Strona 7 z 8
: 21 paź 2017, 13:32
autor: Sumik
Nie ma najmniejszego problemu. Z forum jeździ już kilka osób na tym setupie. Chyba wysłałem do ludzi coś koło 5 kompletów ProKitów.
Tak jak rozmawialiśmy producent pisze ze obniżenie wynosi -30/-35 mm ale od seryjnego zawieszenia. Dla wersji Sport czy OPC obniżenie to wynosi ok -15 mm. Auto nie jest twardsze bo twardość zależy od amorów a nie od sprężyn. Pięknie to gra z IDSem a do tego polecam wsadzić czerwony poliuretan na przód i żółty na tył. Wtedy auto jest komfortowe, można powiedzieć że rodzinne a na drodze zachowuje się jak gokart. Ludzie którzy ze mną jeżdżą czasami są w szoku jak to auto trzyma w zakrętach. długie łuki np. na zjazdach z tras składam po 80-90 i auto nawet się nie ugnie. Ale do tego potrzeba dobrych opon.
Co do zbieżności też nie ma problemów. Kąt delikatnie można wyregulować przesuwając sworzeń wahacza. Jest tam na tyle miejsca że można tym podziałać. Ja mam wysunięte sworznie i ustawione kąty na - ze względu na lepsze trzymanie auta na zakrętach.
Będziesz "Pan zadowolony", naprawdę dobry zakup

: 22 paź 2017, 20:57
autor: szymonOPC
No Panie przeczytałem cały temat i miałeś trochę przepraw

ale już na szczęście już chyba z górki

Ogólnie super OPCtka no a kolor chyba znasz moje zdanie

Gratuluję zakupu i życzę bezawaryjnej jazdy
P.S. założyłeś ProKity i zregenerowałeś tylnie amorki ?
: 23 paź 2017, 10:56
autor: kysiu241
No jestem w trakcie montażu pro-kitów, ciężka robota samemu i bez porządnych narzędzi. Zamówiłem dopiero klucz udarowy, jutro ma być bo bez tego to nie sposób to ruszyć chodzi głownie o górne mocowanie amortyzatora, na razie auto stoi na kobyłkach z jedną zmienioną sprężyną, jutro ciąg dalszy. Dodatkowo doszły jeszcze klocki z tyłu to przy okazji sprężyn. Co do tylnych amorków to jadą na regenerację po 1-wszym, a tymczasowo trafią tam zwykłe jakieś co na alledrogo najtańsze i dostępne od ręki.
No naprawdę było trochę zabawy z Zafirą, ale tragedii nie ma. Najgorsze są koszty jak się posypie coś konkretnego po prostu porażające. Dla tego też zrezygnowałem z zakupu nowych amorków trzeba ratować co się ma tym bardziej że amory przednie są całkiem sprawne a kwotę tą można przeznaczyć na zakup felg 19 calowych.

: 23 paź 2017, 11:42
autor: Sumik
I niech Ci ktos teraz powie ze przeciez OPC nie jest drogie w utrzymania...
Wie to tylko ten kto tak naprawde musial cos naprawiac i po przeszukaniu rynku okazalo sie ze zostaje praktycznie tylko ASO...
Czy Ty czy ja jie jestesmy pierwszymi osobami ktore poszly w tysiace zeby cos ogarnac.
: 23 paź 2017, 12:18
autor: kysiu241
Sumik, Święta racja dla tego też podziwiam osoby które twierdzą że OPC wcale nie jest takie drogie w utrzymaniu a my tylko psioczymy na koszty, świadczy to tylko i wyłącznie o tym że albo mają gruby worek kasy albo że jeżdżą golasami wydłubanymi z najciekawszych elementów wyposażenia, i na samych najtańszych zamiennikach no i nie mają zielonego pojęcia o faktycznych kosztach posiadania tego typu auta i problemu z dostępnością niektórych części.
: 23 paź 2017, 16:34
autor: krzysiek44n
kysiu241 pisze:Sumik, Święta racja dla tego też podziwiam osoby które twierdzą że OPC wcale nie jest takie drogie w utrzymaniu a my tylko psioczymy na koszty, świadczy to tylko i wyłącznie o tym że albo mają gruby worek kasy albo że jeżdżą golasami wydłubanymi z najciekawszych elementów wyposażenia, i na samych najtańszych zamiennikach no i nie mają zielonego pojęcia o faktycznych kosztach posiadania tego typu auta i problemu z dostępnością niektórych części.
Bardzo dobrze napisałeś dlatego jednym z powodów sprzedaży mojej S4 B6 były koszty utrzymania.Drugi powód marudzenie żony

''ile znowu wydałeś!!!''he he. Takie OPC kosztuje dużo kasy,jeśli ktoś chce mieć zadbany samochód.Ładna Zafirka

