Strona 7 z 14
: 20 maja 2016, 20:50
autor: Mat86radom
Będzie się działo

: 20 maja 2016, 20:57
autor: fredas
Kiere od ZB założyłeś ? No i życzę wytrwałości w przekladce serducha

: 20 maja 2016, 21:12
autor: Skasowany użytkownik 16629
Roboty w ch.. zrobione, ale jeszcze więcej czeka. Gratulacje za wytrwałość i oby tak dalej

: 20 maja 2016, 21:59
autor: tomzam
fredas pisze:Kiere od ZB założyłeś ?
Kierownica z vectry C fl - jest o tym parę postów wcześniej.
: 20 maja 2016, 22:03
autor: fredas
Coś przegapić musiałem :>
: 20 maja 2016, 22:24
autor: Wojti
Tomek Ty jesteś pozytywnie zakręcony na punkcie Zafiry

Oby było nas jak najwięcej na tym forum

: 20 maja 2016, 22:38
autor: gRZENIU
Tomek , jak zawsze grubo albo wcale

Pogratulować zaangażowania ...

: 20 maja 2016, 23:40
autor: konradviking
Wózek mogłeś szlifować szczotką drucianą montowaną do szlifierki kątowej w łatwo dostępnych miejscach,a w tych trudniejszych miejscach piaskarką jeśli mało wydajna.
ogólnie wszystko super, z takim zapałem trzeba było od razu 2,2 DTI montować

: 21 maja 2016, 00:01
autor: organista15
Kawał dobrej roboty
a pompę paliwa sprawdzałeś ?
: 21 maja 2016, 09:04
autor: tomzam
Sanki próbowałem jechać szczotką, ale słabo idzie - jest dużo zakamarów, dużo nalotów oleju i rzuca tym syfem na wyczyszczone powierzchnie i się szczotka zalepia poza tym szczotką nie doczyszczę wżerów a w poniedziałek zawiozę we wtorek odbiore i cacy.
2,2 już montowałem w vectrze na osprzęcie 2,0 i jest słabo - turbina z 2,0 jest za mała, pompa tez nie daje rady i być może że jest różnica w sterowaniu - ECU, przepływomierz - nie chodzi to dobrze, nawet na turbinie z 2,2 mocy jest mniej niż 2,0 - może kwestia dawki paliwa. Silnik bym znalazł, z dobrą turbiną już gorzej a pompy nie podepnę pod moją instalację bo z tego co pamiętam ma nawet inne kostki.
Pompa wtryskowa idzie z mojego silnika i wszystko z nią OK
: 21 maja 2016, 13:11
autor: tomzam
Relacja prawie na żywo - przy okazji przerwy kawowej
Pod maską wszystko już poodpinane, zostało tylko zdjąć silnik z poduszek.
Od dołu trzeba jeszcze wyjąć półosie i czujnik wstecznego odpiąć i można rwać.
Zabezpieczenie antykorozyjne pełne
Kawa wypita to dalej do roboty - dzisiaj silnik ma być na zewnątrz
: 21 maja 2016, 13:36
autor: Mat86radom
Powodzenia

: 21 maja 2016, 15:59
autor: tomzam
Przerwa obiadowa.
Zawieszenie rozmontowane, półosie wyrwane, poduszki odkręcone
Ciężko było, silnik się nie bardzo mieści między pasem przednim a szybą. Trzeba było odkręcić sprężarkę, podstawę napinacza i zdemontować mechanizm wycieraczek, ale już po wszystkim
Pod maską pusto
Starszy brat po wylewie razem z młodszym silniejszym i mniej pocącym się który czeka żeby zająć jego miejsce
To teraz czas posprzątać narzędzia i zająć się czymś pożytecznym - jakiś browar, grill a nie marnować czas przy samochodzie
Wieczorkiem może jeszcze zajrzę do garażu popastwić się nad silnikami a w poniedziałek wyrywam sanki.
: 21 maja 2016, 21:33
autor: tomzam
samochod idzie jeszcze 0,8m w górę bo jednak silnik będę wkładał od dołu a poza tym wygodniej pracować przy zawieszeniu
Sanki już na wierzchu, reszta na poniedziałek
Przy silniku już nic nie robiłem, zdjąłem tylko miskę i jestem pod wrażeniem jak silnik jest czysty w środku. Żadnego nalotu, żadnej mazi, sadzy - świeci się jak nowy
Widać że ktoś dbał o samochód, terminowe wymiany oleju , nie przegrzany.
Jak założę pompę to zmierzę mu jeszcze ciśnienie i będzie wszystko o nim wiadomo.

: 22 maja 2016, 11:00
autor: norris_85
Po całości widzę. Na taki widok to oczy z niedowierzanie wychodzą na zewnątrz