Padł prąd

Czyli problemy z prądem w Opel Zafira (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
robimel

Padł prąd

#1 Post autor: robimel »

Witam kolegów. Moj problem polega na tym , że wczoraj zafirka padła.
jechałem sobie z dużym obciążeniem bo była klima , radio, światła ale w koncu to nnormalne obciążenie no i zapaliła sie kontrolkja aku. Dojechałem do sklepu zgasilem auto, zrobilem zakupy, wróciłem zapaliłem auto i nic sie nie palilo, jade po około 3 min zapalila sie kontrolka aku ale bylem juz pod domem. Popoludniu jechałemw trase 20 km no i po 3 min znowu kontrolka aku po kolejnych 3 min kontrolka ABS a po kolejnych 2 min padło mi wspomaganie kierownicy. Musiałem tak dojechać do celu te 20 km. Auto zgasiłem i zadzwonilem po assistance. Przyjechali zośka zapaliła choc ciezko ale wjechala sama na lawete i sama z niej zjechala ale ładowania nie ma aku pusty. Wiec moje pytanie brzmi. Czy padł alternator czy rozdzielacz napiecia, czy aku?
Po wypedałowaniu pokazał blą 62102 i 1614. Czy moge prosic was o sugestie?
Awatar użytkownika
Bodek
Zafiromaniak
Posty: 16394
Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
Imię: Bodek
Lokalizacja: Niebo
Auto: Opel Zafira
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z19DTH
Gender:

#2 Post autor: Bodek »

Prawdopodobnie padł altek, a przy okazji zarżnąłeś aku, więc będziesz miał do naprawy i do wymiany. Na forum jest sporo informacji - poczytaj :!:
robimel

#3 Post autor: robimel »

No aku to mam nadzieje ze sie naladuje i bedzie ok
franki

#4 Post autor: franki »

Sprawdż jakie masz napięcie na akku. Od napięcia na akku zalezy czy coś z niego będzie...
kubala2313

#5 Post autor: kubala2313 »

Miałem identycznie i był to alternator, co do akumulatora to wszyscy mówili że na bank do wymiany, faktycznie wyjechałem go do cna, ale mówię spróbuje bo trzy stówki piechotą nie chodzą. Okazało się że jeżdżę na nim już ponad pół roku przeżył zimę [a było po -20°C] i nie zawiódł ani razu. Nie zgadzam się z opinią " padł altek musisz także wymienić akumulator"
Awatar użytkownika
Bodek
Zafiromaniak
Posty: 16394
Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
Imię: Bodek
Lokalizacja: Niebo
Auto: Opel Zafira
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z19DTH
Gender:

#6 Post autor: Bodek »

kubala2313 pisze:Miałem identycznie i był to alternator, co do akumulatora to wszyscy mówili że na bank do wymiany, faktycznie wyjechałem go do cna, ale mówię spróbuje bo trzy stówki piechotą nie chodzą. Okazało się że jeżdżę na nim już półtora roku przeżył zimę [a było po -20°C] i nie zawiódł ani razu. Nie zgadzam się z opinią " padł altek musisz także wymienić akumulator"
No to masz szczęście, mi w Astrze G wytrzymał 2 miesiące, a było lato.
franki

#7 Post autor: franki »

Jak nie rozładował akku za mocno to będzie ok. Mi jak padł altek wróciłem od razu do domu naładowałem akku i na samym akku bez świateł i innych zbędnych odbiorników prądu pojechałem do mechanika 12km. Akku do tej pory służy bez problemu...
hatson

#8 Post autor: hatson »

Witam,

mi tez kiedys zdechl altek i pojechalem dalej na lawecie. Nie wiem, jaki byl stan akumulatora ale bylo to rok temu i do tej pory go nie wymienialem.

Pozdrawiam
Pawel
robimel

#9 Post autor: robimel »

witam
okazalo sie ze padly diody w altku (denso) diody wymienione altek laduje 13,5 v takze sadze ze jest ok ale....
aku po dwoch dniach podlaczylem do prostownika i prawie pusty byl podladowalem go i jezdzilem wkolo kominai po dwocg dniach podlaczal prostownik i aku puste prawie.
Czy to oznacza ze aku do wymiany,?
franki

#10 Post autor: franki »

Jak za bardzo się rozładował to mogło dojść do opadu masy czynnej. Podładuj akku i podjedź do mechanika który sprawdzi ci akku pod obciążeniem.. BTW 13.5 to napięcie przy wyłączonych odbionikach? Bo jeśli tak to jest za małe - powinno być ok. 14V
robimel

#11 Post autor: robimel »

Temat powrocil
Otóż ladowanie bylona poziomie 14,0, 14,2 wiec specod akumulatorow powiedzial ze wszystko ok. sprawdzil aku i mowi ze laduje jak nowy. Poza tym znalazlem rachunek na aku ma dokladnie 2 lata.
Od 13 bylem na wczasach i dojechalem 300 km bez problemu, auto stalo tydzien , dzis wracam i po polowie dystansu zapalilo sie ladowanie. Zjechalem na bok dalem mu odpoczac 50 min wlaczylem test mode i w droge bo dzieci na pokladzie.
Ladowanie od poczatku bylo na 13,8 i co mniej wiecej 10 km spadalo o 0,1
Dojechalem na 20 km przed dom i wtedy spadło na 11,9, ale mowie jade bo malo zastalo. Trzymal te 11,9 12,0 dlugo dopiero jak wjechalem do miasta to zaczelo spadac szybko, bojuz obrotow silnika nie bylo.
Dojechalem prawie pod dom i wspoma padla. Wyladowalem dzieci i bagaz wracam che wjechac do garazu a zoska nic tylko pyka, wiec przyjechal kumpel passatem podpielismy kable i od razu zakrecil, wjechalem do garazu podlaczylem pod prostownik i czekam.
Ciekawi mnie tylko czy altek caly do du.....y czy wymienic ten mostek czyli regulator napiecia, bo ostatnio nie wymienili mi na nowy bo nie mogl mech dostac wiec cos tam polutowal i dzialalo az do dzis.
Poradzicie?
Awatar użytkownika
Metroid
Przeglądacz
Posty: 84
Rejestracja: 17 paź 2010, 12:02
Lokalizacja: Rzeszów
Model:

#12 Post autor: Metroid »

Stawiam na regulator napiecia :)
Podobnie mialem w audi i pow ymianie byl swiety spokoj.
Obrazek
robimel

#13 Post autor: robimel »

tez tak sadze
czy ten http://allegro.pl/prostownik-alternator ... 80324.html bedzie pasowal do mojej zafiry?
mam altek denso a silnik 1.9 cdti 120 KM

[ Dodano: Pią Sie 24, 2012 09:09 ]
no i pasowal
kupilem zalozylem i dziala wszystko narazie bez problemu
takze mozna temat zamknac
dziekizapodpowiedzi i sugestie
pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i elektronika”