Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Witam ponownie wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi fachmani we Włoszech niby doszli co jest grane problemem było nie dogrzanie silnika jak byłem na święta w Polsce było ze tak powiem mroźno auto jeździło po mieście więc robiłem krótkie odcinki i dpf nie wypalał dobrze. Kierownik serwisu wytłumaczył mi że sławny filtr ma ustaloną przez komputer czas swojej pracy i na postoju przy niskich temperaturach nie daje rady pzepalić wszystkiego i najprawdopodobniej odłożyło się trochę tego syfu i teraz czujnik cały czas daje sygnał o zabrudzeniu. Dla pewności sprawdzili egr oraz sprawdzili całkowicie instalację chłodniczą wentylatory i wszystko jak w najlepszym porządku z tym że niestety za 15000km muszę wymienić olej także 380zł wydane na olej w polsce wyrzucone w błoto
i co najmilsze auto stało cały dzień w ASO koszt 35 eur i takie powinny być serwisy a nie jak unas za samo zapytanie kiedy można podjechać 200zyla
P.S.
Z korzystałem z porady dzisiaj zrobiłem 210km i dałem milusińskiej pojeździć jak nigdy.
fysio1978 pisze:fachmani we Włoszech niby doszli co jest grane problemem było nie dogrzanie silnika jak byłem na święta w Polsce było ze tak powiem mroźno auto jeździło po mieście więc robiłem krótkie odcinki i dpf nie wypalał dobrze.
chyba w klocki leca... ja tez tak mam (zimno i krotkie dystanse) a zadnych problemow narazie z dpfem
po prostu jak przyjdzie pora a silnik sie zagrzeje to sie wypali, ot i tyle...
o właśnie to mi tłumaczyli że cykl zachodzi ale wypalenie jest minimalne i w ten sposób cały czas jest jakby zapchany i najprawdopodobniej potrzebował tych paru dni na dojście do siebie najważniejsze że znowu zaczyna żyć to autko może nie sprzedam?
ON wtryskiwany jest podczas fazy wydechu, aby dostał się on (ON czyli olej napędowy... ) do układu wydechowego i podniósł temperaturę w DPF'ie=zainicjowanie i podtrzymanie wypalania. Dlatego jego część rozpuszcza się w oleju silnikowym i go rozrzedza, w skrajnych przypadkach odnotowywany jest "przyrost" poziomu oleju.
Info o przedostawaniu się części ON do oleju silnikowego podczas procesu wypalania DPF-a przeczytałem w TIS-ie Opla.W jaki sposób dokładnie się to dzieje nie wiem ale przypuszczam,że jest tak jak pisze MarcysM.Czytałem dużo spostrzeżeń użytkowników CDTi o wzroście poziomu oleju podczas procesu wypalania.U nas na forum i nie tylko.
Panowie pomocy ,wlasnie wrócilem z serwisu opla ,niepotrafiom mi wypalic DPF "islanckie barany"rozkrecili złącze przed DPF i próbowali mi wypalic ,bo im gasł silnik.Teraz mi kazali wymontowac DPF zozciąc rure zanim i go próbowac wyczyścić i pospawać i zamontować ,sprójom go wypalic ,jak to nie pomże wymieniom na nowy koszt tutaj to ok.7 tys złoy.Jaszcze jedno gdzie kupie kabelek do kompa z dobrym programem do szczytywania danych z mojej zafirki ,Dziekuje z góry za każdom porade
Ostatnio zmieniony 28 sty 2010, 09:14 przez humel77, łącznie zmieniany 1 raz.
Op Coma kupisz od mkkomp'a w dziale giełda na forum
A masz gwarancję na auto? Jak tak to niech oni się martwią, i wyminiają filtr na ich koszt żadne rozcinanie DPFa nie pomoże, trzeba go albo wymoczyć w specjalnym płynie, albo wypalić stacjonarnie Techem, a potem przedmuchać porządnie na trasie. Nie ma innej rady. Jesli jest tak zapchany że nawet techem go nie mogą wypalić to tylko wymoczenie, a potem profilaktyczne ostre pogonienie na trasie
A może lepiej by wywalić DPFa, w specjalnej firmie
Dzieki serdeczne Lorry za niusa ,zastonawiam się na wywaleniu DPF, ale nieznalazłem nikogo na tej wyspie kto sie tym zajmuje ,a serwisy to ganksterka w biely dzien pod krawatem.A co do tego płynu mam chyba cos takiego ,czysciłem EGR jeden w spreju drugi w płynie ,rzospuszczalo syf idealnie a potem reszta płynu oparowala.Tylko jedno zasadnicz pytanie, czy ktos robił i zjakim skutkiem.
Witam!!!Ja miałam płukanie DPF-a...nie wiem w jakim płynie,bo robiłam to w ASO i szczerze mówiąc interesował mnie tylko efekt końcowy, ale póki co, nie mam żadnych problemów....z DPF-m ....odpukać....ale wcześniej straciłam nerwów.... nie powiem.....
Życzę powodzenia.....i głowa do góry ...będzie dobrze....
PS.A jeśli już miałbyś dać za nowy 7 tys., to lepiej się go pozbyć za 1.5 tys....ale to tak na marginesie.....