tomekx9, z przodu mam już założone czerwone 75 ShA (co kolwiek to znaczy), a te do tyłu zamówiłem zółte 85/90 ShA. Nie chodziło tutaj o twardość ale o to żeby belka jak najmniej pracowała na boki. Wydaje mi się że będzie dobrze
Dzisiaj kolejny dzień wyzwań. Po pracy na szybko godzinka snu i jazda

korzystając z pięknej pogody postanowiłem pomalować kilka elementów żeby pasowały do całości:
Potem zabrałem się za czujnik poziomu oleju bo nie do końca działał.
Okazało się, że jest w nim tyle syfu (szlamu) że nie było opcji żeby w ogóle działał.
Odgiąłem blaszki od spodu przy pomocy płaskiego śrubokręta:
Wyczyściłem wszystko w środku benzyną ekstrakcyjną i złożyłem zaginając nóżki tak jak były.
Czujnik działa i wygląda:
Potem zmontowałem pompę, miski i chłodnicę oleju wraz z przewodami.
Całość gotowa do włożenia wygląda tak:
Następnie szybkie przekazanie:
I po zmontowaniu uszczelniacza wału oraz dwumasy ze sprzęgłem przystąpiłęm do wkłądania silnika
Wszystko zamontowane i poskręcane. Było gotowe do montażu głowicy.
Było, ponieważ jak wyjmowałem żabę spod silnika zauważyłem plamę pod autem. Po szybkich oględzinach okazało się że jest to płyn hamulcowy. Nie wiem czemu ale wysprzęglik zaczął przepuszczać i całe szczęście że to zauważyłem.
Jutro rano jadę go reklamować i biorę drugi żeby jak najszybciej to złożyć do kupy.
W piątek głowica ma być gotowa, tak więc jak dobrze pójdzie to w weekend Zofia przejdzie pierwszy odpał
