Strona 7 z 50
: 21 gru 2009, 11:11
autor: gwizdenson
Taki sam pasuje do 2.0DTI ,lecz wszystko zależy od obudowy.Zamontowałem taki i jak już pisałem efekt marny,bo chyba trochę popuszcza na gnieździe
: 21 gru 2009, 20:05
autor: progan
Dziękuję serdecznie za zainteresowanie i sprawdzenie przelewu przez zbiornik wyrównawczy. Pytałem dzisiaj znajomego, jak jest u niego w Golf III 1,9 TDI- także jest przelew, i także ma zimno, he, he. Sprawdziłem jeszcze w niesprzedanej Fabii i... no cóż, także przelewa. Jednak Fabia 1,9 SDI miała ten cudowny wynalazek, że ogrzewanie było wspomagane elektrycznie. Po 2-5 min. miałem już dość ciepłe powietrze z nawiewu. Nie musiałem drapać szyby - wystarczyło posiedzieć kilka minut w samochodzie i samo puszczało. W Zafirze baaaardzo mi tego brakuje, bo to było cudo.
Co do samego termostatu, to kolega 'timi68' który wkleił fotkę, przedstawił właśnie termostat który zwróciłem do sklepu, bo miał zbyt długą ośkę. Gdyby tak skrócić ją do miejsca w którym się zwęża, to chyba by pasował. Szkoda, że nie pstryknąłem fotki zdemontowanemu z mojego samochodu.
Ciekaw jeszcze jestem, czy u forumowiczów którym Zafira pięknie grzeje, także płyn chłodniczy krąży przez zbiornik wyrównawczy :-)
Mam nadzieję, że temat będzie dalej rozwijany i koledzy będą dzielili się uwagami.
Pozdrawiam.
: 21 gru 2009, 20:43
autor: kowalczyk
koledzy faktem jest że u mnie też sie przelewa termostat wymieniony a z ciepłem licho
pytanie iest jednak z goła inne mowa o tym raczej nie pomoże raczej kto wie gdzie tą rurke gumową przeniesc zaslepiając orginalny wylot bo zazwyczaj wychodził z chłodnicy
pozdrawiam
: 21 gru 2009, 21:03
autor: progan
Czy mowa o wężu który zaznaczyłem na foto? Obieg jest z punktu A do B, czyli wychodzi z bloku silnika (przed termostatem) i wlewa się górnym króćcem do zbiornika wyrównaczego. Miałem ten wąż zciśnięty, aby zablokować obieg, ale tylko w garażu przy podpiętym laptopie. Obserwowałem narastanie temp. w programie, ale jakoś nie doszedłem do konkretnych wniosków, bo temp. bez zmian wolno wzrastała. Jeśli chodzi koledze o wpięcie tego węża w inne miejsce, to nie bardzo znajduję na to miejsce. Poza tym, jest to zmiana czegoś, co producent opracował i nie wiadomo jak taka zmiana wpłynie po dłuższym czasie na silnik. Może ciśnienie spowoduje przecieki w 'słabych' miejscach układu chłodzenia?

: 21 gru 2009, 21:34
autor: timi68
Dziś jeżdżąc przy temperaturze -10 nie było też za dobrze tylko w mieście silnik złapał 85 poza miastem nie było widać ruchu wskazówki, więc to musi być wina termostatu. Ale pisaliście, że to nie jest ten do którego podałem link, termostat z obudową jest owiele droższy. A może komuś udało się dopasować.
Te termostaty na zdjęciu się nie różnią, dopiero na rysunku tachnicznym widać różnicę. W sobotę oglądałęm termostat, według mnie model Tv-119 92stopnie powinien pasować. Zamówię go i zabaczymy czy to ten, o wynikach poinformuję, ale to chyba dopiero początkiem stycznia.

http://www.unto.pl/termostat-opel-astra ... p-210.html
: 21 gru 2009, 21:51
autor: budrys
pozaslaniajcie wloty powietrza na chłodnice odrazu wam sie szybciej bedzie nagrzewał silnik, diesle maja to do siebie ze w warunkach zimowych nie daja rady sie nagrzac wiec trzeba je troche odizolowac od zimnego powietrza które wlatuje przez grill czyli przednia atrape, ja przynajmniej tak zrobilem i po przejechaniu kilku kilometrów mam cieplutki silniczek i cieplusio w kabinie

