Strona 7 z 15
: 15 wrz 2013, 10:28
autor: czeslaw555
adyn pisze:Ale tu wrzucę małe ale po analizie spostrzeżeń Szwagra:
Na giełdzie najwięcej jest samochód starszych (ponad 10 lat)
tutaj można zobaczyć co kupiono i gdzie to pojechało
http://pl.automarkt.nl/Wywiezione.aspx
: 06 lut 2014, 20:44
autor: czeslaw555
Swojego czasu napisałem "poradnik" na temat "Ile powinno kosztować (orientacyjnie) sprowadzone auto" może się przyda
http://sprowadzanieaut-czeslaw555.blogs ... /opis.html
: 07 lut 2014, 08:43
autor: cns80
Powiedzcie mi jako profesjonaliści taką rzecz:
Kupuję samochód dostawczy od firmy w Niemczech.
Wystawiają mi fakturę VAT (nie wiem ile u nich jest procent).
Kupuję go na firmę w Polsce z zamiarem użytkowania (nie na sprzedaż) jako ciężarowy Vatowski. Firma budowlana będąca płatnikiem VATu.
1. Czy muszę mieć nip UE do dokonania takiego zakupu ?
2. Czy muszę zapłacić tam kwotę brutto czy netto ? Jeśli płacę brutto to jak dokonać zwrotu Vat ? W Polsce czy w Niemczech ?
3. Czy obowiązują minie jakieś dodatkowe procedury sprowadzania czy wszystko tak samo jak przy prywatnej osobówce ?
4. Jaką stawkę VAT powinien mi wpisać sprzedający na fakturze i czy musi mi wystawić jakieś dodatkowe dokumenty ?
5. Czy muszę z jakiegoś niemieckiego urzędu brać jakieś papiery ?
6. Jak rozliczyć w Polsce koszty wydane na tablice i ubezpieczenie i jakie dokumenty potwierdzające muszę brać w chwili ich wykupienia ?
: 07 lut 2014, 10:00
autor: czeslaw555
1. Tak, dodatkowo wpis do ewidencji, nadanie nr NIP, regon (NIP i regon często nie potrzeba)pieczątkę firmową . Firma w której będziesz kupował sprawdzi Twoją firmę tutaj
http://ec.europa.eu/taxation_customs/vies/?locale=pl VAT w D jest 19%
2. jeżeli spełnisz warunki pkt.1,kupujesz w cenie netto
3. tutaj masz odpowiedź
http://bez-wypadkowe.net/showthread.php ... ka-faktura
4. kupujesz w cenie netto, dostajesz fakturę i czasami deklarację że po zarejestrowaniu auta w kraju wyślesz im skan PL dow.rej.
5.Nie, musisz tylko załatwić żółte lub czerwone tablice exportowe
6.jak chcesz rozliczać to fakturę, a jak Ci jej nie wystawią to paragon, a księgowa resztę załatwi, lub zapytaj się jej przed wyjazdem co potrzebujesz
: 07 lut 2014, 10:42
autor: cns80
Dzięki wielkie
Czyli w skrajnych przypadkach mogę zapłacić netto w Niemczech i wysokość ichniego Vatu 19% złożyć do depozytu, a w Polsce jeszcze dopłacić 23% Vatu i dopiero po rejestracji niemiec mi zwróci, a US pozwoli odpisać z wystawionych przeze mnie faktur sprzedaży ?
Czyli jednak na wszelki wypadek gotówki trzeba mieć więcej (na oba Vaty) ?
: 07 lut 2014, 11:07
autor: czeslaw555
Nie miałem przypadków żeby płacić brutto przy zakupie na firmę
: 07 lut 2014, 11:24
autor: Andrzej2503
Od około roku większość firm w niemczech sprzedaje netto, inkasujac jednocześnie depozyt 19%.
(jak znajdę to zedytuję wpis podając podstawę prawną)
Zwrot następuje po przesłaniu dowodu opłacenia Vat w kraju przeznaczenia lub po zarejestrowaniu.
: 07 lut 2014, 11:33
autor: czeslaw555
Więc jak widać różnie bywa, ja w tamtym roku nie spotkałem się z żądaniem zadatku.
: 24 mar 2014, 21:53
autor: dominop
chciałbym się podzielić pewnym przeżyciem, które mnie dziś raczyło doświadczyć... Pojechałem sobie sam na oględziny auta, godzina 19 wiec ciemno i mżawka.... [Zafirka A 2.0 16v dti 2000rok], na oko fajny samochodzik jak na swój wiek... i wybrałem się na jazdę próbną, auto zimne, jadę spokojnie - niech się rozgrzeje, głupie uczucie ponieważ skrzynia biegów wyjątkowo ciężko chodziła... około 6 kilometrów "później" zawijam [kłopot z wbiciem 1 biegu bezpośrednio ale wchodzi zbity z 2-ki ], autko nabiera częściowo temperatury i sprawdzam jak się zbiera i: dopiero od około 2300-2400 obrotów odczuwalne faktyczne przyspieszenie.. dla mnie szok, 2 kilometry dalej jadę około 85 nagle obrotomierz "bach" leży, silnik lekko przerywa. na blacie jakieś dwie pomarańczowe kontrolki.... (rozmowa o sytuacji).... po przejechaniu kolejnych 2 km... wszystko wraca do normy.. dziwne:) wracam, parkuje i..... wiem , że "to nie to"...
czy moje dość krótkie oględziny są wystarczające do zrezygnowania z zakupu?? czy jest coś co mogłem przeoczyć by usprawiedliwić to auto i zachęcić się do nabycia??
: 25 mar 2014, 00:10
autor: lawless
dominop pisze:czy moje dość krótkie oględziny są wystarczające do zrezygnowania z zakupu?? czy jest coś co mogłem przeoczyć by usprawiedliwić to auto i zachęcić się do nabycia??
Co na to sprzedający

