Strona 7 z 18
: 08 mar 2011, 08:58
autor: tico0
cruyf popieram miały być wyniki, były obiecanki i nadal nic...... Ja też z ciekawością zobaczył bym pomiary po wycięciu dpf.
: 08 mar 2011, 09:06
autor: wozny83
ale powiedzcie mi poco to wam. Jak macie DPF-a to się cieszcie tym. My nie mamy i też się cieszymy, że silnik nie dostaje po du*** np rozcienczniem oleju przez paliwo.
Jak dla mnie temat rzeka nie do skończenia
: 08 mar 2011, 09:09
autor: tico0
wozny83 pisze:ale powiedzcie mi poco to wam
1. z ciekawości jak to wygląda
2. Heko obiecał.... bo nie bardzo wieżę jego "pomiarom na oko" jak to wcześniej pisał.....
Proszę nie myśleć że się czepiam bo może sam kiedyś trafię do nich z nieszczęsnym dfp-em na cięcie...... .
: 08 mar 2011, 09:10
autor: MieHor
Zgadzam się z przedmówcami - bardzo żywo toczyła się dyskusją w tym temacie, na jakiś czas przyschła, ale wraca znowu jak bumerang. Nie chcę odnosić się do tych co już usunęli DPF, ale nie zgadzam się z próbą zakrzyczenia tych, którzy jeszcze są przed taką decyzją.
Jeśli kiedykolwiek zostanę zmuszony do rozważania czy usunąć czy wymieniać chciałbym mieć w tym zakresie pełną jasność i nie chodzi tu tylko czy będę mógł swobodnie wjechać na terytorium UE czy nie. Czy nam się to podoba czy nie przed problemem nie uciekniemy.
Doskonale sobie zdaję sprawę, że prowadzącym taką działalność nie jest po drodze, by ujawnić wyniki badań, o które część z użytkowników naszych aut się doprasza.
: 08 mar 2011, 09:11
autor: Jankil
Nikt na forum tego tu nie wie, dyskusje były długie nic w zasadzie nie wniosły poza wymiana poglądów co jest bardziej ekologiczne. Szukałem w necie na forach pytałem w serwisach nie znalazłem żadnych danych liczbowych. Przeglądy auta z wyciętym DPF'em przechodzą bo stacje diagnostyczne badają tylko emisje CO2 choć pewnie można trafić na upierdliwca.
Ja swój przechodzę w czerwcu, na pewno dam znać jak poszło. Na razie rozkoszuje się nie skrępowaną jazdą autem z wyciągniętą szmatą z wydechu.
Zafirę podkrecili mi do 143 koni i nawet przy mocnym debnięciu nie dymi.
Jak działa poprawnie to nie widzę sensu żeby wycinać, potem wcześniej czy później staniesz przed dylematem albo ponad 1000 zł za wycinkę (albo taniej jak trafisz na grupowe) albo 4500 na nowy filtr + plus wymiany oleju co 5000 km.
: 08 mar 2011, 09:23
autor: wozny83
tico0 pisze:wozny83 pisze:ale powiedzcie mi poco to wam
1. z ciekawości jak to wygląda
Sama wycinka banalna wyciągają filtr z puchy wstawiają rure do środka zapinają puche na miejsce z rozcięciem zaspawanym tak aby nie było widać (oczywiście wszystkie czujniki pozostają na swoim miejscu) potem sterownik pod kompa wgranie programuu aby silnik widział cały czas że filtr jest pusty i tyle.
A potem CHIP
Napisz do HEKO albo TUNE Force to ci wytłumaczą ja piszę co widziałem
: 08 mar 2011, 09:29
autor: tico0
wozny83 pisze:tico0 pisze:wozny83 napisał/a:
ale powiedzcie mi poco to wam
1. z ciekawości jak to wygląda
Pisząc to miałem na myśli wykresy z pomiarów zadymienia, a nie jak wygląda fizyczne usunięcie.... bo to wiem

