[B]Co z normami spalin po usunięciu DPFa ???
-
tico0
-
wozny83
-
tico0
1. z ciekawości jak to wyglądawozny83 pisze:ale powiedzcie mi poco to wam
2. Heko obiecał.... bo nie bardzo wieżę jego "pomiarom na oko" jak to wcześniej pisał.....
Proszę nie myśleć że się czepiam bo może sam kiedyś trafię do nich z nieszczęsnym dfp-em na cięcie...... .
Ostatnio zmieniony 08 mar 2011, 09:13 przez tico0, łącznie zmieniany 2 razy.
- MieHor
- Zafiromaniak
- Posty: 2915
- Rejestracja: 26 kwie 2009, 16:07
- Imię: Mieczysław
- Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Zgadzam się z przedmówcami - bardzo żywo toczyła się dyskusją w tym temacie, na jakiś czas przyschła, ale wraca znowu jak bumerang. Nie chcę odnosić się do tych co już usunęli DPF, ale nie zgadzam się z próbą zakrzyczenia tych, którzy jeszcze są przed taką decyzją.
Jeśli kiedykolwiek zostanę zmuszony do rozważania czy usunąć czy wymieniać chciałbym mieć w tym zakresie pełną jasność i nie chodzi tu tylko czy będę mógł swobodnie wjechać na terytorium UE czy nie. Czy nam się to podoba czy nie przed problemem nie uciekniemy.
Doskonale sobie zdaję sprawę, że prowadzącym taką działalność nie jest po drodze, by ujawnić wyniki badań, o które część z użytkowników naszych aut się doprasza.
Jeśli kiedykolwiek zostanę zmuszony do rozważania czy usunąć czy wymieniać chciałbym mieć w tym zakresie pełną jasność i nie chodzi tu tylko czy będę mógł swobodnie wjechać na terytorium UE czy nie. Czy nam się to podoba czy nie przed problemem nie uciekniemy.
Doskonale sobie zdaję sprawę, że prowadzącym taką działalność nie jest po drodze, by ujawnić wyniki badań, o które część z użytkowników naszych aut się doprasza.
-
Jankil
Nikt na forum tego tu nie wie, dyskusje były długie nic w zasadzie nie wniosły poza wymiana poglądów co jest bardziej ekologiczne. Szukałem w necie na forach pytałem w serwisach nie znalazłem żadnych danych liczbowych. Przeglądy auta z wyciętym DPF'em przechodzą bo stacje diagnostyczne badają tylko emisje CO2 choć pewnie można trafić na upierdliwca.
Ja swój przechodzę w czerwcu, na pewno dam znać jak poszło. Na razie rozkoszuje się nie skrępowaną jazdą autem z wyciągniętą szmatą z wydechu.
Zafirę podkrecili mi do 143 koni i nawet przy mocnym debnięciu nie dymi.
Jak działa poprawnie to nie widzę sensu żeby wycinać, potem wcześniej czy później staniesz przed dylematem albo ponad 1000 zł za wycinkę (albo taniej jak trafisz na grupowe) albo 4500 na nowy filtr + plus wymiany oleju co 5000 km.
Ja swój przechodzę w czerwcu, na pewno dam znać jak poszło. Na razie rozkoszuje się nie skrępowaną jazdą autem z wyciągniętą szmatą z wydechu.
Zafirę podkrecili mi do 143 koni i nawet przy mocnym debnięciu nie dymi.
Jak działa poprawnie to nie widzę sensu żeby wycinać, potem wcześniej czy później staniesz przed dylematem albo ponad 1000 zł za wycinkę (albo taniej jak trafisz na grupowe) albo 4500 na nowy filtr + plus wymiany oleju co 5000 km.
-
wozny83
tico0 pisze:1. z ciekawości jak to wyglądawozny83 pisze:ale powiedzcie mi poco to wam
Sama wycinka banalna wyciągają filtr z puchy wstawiają rure do środka zapinają puche na miejsce z rozcięciem zaspawanym tak aby nie było widać (oczywiście wszystkie czujniki pozostają na swoim miejscu) potem sterownik pod kompa wgranie programuu aby silnik widział cały czas że filtr jest pusty i tyle.
A potem CHIP
Napisz do HEKO albo TUNE Force to ci wytłumaczą ja piszę co widziałem
-
tico0
-
dneo
A ja się zastanawiam co będzie kiedy urzędasy dojdą do wniosku, że skoro filtry DPF są nagminnie wycinane to wprowadzą jakieś dodatkowe sprawdzenie w trakcie np. przeglądu rejestracyjnego czy auto nie zostało zmodyfikowane i nie utraciło homologacji czy czegoś takiego...
