Strona 1 z 1

Luzy na przegubach wewnetrznych w skrzyni.

: 02 wrz 2012, 00:38
autor: hatson
Witam,

zakładam nowy wątek w mojej sprawie bo dziś odkryłem cos niepokojącego. Chodziło o nieprzyjemne bicie jakby uszkodzonej opony podczas jazdy nawet niedużymi prędkościami, nasilające się przy skrętach w lewo. Dodatkowo drżenie kierownicy przy wyższych prędkościach. Dodam, że nie ma znaczenia, czy jade na luzie, czy na biegu. Pod wpływem przeczytanych innych wątków, kupiłem nową piaste i chciałem ją dziś wymienić. Niestety sprawa jest chyba poważniejsza. Odkryłem przypadkowo luz na przegubach wewnętrznych z obu stron i to wygląda tak, jakby ruszaly się kielichy w skrzyni. Chodzi oczywiście o poprzeczne. Gdy lapie za półoś przy przegubie wewnętrznym i nią ruszam góra / dół, to luzu praktycznie nie ma ale gdy zlapie za ten kielich od przegubu, to wyraznie rusza się on w skrzyni. Żadnych typowych objawów, uszkodzonych przegubów nie mam. Nic nie stuka, nie szarpie ani nie drży przy przyspieszaniu. Bicie jest zarówno przy przyspieszaniu, jak i przy wcisnietym sprzęgle.

Czy to cos z mechanizmem różnicowym ? Naprawde mam już dosyć tego samochodu. 130 tyś przebiegu, a usterki jakby przejechał 300 tyś.

Dodaje filmik, na którym mało widać ale znawcy pewnie wyłapia, czy to normalne.

http://www.panetshop24.de/00013.avi

Jak zwykle proszę o pomoc.
Paweł

: 03 wrz 2012, 14:36
autor: ArkadiuszGnie
Miałem to samo, tzn. luzy na 1/2 osi i wibracje kierownicy, wyważanie opon też nic nie pomagało. Poradził mi wulkanizator by wymienić 1/2 roczne opony goodyer na michelin.
Pomogło od ręki przejechałem 8000 km i nic nie drży. 1/2 osie bym zostawił w spokoju.
zafira 1.9CDTI/150km

: 03 wrz 2012, 16:27
autor: piorun
mam ten sam problem tylko że mi ucieka olej z skrzyni biegów. w tym tygodniu podjade do mechanika i chyba sie tym zajmę

: 03 wrz 2012, 20:12
autor: hatson
piorun pisze:mam ten sam problem tylko że mi ucieka olej z skrzyni biegów. w tym tygodniu podjade do mechanika i chyba sie tym zajmę
No mi tez wycieka przy lewym uszczelniaczu. Dzis zawiozlem auto do kumpla, do warsztatu. Jutro lub po jutrze bede wiedzial na 100%, czy skrzynia do wymiany. Znalazlem co prawda same dyferencjaly ale koszt za nowy srodek, jest taki, jak za zregenerowana cala skrzynie, wiec chyba nie ma sensu. Koszt przekladki skrzyni 450 zl. + Olej i skrzynia ok. 2000 zl.
To taki najmniej optymistyczny wariant ale nie wiem, co mialoby byc innego.

Nie sa to na 100% felgi ani opony. Halas podobny do bicia jest najwyrazniejszy miedzy 50 - 60 km/h. Pozniej przy 140 zamienia sie w takie przerywane z duza czestotliwoscia buczenie. Cos, jak halasujaca polos.

Pozdrawiam
Pawel