: 21 gru 2009, 21:55
autor: timi68
budrys pisze:pozaslaniajcie wloty powietrza na chłodnice
Opisz dokładniej.
: 22 gru 2009, 08:54
autor: kris
Żebyście sobie nie zaszkodzili tym zasłanianiem. Jeżeli już to tylko grill - nie całość
: 22 gru 2009, 10:47
autor: gwizdenson
Tak jak pisze Kris zasłonić gril i chłodnicę ale nie całą,nie zakrywać chłodnicy spalin(intercolera),która jest przed chłodnicą płynu.Ale muszę wam opowiedzieć o moim dzisiejszym eksperymencie.Fakt diesle nagrzewają się dłużej.Zrobiłem tak- odpaliłem silnik z otwartą nagrzewnicą i włączonym nadmuchem.Ruszyłem gdy po przejechaniu ok.1km coś tak lekko ciepłe zaczęło dmuchać skręciłem dmuchawę na zero i nagrzewnicę też.Następnie gdzieś po 1km znowu wszystko włączyłem trochę się dogrzłem i znowu wyłączyłem.I tak powtarzałem jeszcze z dwa razy.Po 4 km miałem na wskaźniku pierwszą kreskę a po ok.6-7 ponad 80 stopni.wtedy ogrzewanie było już ok.Nie wiem od jak dawna po ok.12km doszedłem prawie do 90 stopni na wskaźniku.Powiem jeszcze tylko ,że była to jazda głównie po mieście gdzie gorzej się nagrzewa. Jeszcze to potrenuje.Może to jakaś metoda.
: 22 gru 2009, 12:15
autor: cbm80
bondzo001 pisze:
cbm80 pisze:bo mechanik twierdzil, ze tylko tak da mi gwarancje, ze to faktycznie przez pare lat bedzie dzialac, a nie padnie znow za kilka miesiecy.
cbm80, ja mysle ze nawet jak bym kupowal raz rocznie wkład to i tak mnie to taniej wyjdzie niz cały z obudowa.

Zapewne masz racje, ale tylko pod warunkiem, ze sam go sobie bedziesz wymienial, bo robocizna sporo koszuje. Nie wiem ile dokladnie kosztuje ten wklad, ale pewnie ze 40zl, a komplet Wahlera kosztowal mnie 180-190zl. Owszem sporo wiecej, ale na 5-6 lat powinien wystarczyc, a przy zmienianym samym wkladzie za jakis czas okaze sie, ze trzeba bedzie jednak wymienic calosc i znow placic za robocizne.
Natomiast, co ciekawe, nie zaobserwowalem zadnych pozytywnych skutkow wymiany termostatu. Owszem silnik szybciej sie nagrzewa, wskazowka skacze na 85st juz po jakichs 5-6km a nie po 20 - w sumie guzik mnie to powinno obchodzic. Spalanie mam takie samo (nawet w pierwszej fazie na zimnym silniku), ogrzewanie poprzednio tez dzialalo mi poprawnie. W sumie to nie wiem czy to sie oplaca naprawiac, no chyba ze zima zupelnie przestanie ogrzewac wnetrze, a nie mamy grzalek w fotelach. Ale i na to jest metoda - w marketach mozna dosc tanio kupic maty grzejne i od razu jest cieplo. Jeszcze zeby tylko ktos wymyslil dobry patent na ogrzewanie kierownicy ...

: 22 gru 2009, 12:24
autor: timi68
cbm80 pisze:W sumie to nie wiem czy to sie oplaca naprawiac,
Jestem pewien, że Twój silnik jest zupełnie innego zdania. Dla niego to spora różnica pracować przy 45 a 85 stopniach.
cbm80 pisze: 40zl, a komplet Wahlera kosztowal mnie 180-190zl.
Rożnica jest nie tak wielka bo wkład z wymianą około 80zł a komplet Wahlera z wymianą to około 190 zł. Ale co do gwarancji nie jest powiedziane które dłużej wytrzyma.
: 22 gru 2009, 12:34
autor: cbm80
timi68 pisze:cbm80 pisze:W sumie to nie wiem czy to sie oplaca naprawiac,
Jestem pewien, że Twój silnik jest zupełnie innego zdania. Dla niego to spora różnica pracować przy 45 a 85 stopniach.
Permanentna praca na zimnym to pewnie problem, ale i tak silnik w koncu lapie temperature 85st i to nawet przy szybkiej jezdzie. Tyle, ze nie po 5km a po 20km - czy to ma az tak wielkie znaczenie? Szczegolnie, ze w miescie podczas wleczenia sie w korku nawet 10km przy sprawnym termostacie nie wystarcza na nagrzanie silnika.
timi68 pisze:cbm80 pisze: 40zl, a komplet Wahlera kosztowal mnie 180-190zl.
Rożnica jest nie tak wielka bo wkład z wymianą około 80zł a komplet Wahlera z wymianą to około 190 zł. Ale co do gwarancji nie jest powiedziane które dłużej wytrzyma.
Otoz to. Dlatego jak ktos ma w planach bezproblemowe korzystanie z samochodu przez kolejne 4-6 lat to lepiej wymienic calosc. Sam wklad pewnie i tak sprawy na dlugo nie zalatwi, bo temostaty podciekaja tez od wzerow w obudowie termostatu.
: 22 gru 2009, 12:41
autor: timi68
Mój silnik przy -15 poza miastem nie nagrzewa się, wskazówka wogule się nie ponosi, dopiero w mieście widać było różnicę i powoli dochodziła do 85.
: 22 gru 2009, 13:18
autor: marianek
Chyba jednak ma znaczenie po ilu km silnik się zagrzeje. Ja jeżdżę do pracy ok 6 km. więc większość jeździłbym na permanentnie niedogrzanym silniku, a to chociaż pod koniec jazy silniczkowi jest ciepło ;-)
: 22 gru 2009, 13:51
autor: kowalczyk
tak kolego progan o ten wezyk chodzi i tu niestety maszracje niewiem jak to wpłynie na całą technologie grzania wymysloną przez producenta dlatego pytałem puki co zasłoniłem chłodnice lecz zosią jeżdzi żona i cieżko jest mi stwierdzić czy jest lepiej no cóz równo uprawnienie
