Strona 1 z 1
Ubywanie płynu chłodzącego
: 27 sty 2010, 17:48
autor: Marekww33
Ubywa mi płyn chłodzący.
Co 2-3 miesiące muszę dolać około 0,5-0,75l. płynu chłodzącego wycieków nie ma pod autem, nie dymi na biało i dym nie jest słodki

tak sie go nawdychałem

że aż mnie bańka rozbolała.
Sprawdzałem czy nie ma oleju w zbiorniczku wyrównawczym no i !!! Czarnego oleju nie ma ale, za to płyn wygląda troszkę jak rosół widać tłuste oczka ale, czyste!
I teraz prośba do tych co przeczytają a nie mają problemu z ubywaniem płynu, zerknijcie w swoje zbiorniczki i napiszcie co widzicie.
Oczywiście czekam tez na propozycje czemu mi ubywa płynu.
: 27 sty 2010, 18:05
autor: MarcysM
Proponuję poczytać
tutaj a potem
tutaj ...

: 28 sty 2010, 11:39
autor: Marekww33
Sprawdzałem czy nie jest mokro pod wykładziną, ale cieżko wyczuć przy temp. -10 czy to mokre czy zimne sprwadzałem też organoleptycznie

czy nie jest słodkie ale nie było
(mam nadzieje że nikt tam wcześniej nie nasikał
) I tak trzeba sie wstrzymać z dokładniejszym sprawdzeniem i naprawą do wiosny.
: 28 sty 2010, 14:26
autor: boogoo
Sam sobie odpowiedziałeś.Jeśli przy -10 nie zamarza to jest to jakiś płyn,a nie zwykła woda z butów.A jakiego płynu ubywa????? 8)Najlepiej rzuc pod wycieraczkę husteczkę higieniczna-białą i trochę pojeżdzij z nią.Potem zobaczysz co to dokładniej.
: 28 sty 2010, 14:29
autor: ZAKROPIOLO
Marekww33, u mnie na początku też tak było, że ubywało i nie wiadomo było gdzie. Też miałem różne myśli co do uszczelki pod gł....itp, itd.....
Ale czas wszystko weryfikuje i wreszcie wyciek pokazał sięna wykładzinie pod nogami kierowcy. Stawiam na o-ringi nagrzewnicy.....spoko, do zrobienia przez każdego z nas samodzielnie. Pozdrawiam i wytrwałości życzę.....
: 28 sty 2010, 18:26
autor: Marekww33
To nie jest tak do końca ze mam mokro pod wycieraczką, palce wsadzałem miedzy podwozie a wyciszenie podłogi przy nr VIN i nie było to mokre bo palce były suche tylko przy -10 wydawało się mokre, bo jak napisałem wcześniej nawet polizałem

i nie było słodkie ani słone
PROŚBA!!!
Zerknijcie w zbiorniczek wyrównawczy i zobaczcie czy wam pływają jakieś tłuste plamki takie jak w rosole czyste nie zabarwione na czarno jak olej silnikowy.
: 28 sty 2010, 19:40
autor: timi68
Marekww33 pisze:PROŚBA!!!
Zerknijcie w zbiorniczek wyrównawczy i zobaczcie czy wam pływają jakieś tłuste plamki takie jak w rosole czyste nie zabarwione na czarno jak olej silnikowy.
Sprawdzałem, płyn jest czyściutki.
Dla pocieszenia : w służbowym autku dolewam płynu okoł 4l na 20kkm sprawdzali w ASO kilkukrotnie, nie ma żadnych wycieków, płyn znika od 15km bo tyle miał na liczniku jak go wziąłem w użytkowanie.
: 29 sty 2010, 15:00
autor: Marekww33
Te oczka rosołowe w zbiorniczku wyrównawczym to jest chyba ON.
Czy jest możliwość żeby do układu chłodzenia dostał się ON czy po prostu jak rozcieńczałem koncentrat do chłodnicy to bańka była po ropie, bo istnieje taka możliwość.
30.01.2010
Fałszywy alarm.
Sprawdziłem bankę w której rozrabiałem koncentrat, była po ropie
