktycznie nie dotykałem instalacji elektrycznej - odpiąłem przednią lampkę sufitową od zasilania i pomierzyłem napięcia (przez chwilę miałem pomysł żeby stamtąd wziąć zasilanie do lusterka). Finalnie zasilanie do lusterka wziąłem z tylnego gniazda zapalniczki, także praktycznie nie zrobiłem żadnych przeróbek w oryginalnej instalacji. Nie lutowałem niczego podłączonego do samochodu ani nic takiego.
Ma ktoś jakiś pomysł?
- Tunio999
- Zafiromaniak
- Posty: 5238
- Rejestracja: 15 gru 2011, 21:09
- Imię: Wojtek
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
- Auto: ex ZB 1.8 SPORT
- Model: 2008
- Oznaczenie silnika: Z18XER
- Gender:
- Kontakt:
ten błąd to - Obwód wyjśc. żarówki ściemniania oświetlenia zestawu wskaźników - przerwany obwód lub wys. napięcie...mka pisze:B2652-00 co podobno oznacza "Battery Voltage Out Of Range"
Sprawdź bezpieczniki
Ja u siebie też praktycznie nie dotykałem a zrobiłem takie zwarcie, że moduł padł :>mka pisze:że praktycznie nie dotykałem instalacji elektrycznej
Także proponuję wizytę u jakiegoś magika odnośnie elektroniki
- Albert Einstein
-
mka
No właśnie nie - to co napisałeś to B2652-05. Tez to znalazłem, a poza tym to co się da ściemniać to akurat działa.Tunio999 pisze:ten błąd to - Obwód wyjśc. żarówki ściemniania oświetlenia zestawu wskaźników - przerwany obwód lub wys. napięcie...mka pisze:B2652-00 co podobno oznacza "Battery Voltage Out Of Range"
Aha - w testmode akumulator ładnie pokazuje 14.2V w czasie pracy silnika, także raczej nie to.
Obawiam się właśnie że bez tego się nie obejdzie, a najbliższe terminy Panowie na Stoczniowców w Krakowie mają po długim weekendzieTunio999 pisze: Także proponuję wizytę u jakiegoś magika odnośnie elektroniki![]()
-
ratos
Witam.
Moze ktoś z klubowiczów mi pomoże rozwiązać zagadkę.
Otóż jakieś dwa tygodnie temu zamontowalem oswitlenie led. W podswietleniu rejestracji oraz w środku auta. Z przodu w posrodku i w bagażniku. Przez jakiś tydzień wszystko bylo oki. Do wczorajszego dnia gdzie środkowe odwietlenie i bagaznikowe przestało świecić i jak dotknalem przełączników to byly gorące. Dzis po powrocie z pracy okolo 22.05 wysiadajac z auta poczułem spalenizne. A przednia zarowka nie swiecila intensywnie. Zajrzalem do srodkowego oswietlenia a tam przewody sie topily. Tyl oswietlenie odlaczylem 3 dni temu. A dzis ledwo zdjalem te żarówki z obudową. Przewody sie zesmazyly i dotykaly do metalowej obudowy podsufitki.
Dlaczego tak się stało? Jak mogę wymienić tą wiązke? Dlaczego bezpiecznik od oswietlenia sie nie spalił. Ktory to jest bezpiecznik? Panowie i Panie potrzebuje pomocy.
Dziekuje. Pozdrawiam
Moze ktoś z klubowiczów mi pomoże rozwiązać zagadkę.
Otóż jakieś dwa tygodnie temu zamontowalem oswitlenie led. W podswietleniu rejestracji oraz w środku auta. Z przodu w posrodku i w bagażniku. Przez jakiś tydzień wszystko bylo oki. Do wczorajszego dnia gdzie środkowe odwietlenie i bagaznikowe przestało świecić i jak dotknalem przełączników to byly gorące. Dzis po powrocie z pracy okolo 22.05 wysiadajac z auta poczułem spalenizne. A przednia zarowka nie swiecila intensywnie. Zajrzalem do srodkowego oswietlenia a tam przewody sie topily. Tyl oswietlenie odlaczylem 3 dni temu. A dzis ledwo zdjalem te żarówki z obudową. Przewody sie zesmazyly i dotykaly do metalowej obudowy podsufitki.
Dlaczego tak się stało? Jak mogę wymienić tą wiązke? Dlaczego bezpiecznik od oswietlenia sie nie spalił. Ktory to jest bezpiecznik? Panowie i Panie potrzebuje pomocy.
Dziekuje. Pozdrawiam
-
MK65
Witam zakładałem żarówki led do siebie i trzeba zwrócić uwagę przód bez problemu natomiast środek i bagażnik jest problem jak włożyłeś żarówki led które mają 4 nóżki robisz zwarcie ponieważ żarówka c 5 ma tylko 2 nóżki górne oświetlenie nie ma bezpiecznika a obciążenie mierzy Can .Ja zakleiłem przeciw ległe nóżki izolacją i działa poprawnie .Tobie świeciły tydzień ponieważ miałeś led naprzemienny to znaczy jak włożysz to bez różnicy ale przy lampce opla to nie przejdzie zła konstrukcja przyjrzyj się ścieżką a Sam zobaczysz