: 08 mar 2011, 10:06
autor: dneo
A ja się zastanawiam co będzie kiedy urzędasy dojdą do wniosku, że skoro filtry DPF są nagminnie wycinane to wprowadzą jakieś dodatkowe sprawdzenie w trakcie np. przeglądu rejestracyjnego czy auto nie zostało zmodyfikowane i nie utraciło homologacji czy czegoś takiego...
Obawiam sie wtedy, że 'zasadzenie chwasta' w Zafci może być nieco bolesne dla portfela.
: 08 mar 2011, 10:22
autor: wozny83
a mi juz się nie chce pisać na temat tych wypocin w tym wątku. Normy normy itp tylko tu widać. Jak ktoś chce sobie sprawdzić poziom zadymienia niech usunie chwasta i sobie sprawdzi.
Bo już tego czytać się nie da.
masakra
: 08 mar 2011, 10:34
autor: Anony Mous
dneo pisze:A ja się zastanawiam co będzie kiedy urzędasy dojdą do wniosku, że skoro filtry DPF są nagminnie wycinane to wprowadzą jakieś dodatkowe sprawdzenie w trakcie np. przeglądu rejestracyjnego czy auto nie zostało zmodyfikowane i nie utraciło homologacji czy czegoś takiego...
Obawiam sie wtedy, że 'zasadzenie chwasta' w Zafci może być nieco bolesne dla portfela.
Właśnie tego się obawiam.
Ponadto, jak już gdzieś pisałem, nowe przepisy ograniczają trochę "zarabianie" przy użyciu fotoradarów więc oby ktoś nie wpadł na pomysł nabycia innej maszynki do czesania kierowców. Stąd zainteresowanie czy po wycięciu DPF będę spełniał przepisy czy nie.
Do tej pory nie mieliśmy żadnych pomiarów, opieraliśmy się na
"gdzieś wyczytałem ... , gdzieś słyszałem". Heko obiecał że przy okazji zrobi, chciałbym je zatem porównać.
dneo pisze:sprawdzenie w trakcie np. przeglądu rejestracyjnego czy auto nie zostało zmodyfikowane
- to jest obowiązkowe przy przeglądzie rejestracyjnym, tylko która stacja w rzeczywistości robi to? :>
: 08 mar 2011, 10:41
autor: Szymon78
cruyf pisze:Heko obiecał że przy okazji zrobi, chciałbym je zatem porównać.
widocznie ma powody dla których tego nie chce przedstawić...
czyżby było az tak źle?
Bo już tego czytać się nie da.
kolego
wozny83, na fiorum prowadzi sie dyskusje i kazdy przedstawia swoje uwagi i przemyślenia (taka jest tego idea). Jak wyczerpałes swoje uwagi to dzięujemy i prosimy pominąc swoje zgryźliwe uwagi.
P.S. Jakbys latał czesto na zachód i przeszedł juz kontole zadymienia na autobahnie i przyszłoby ci wyskoczyć z Eurasów to pewnie zmieniłbyś zdanie...
Temat prosty .. kto chce/musi to wycina kto nie chce lub nie moze to z tym jeździ i ... kropka
: 08 mar 2011, 12:05
autor: heko
...hej...nie bijta sie chopy
..nie robiliśmy tych nieszczęsnych pomiarów...bo za każdym razem brak jest czasu
...obiecuję że je w końcu zrobię...i w dodatku nie u siebie...tylko na stacji przeglądów, jest jedna niedaleko mojej firmy...i w dodatku pracują tam straszni upierdliwcy...więc myślę że wyniki będą miarodajne...i wykonane według jakichś tam obowiązujących norm
(bo wyniki zrobione u mnie pewnie wywołały by jeszcze większą dyskusję

)
: 08 mar 2011, 12:19
autor: Harry200
wozny83 pisze:mi juz się nie chce pisać na temat tych wypocin w tym wątku. Normy normy itp tylko tu widać. Jak ktoś chce sobie sprawdzić poziom zadymienia niech usunie chwasta i sobie sprawdzi.
Bo już tego czytać się nie da.
masakra
Nie interesujesz się normami bo właśnie w naszym kraju mało która stacja sprawdza spaliny w dieslu,nasze służby drogowe maja sprzęt przy pomocy którego bardzo szybko pozbawili by Cię dowodu rejestracyjnego ale bardziej nastawieni są na badanie ciężarówek pod względem czystości spalin,wcześniej czy później unia wymusi na nas przestrzeganie norm czystości spalin.Samochód nie musi zostawiać za sobą chmury dymu żeby normy przekroczyć..
: 08 mar 2011, 12:21
autor: Szymon78
heko pisze:nie bijta sie chopy
heko, nikt nie bije

temat waszej profeski tak rozkręcił forum ze jest wiele pytań na które nie ma nadal odpowiedzi.. A ze dotyczą pewnych szczegółów których my smiertelnicy/uzykownicy nie jestesmy w stanie zbadać padło na miszczów

fachu -czyli was
: 08 mar 2011, 13:28
autor: MieHor
Właśnie kolega wozny83, jest jednym z tych, którzy próbują narzucić własne zdanie i zakrzyczeć wątpiących i myślących nieco inaczej i też mógłbym jak wielu innych powiedzieć, że takich opinii nie da się już czytać.
Każdy ma prawo do własnej opinii, natomiast nie każdy musi się z nią zgadzać.