?
: 25 mar 2014, 08:37
autor: dominop
klasyka... " a co to? wszystko bylo dobrze, pierwszy raz to widze.."
: 25 mar 2014, 10:51
autor: lawless
dominop pisze:klasyka... " a co to? wszystko bylo dobrze, pierwszy raz to widze.."
Dobrze że nie sapał że zepsułeś

: 25 mar 2014, 11:25
autor: miodzik
dominop pisze:chciałbym się podzielić pewnym przeżyciem, które mnie dziś raczyło doświadczyć... Pojechałem sobie sam na oględziny auta, godzina 19 wiec ciemno i mżawka.... [Zafirka A 2.0 16v dti 2000rok], na oko fajny samochodzik jak na swój wiek... i wybrałem się na jazdę próbną, auto zimne, jadę spokojnie - niech się rozgrzeje, głupie uczucie ponieważ skrzynia biegów wyjątkowo ciężko chodziła... około 6 kilometrów "później" zawijam [kłopot z wbiciem 1 biegu bezpośrednio ale wchodzi zbity z 2-ki ], autko nabiera częściowo temperatury i sprawdzam jak się zbiera i: dopiero od około 2300-2400 obrotów odczuwalne faktyczne przyspieszenie.. dla mnie szok, 2 kilometry dalej jadę około 85 nagle obrotomierz "bach" leży, silnik lekko przerywa. na blacie jakieś dwie pomarańczowe kontrolki.... (rozmowa o sytuacji).... po przejechaniu kolejnych 2 km... wszystko wraca do normy.. dziwne:) wracam, parkuje i..... wiem , że "to nie to"...
czy moje dość krótkie oględziny są wystarczające do zrezygnowania z zakupu?? czy jest coś co mogłem przeoczyć by usprawiedliwić to auto i zachęcić się do nabycia??
Po pierwsze zawsze możesz założyć nowy temat. Ten, w którym napisałeś miał dotyczyć samych porad przed zakupem, na co zwracać uwagę.
Ale zwracając uwagę na Twoje oględziny..
Problem z dźwignią dotyczy 90% Zafirek. Moją tez to nie minęło. Problemem jest wyrabiająca się plastikowa tulejka zmiany biegów. Koszt zakupu z oringami to 80 zł. Jest rozpiska na forum wraz ze zdjęciami jak to zrobić - wymiana to około godziny własnej pracy. Sprzedawcy wtedy wciskasz, że skrzynia nie teges i wybierak do wymiany i 500 zł z ceny w dół.
Reszta to już trzeba by mieć komputer i zobaczyć jaki błąd Ci wywala. Albo będzie to przepływomierz (nowy ok 100 zł) albo EGR <- to prędzej - tu już koszty znacznie wyższe bo ok 1000 zł nowy. Ale znając te usterki mówisz handlarzowi co jest nie tak, zchodzisz z ceny 2000 od ceny ofertowej i wtedy albo on Ci sprzeda (a raczej powinien) albo nie i szukasz dalej. Do takiej diagnostyki przydałby Ci sie ktoś dodatkowy-postronny, wyposażony w jakiś interfejs diagnostyczny a już najlepiej jeszcze kogoś kto wie, co w Zafirach piszczy

: 12 maja 2014, 21:09
autor: pafnuc518
Panowie jako ze wybór padl na Zoske a 1.8 ( wolal byl 2.2) zaczynam poszukiwania takiej fury
Kase ktora moge wydac to z lpg ok 11 bez ok 9 .
Gdzie tu kurna szukac ?
Na znanych aukcjach internetowych to wiadomo nie ma co wybrac ,tylko oferty z komisow ladnie wygladaja ( z wygladu)
Sa jakies godne w naszym kraju komisy lub ludziska ktorzy handlują autami? Rozumiem ze czlek musi zarobic na cenie ale zeby nie wciskal padaki tak wypicowanej i skreconej na liczniku..
Ostatnio stwierdzilem ze powini wieszac ostrzezenie typu ."W okolicy auta nie uzywac ognia -Ostro Naplakowany!!!"
A powaznie dajcie jakis cynk gdzie mozna poszukac ? Jestem Z.Wawy (sloik)
Pozdrawiam
: 13 maja 2014, 12:18
autor: ojciec polak
pafnuc518, W tych pieniądzach jakimi dysponujesz, będzie problem. Jest na forum kolega Andrzej2530. Zawsze ma jakieś ciekawe i sprawdzone auta, ale u niego są młodsze roczniki i za około 15 tyś. zł