Strona 1 z 1
Problem z otworzeniem samochodu - PILNE
: 13 maja 2012, 14:53
autor: Maro01
Witam,
nie mogę dostać się do auta. Nie funkcjonuje centralny z kluczyka - po wciśnięciu przycisku otwierania, na kluczyku dioda świeci się, ale w samochodzie brak jakiejkolwiek reakcji. Przy próbie otworzenia "ręcznie", kluczyk nie daje się przekręcić w żadną stronę. Dotyczy to również zamka bagażnika. Zapasowy kluczyk tak samo.
Co mogło się stać? Czy jest jakieś dodatkowe blokowanie zamków? Proszę o pomoc.
: 13 maja 2012, 19:28
autor: chabretti
Spróbuj wlać WD40 do zamka i co trochę ruszać kluczykiem może da radę otworzyć
: 13 maja 2012, 22:20
autor: chudyrobert
Otwórz pilot w kluczyku i podłóż papierek na baterie. Ja tak miałem wczoraj i pomogło. Dioda mi się zapalała, a nie było reakcji auta na sygnał z pilota.
: 14 maja 2012, 22:19
autor: Maro01
Ostatecznie udało mi się po kilkudziesięciu próbach otworzyć kluczykiem. W sumie to chyba wkładka zamka po prostu "zastała się", przecież praktycznie się jej nie używa. Natomiast pilot nie działał prawdopodobnie z powodu za słabej baterii. Wymieniłem ją i dodatkowo musiałem przeprowadzić programowanie centralnego zamka.
[ Dodano: Czw Maj 24, 2012 18:01 ]
Niestety bezproblemowe otwieranie nie trwało zbyt długo. Teraz coraz częściej zdarza się, że centralny nie działa. Na szczęście z wkładką już nie ma problemu, więc do auta da się wsiąść

I teraz pytanie, czy przyczyny szukać raczej w kluczyku czy w sterowniku w samochodzie?
Dodam, że drugi kluczyk ma mechanicznie uszkodzone włączniki na płytce, więc nie mogę go użyć do testowania.
: 25 maja 2012, 22:36
autor: rozgryzacz
Po wymianie baterii miałem podobny problem, pilot raz działał,
raz nie, potem kilkukrotnie funkcjonował bezproblemowo przez kilka dni by znów paść i zmuszając do funkcji manualnych.
Po kilkukrotnym podkładaniu papierków pod baterię,
dałem sobie spokój z tą opcją i rozebrałem układ przeczyściłem styki spirytusem i poprawiłem dwa luźne luty.
Od tego czasu minęło pół roku i nie mam z nim już żadnych problemów.
Pamiętaj, że po wyciągnięciu baterii pilot rozkodowuje się,
i należy go ponownie zakodować, czyli wsiadasz do auta, zamykasz drzwi przekręcasz stacyjkę na pozycję drugą i wciskasz przytrzymując na chwilkę jeden z przycisków na pilocie. Przy działającym już pilocie zamki powinny automatycznie się zaryglować i otworzyć. Po tym zabiegu pacjent powinien jeszcze długo pożyć.

: 29 maja 2012, 19:03
autor: Maro01
Dokładniej przyjrzałem się pilotom i rzeczywiście tam jest problem. Tak jak pisaliście, doraźnie pomaga podłożenie czegoś pod baterię. Przyczyną jest to, że z czasem pękają stopki mocowania baterii lub puszczają luty przy tych mocowaniach. W jednym pilocie mam właśnie wyłamaną przez wcześniejszego właściciela "obudowę" baterii, a w drugim lekkie pęknięcia. Pozostaje oddać to komuś do naprawy (nie posiadam odpowiedniej lutownicy).
Dziękuję za porady, temat można zamknąć

: 29 maja 2012, 19:12
autor: Michail
Miałem to samo w Astrze G i też z papierkiem chodziłem
