kontrolka poduszek powietrznych
Moderator: Sebu$
-
skibimac
kontrolka poduszek powietrznych
witam, mam pytanie, ze względu na duże mrozy kilkakrotnie wyciągałem aku z auta bo jest już słaby i chciałem uniknąć rano problemów z odpaleniem, ale zauważyłem, że za którymś razem nie zgasła kontrolka poduszek, czy to przypadek czy może skutek wyciągania aku?
- Rybka
- Zafiromaniak
- Posty: 2746
- Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
- Imię: ROBERT
- Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
- Auto: ZAFIRA B
- Model: CDTI
- Oznaczenie silnika: Z19DTL
- Gender:
Nie zgasła na zapłonie czy nawet po odpaleniu świeci?
Poza tym trzeba odczytać błąd poduszki, masz benzyniaka więc u ciebie chyba zadziała sposób wypedałowania błędów.
Wciskamy na max. hamulec oraz gaz a potem włączamy zapłon. Liczymy błyski kontrolki z kluczem.
Jeśli ten sposób nie zadziała to trzeba odczytać błąd jakimś interfejsem, oraz skasować go o ile się da skasować.
A nieprzesuwałeś może fotela do tyłu ostatnio?
Poza tym trzeba odczytać błąd poduszki, masz benzyniaka więc u ciebie chyba zadziała sposób wypedałowania błędów.
Wciskamy na max. hamulec oraz gaz a potem włączamy zapłon. Liczymy błyski kontrolki z kluczem.
Jeśli ten sposób nie zadziała to trzeba odczytać błąd jakimś interfejsem, oraz skasować go o ile się da skasować.
A nieprzesuwałeś może fotela do tyłu ostatnio?
-
skibimac
- Rybka
- Zafiromaniak
- Posty: 2746
- Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
- Imię: ROBERT
- Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
- Auto: ZAFIRA B
- Model: CDTI
- Oznaczenie silnika: Z19DTL
- Gender:
Jeśli przesuwałeś fotel, to pod nim jest kabel i kostka od napinacza pasów.
Być może urwałeś kebel lub odpięła się kostka. Sprawdź to.
Być może urwałeś kebel lub odpięła się kostka. Sprawdź to.
-
AdusTu
W clio miałem ciągły problem z kontrolką air bag - zawsze gdy odpaliłem to mi wywalało tą lampkę - ale przesuwałem fotelem do przodu i do tyłu i było okey.
- dopiero jak miałem troche czasu to odkręciłem fotel - odciąłem kostki - oczywiście wcześniej sprawdzając który kabelek z którym się łączy - i zlutowałem na stałe. Od tamtej pory miałem spokój. I pewnie obecny właściciel też
- dopiero jak miałem troche czasu to odkręciłem fotel - odciąłem kostki - oczywiście wcześniej sprawdzając który kabelek z którym się łączy - i zlutowałem na stałe. Od tamtej pory miałem spokój. I pewnie obecny właściciel też