Obawiam sie wtedy, że 'zasadzenie chwasta' w Zafci może być nieco bolesne dla portfela.
Obawiam sie wtedy, że 'zasadzenie chwasta' w Zafci może być nieco bolesne dla portfela.
-
wozny83
-
Anony Mous
Właśnie tego się obawiam.dneo pisze:A ja się zastanawiam co będzie kiedy urzędasy dojdą do wniosku, że skoro filtry DPF są nagminnie wycinane to wprowadzą jakieś dodatkowe sprawdzenie w trakcie np. przeglądu rejestracyjnego czy auto nie zostało zmodyfikowane i nie utraciło homologacji czy czegoś takiego...
Obawiam sie wtedy, że 'zasadzenie chwasta' w Zafci może być nieco bolesne dla portfela.
Ponadto, jak już gdzieś pisałem, nowe przepisy ograniczają trochę "zarabianie" przy użyciu fotoradarów więc oby ktoś nie wpadł na pomysł nabycia innej maszynki do czesania kierowców. Stąd zainteresowanie czy po wycięciu DPF będę spełniał przepisy czy nie.
Do tej pory nie mieliśmy żadnych pomiarów, opieraliśmy się na "gdzieś wyczytałem ... , gdzieś słyszałem". Heko obiecał że przy okazji zrobi, chciałbym je zatem porównać.
- to jest obowiązkowe przy przeglądzie rejestracyjnym, tylko która stacja w rzeczywistości robi to? :>dneo pisze:sprawdzenie w trakcie np. przeglądu rejestracyjnego czy auto nie zostało zmodyfikowane
Ostatnio zmieniony 08 mar 2011, 10:58 przez Anony Mous, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Szymon78
widocznie ma powody dla których tego nie chce przedstawić...cruyf pisze:Heko obiecał że przy okazji zrobi, chciałbym je zatem porównać.
czyżby było az tak źle?
kolego wozny83, na fiorum prowadzi sie dyskusje i kazdy przedstawia swoje uwagi i przemyślenia (taka jest tego idea). Jak wyczerpałes swoje uwagi to dzięujemy i prosimy pominąc swoje zgryźliwe uwagi.Bo już tego czytać się nie da.
P.S. Jakbys latał czesto na zachód i przeszedł juz kontole zadymienia na autobahnie i przyszłoby ci wyskoczyć z Eurasów to pewnie zmieniłbyś zdanie...
Temat prosty .. kto chce/musi to wycina kto nie chce lub nie moze to z tym jeździ i ... kropka
-
heko
...hej...nie bijta sie chopy
..nie robiliśmy tych nieszczęsnych pomiarów...bo za każdym razem brak jest czasu
...obiecuję że je w końcu zrobię...i w dodatku nie u siebie...tylko na stacji przeglądów, jest jedna niedaleko mojej firmy...i w dodatku pracują tam straszni upierdliwcy...więc myślę że wyniki będą miarodajne...i wykonane według jakichś tam obowiązujących norm
(bo wyniki zrobione u mnie pewnie wywołały by jeszcze większą dyskusję
)
..nie robiliśmy tych nieszczęsnych pomiarów...bo za każdym razem brak jest czasu
...obiecuję że je w końcu zrobię...i w dodatku nie u siebie...tylko na stacji przeglądów, jest jedna niedaleko mojej firmy...i w dodatku pracują tam straszni upierdliwcy...więc myślę że wyniki będą miarodajne...i wykonane według jakichś tam obowiązujących norm
(bo wyniki zrobione u mnie pewnie wywołały by jeszcze większą dyskusję
-
Harry200
- Zafiromaniak
- Posty: 2531
- Rejestracja: 15 sty 2009, 19:27
- Imię: Henryk
- Lokalizacja: Raszyn
- Auto: Zafira
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Y22DTR
- Gender:
Nie interesujesz się normami bo właśnie w naszym kraju mało która stacja sprawdza spaliny w dieslu,nasze służby drogowe maja sprzęt przy pomocy którego bardzo szybko pozbawili by Cię dowodu rejestracyjnego ale bardziej nastawieni są na badanie ciężarówek pod względem czystości spalin,wcześniej czy później unia wymusi na nas przestrzeganie norm czystości spalin.Samochód nie musi zostawiać za sobą chmury dymu żeby normy przekroczyć..wozny83 pisze:mi juz się nie chce pisać na temat tych wypocin w tym wątku. Normy normy itp tylko tu widać. Jak ktoś chce sobie sprawdzić poziom zadymienia niech usunie chwasta i sobie sprawdzi.
Bo już tego czytać się nie da.
masakra
Ostatnio zmieniony 08 mar 2011, 12:21 przez Harry200, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Szymon78