Strona 7 z 8
: 29 gru 2015, 20:03
autor: MARCEL!
Dzięki Kochani

Po prostu jeżdżę od 17 roku życia i nigdy nie miałem przez 13 lat takiego zdarzenia :-(
Różnymi autami jeździłem...
Ehhh... się przestraszyłem i zdenerwowałem. Kurczę, jeździ człowiek przepisowo a i tak coś się może stać...
: 29 gru 2015, 20:04
autor: fredas
To ty stary byk jesteś

: 29 gru 2015, 20:09
autor: MARCEL!
No 30

Ehhh...
Kurde no zły jestem, no ale to co, miałem 30 km/h jechać na ograniczeniu 70 ??

Nie było ślisko, nic nie padało, gołe niebo, jedynie cimeno.
: 29 gru 2015, 20:46
autor: Skasowany użytkownik 8511
Ostatnio też niestety kota przejechałem i prawy halogen zerwało z dolnego mocowania,zbieram się już od pewnego czasu do wymiany bo zaczął parować i żarówka przestała działać. Konieczne jest zdejmowanie zderzaka?
: 29 gru 2015, 20:48
autor: fredas
Jak to był czarny to współczuję zdejmowania

: 29 gru 2015, 20:51
autor: Skasowany użytkownik 8511
Pewnie czarny ,bo muszę kupić nowy halogen
: 30 gru 2015, 06:24
autor: MARCEL!
Jeszcze mam małe pytanie, jak pies był bezpański (dziki), no i uciekł to należy się odszkodowanie? Czy z AC się traci zniżki? Jeśli jest ustalony właściciel to podobno właściciel odpowiada (w przypadku zwierzyny, która uciekła z gospodarstwa z OC rolniczego)?
: 30 gru 2015, 08:48
autor: Mariusz 79
Witam,odszkodowanie jak nie ma właściciela psa to nic nie dostaniesz bo i od kogo. A nawet jak by był właściciel to zawsze może powiedzieć że to nie jego pies, musiał byś mieć świadków którzy by potwierdzili czy to jego pies i sprawa do sądu jak by się nie przyznawał. Chyba że by pies miał nr identyfikacyjny ale to wymagane jest tylko w mieście przynajmniej w Kielcach. Jeśli chodzi o AC to myślę że jakiś % zniżek by ci zabrali, wszystko zależy od umowy AC jaką podpisałeś gdyż w przeciwieństwie do OC warunki ubezpieczenia AC ustala zakład ubezpieczeniowy i każdy zakład może mieć inne. Jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi. Pozdrawiam. A i jeszcze jedno jak na drodze był znak UWAGA DZIKIE ZWIERZĘTA to nawet policja by mogla uznać niestety twoją winę ( w moim przypadku tak było jak sarna mi wyskoczyła, policjant powiedział jeszcze żebym się cieszył że nie przechodziła z młodymi bo w tedy to ja miałbym przerąbane.
: 30 gru 2015, 08:56
autor: lawless
MARCEL! pisze:Dzięki. Halogeny całe na szczęście, jak najbardziej, nawet rys nie ma. Natomiast fakt, żeby zmienić żarówkę to trzeba ściągać zderzak.
Czy to dużo roboty dla mechanika albo blacharza/lakiernika?
Kiedyś miałem ściągany w sumie, żeby wymienić pompkę od spryskiwacza światełm.
Czy aby na pewno trzeba zdejmować zderzak żeby wymienić żarówkę? Miałem kiedyś problem z lewym przeciwmgielnym to przy okazji jak było auto na kanale to chwilka i wyjęta była żarówka przez mojego nadwornego mechanika a jak się okazało coś było luźne czasami świeciło czasami nie.
Zderzaka nie zdejmował

: 30 gru 2015, 09:26
autor: Mariusz 79
Myślę że kolega Lawless ma racje, to była by paranoja konstruktorów żeby do wymiany żarówki zdejmować zderzak.
: 30 gru 2015, 09:33
autor: Mariusz 79
QRZOL pisze:U mnie akurat nie ma osłony silnika,ale są jakieś plastiki które idą od dolnego plastiku na zderzaku na tarcza hamulcowe,odkręciłem je trzy lub cztery śrubki już nie pamiętam i zdjęcie dekielka z halogenu i dojście do żaróweczki jest....autko miałem na podnośniku

Takiego posta znalazłem na początku tematu.
Do administratora, moderatora wiem że napisem post pod postem ale za bardzo nie wiem jak je połączyć w jedną całość, z góry przepraszam

: 30 gru 2015, 11:38
autor: MARCEL!
Wg instrukcji trzeba demontować zderzak, aby wymienić żarówkę w przednich halogenach. Co nie oznacza, że nie ma jakiegoś skrótu :-)
P.S. Po założeniu żarówek i zamontowaniu zderzaka można wyregulować halogeny? One powinny świecić tuż przed maskę... Na pewno trzeba będzie ten, który nie działa, ustawić...
: 30 gru 2015, 11:39
autor: lawless
Mariusz 79 pisze:Myślę że kolega Lawless ma racje, to była by paranoja konstruktorów żeby do wymiany żarówki zdejmować zderzak.
Sprawa jest taka że kręciłem się troszkę po kanale razem z kumplem czyt mechanikiem i chwilka patrze ma żarówkę w ręku no i wychodzi sprawdzać na akumulatorze działa no to przeczyścił co trzeba i póki co świeci halogen a jak nie świecił trza było go jeb...
Na razie jest wszystko ok:)
: 30 gru 2015, 16:49
autor: MARCEL!
Już mam wstępne oględziny:
-zderzak trochę pęknięty
-nie działa prawy halogen
- nie działa lewy spryskiwacz świateł
- wyciek z chłodnicy (nie wiadomo skąd)
Także zgłosiłem szkodę do ubezpieczyciela z AC. Wycenią i zadecyduje czy wezmę kasę czy bezgotówkowa naprawa...
: 30 gru 2015, 16:54
autor: SD72
A w tym wypadku zderzak jednak chyba sciagnac trzeba
Powodzenia z ubespieczalna
Ps A co z psem
Moze tez byl ubezpieczony