Pozdrawiam.
: 24 paź 2017, 19:05
autor: kysiu241
Ok sprężynki zmienione cały komplet, z przodu dodatkowo nowe poduszki i łożyska amortyzatorów. Z wymianą też nie było problemu kluczem udarowym poszło aż miło

zero oporów na tym przednim lewym, w 1,5 godz. rozłożony i złożony bez większego pośpiechu, a z prawym pół dnia się męczyłem

i już zwątpiłem w pewnym momencie ale dało radę, dziś jeszcze mu udarem poprawiłem i jest dobrze. Tył też wymieniony sprężynki i nowe klocki ATE, czekam jeszcze na tymczasowe amortyzatory, aby moje dać do regeneracji.
Przy okazji wymiany klocków okazało się że musze zestawy naprawcze zacisków tylnych kupić, osłony tłoczka są w kiepskim stanie całe porwane, coś musiało się zakleszczyć i wykręcający się tłoczek jedną rozerwał a drugą powykręcał. Na prowadnicach są w lepszym stanie ale też się wymieni no i już obowiązkowo świeży płyn hamulcowy. Jazda testowa też była auto znacznie lepiej się prowadzi niż poprzednio, już nie pływa przy gwałtownym przyspieszaniu, a jeszcze co do sprężyn to na przodzie obie były pęknięte i to prawie w tym samym miejscu, później wrzucę fotki.
Marcin (Sumik) dzięki za poradę jak to ruszyć

: 24 paź 2017, 19:39
autor: Wojti
Kawał dobrej roboty zrobiłeś

Na Marcina można zawsze liczyć ...

: 24 paź 2017, 19:42
autor: kysiu241
Tu się całkowicie zgadzam takich ludzi to ze świecą szukać.

: 24 paź 2017, 19:47
autor: Sumik
Nie ma sprawy. Polecam sie na przyszlosc

Kup zestawy naprawcze i wymien wszystkie uszczelniacze. Ale doslownie wszystkie !
W tloczku jest uszczelniacz ktory nalezy obowiazkowo wymienic a wiekszosc mechanikow odpuszcza bo trzeba miec specjalne dlugie kombinerki do odbezpieczenia segera. Guma obrucila sie prawdopodobnie przez to ze w srodku w tloczku jest zatkana taka mala dziurka. To normalne w zaciskach gdzie reczny jest na wkrecanym tloku.
Jezeli chodzi o plyn to jak zwykle polecam ATE 200 lub Motul RBF 660.
: 24 paź 2017, 19:53
autor: kysiu241
No właśnie tylko takiego używam ATE200, do vectry kupiłem dwa litry i jeszcze całego litra mam, więc kosztów nie będzie a zestawy naprawcze to grosze jakieś no i te szczypce musze kupić. Wiem że z tym problem jest, w astrze h koledze robiłem a co ja się na wyklinałem na tą konstrukcje

: 25 paź 2017, 12:33
autor: wampir11111
Kawał dobrej roboty

Cykni fotki jak Zocha stoi na tych sprężynach

: 25 paź 2017, 12:46
autor: kysiu241
Ostrej gleby nie ma jeśli o to chodzi

Mi się wydaje że podobnie jak na ori ale zrobię fotki jak ogarnę zaciski tylne, to znaczy jutro.
Zaopatrzyłem się już w komplet gumek na tylne zaciski 31zł za jeden zestaw, dodatkowo jeszcze zakupiłem sobie pastę ATE do klocków hamulcowych, taką anty zatarciową. Mam natomiast problem ze szczypcami do pierścieni segera, wygiętych w całym Żyrardowie nie ma, a specjalne na allegro są po prawie 60zł więc to lekka przesada. Kupiłem zatem długie proste i trochę je przerobie aby podeszły, wydaje się że są trochę za grube więc się zeszlifuje i będzie ok, koszt to 20zł a nie jak wyżej. Mam też stary zacisk z astry h to będzie do testów przerobionych szczypiec jak znalazł.
: 25 paź 2017, 22:10
autor: Sumik
No właśnie pisałem o tych segerach. Bo nie każdy wyda tyle kaski żeby zrobić kilka zacisków i olewają te gumki w środku.
: 26 paź 2017, 08:27
autor: kysiu241
Rozpięcie segera w tłoczku nie jest trudne, za to do tego w zacisku ciężko się dobrać bo jest bardzo mało miejsca na jakiekolwiek ruchy. Rozpiąć się go udało ale umieścić z powrotem to już się trzeba troszkę namęczyć. Tymi szczypcami co kupiłem udało się rozpiąć ale złożyć nie mogę ześlizgują się, więc musze dorobić jeszcze jedno narzędzie tym razem do zapinania. Mam cienkie długie szczypce które trzymają go idealnie no ale jak zwykle brak miejsca więc znów trzeba je zeszlifować wtedy powinny podejść. Czasem dobrze zbierać jakieś stare graty jest potem na czym testować.
No i hamulce z tyłu zrobione, łatwo nie było ale jakoś poszło. Przydał się też zacisk z astry a to dlatego że po rozkręceniu prawego zacisku okazało się że gwint na który wkręca się tłoczek był lekko zjechany co powodowało blokowanie się tłoczka, całość środka idealnie pasowała z astry więc środek jest cały nowy włącznie ze wszystkimi gumkami i oringami. Teraz to można hamować

normalnie żyleta
Porobił bym fotki co i jak ale ręce miałem upierdzielone w płynie więc szkoda telefonu bo jeszcze by się coś rozpuściło
