Strona 1 z 1

Check engine i LPG

: 26 cze 2013, 21:51
autor: kibic997
Witam.
Jak już kiedyś pisałem zamontowałem instalacje LPG do Zafiry.
Wszystko pięknie i ładnie,Opel zrobił ok 1000 km.
Nawiasem mówiąc-spalanie wychodzi w mieszanym cyklu jazdy jakieś 12/100km(gazu oczywiście).
Dziś podczas jazdy wyskoczyła piękna lampeczka silnika :shock: -tak wyglądały moje oczy jak ją zobaczyłem :lol:
Gazownik mówił coś że może tak byc-i tak będę musiał do niego zawitac,ale tymczasem może komuś już takie ustrojstwo sie zdarzyło?
Opel poza tym pracuje w 100 % prawidłowo-przynajmniej nic co by się dało zauważyc bez kompa :>
Na razie się nie martwię i wierzę w siłę gazownika-miał miec do tego kompa odpowiedniego do kasowania tych błędów(a jak nie to warsztat).
Jakieś sugestie? :piwo:

: 26 cze 2013, 21:55
autor: firek
U nas standartem jest wizyta w warsztacie po przejechaniu 1500 km lub wczesniej gdy coś by nie grało(choć to drugie zdarza się rzadko). Podjedz do gazownika sprawdzi jaki to błąd i ewentualnie podreguluje instalacje jesli wina jest po jej stronie :) Pozdro

: 27 cze 2013, 14:18
autor: mariusz_technik
Sprawdź tą kontrolkę:

Nie mając testera, czy tam kabla i programu na laptopie możesz to odczytać tak:

siedząc w aucie wyłącz zapłon, potem wciśnij do oporu hamulec i gaz, po czym włącz zapłon.

licz mrugnięcia ikonki - przerwa - mrugnięcia itd

10 mrugnięć oznacza zero

np 10 mrugnięć, jedno , siedem, dziesięć to 170

potem w necie sprawdź co oznacza błąd który wyczytałeś,i będziesz wiedział wstępnie w czym problem

: 27 cze 2013, 18:33
autor: kibic997
coż-prosto po pracy do gazownika dzisiaj-zajęło mu to może 5 minut,skasował błąd i powiedział że mieszanka była za uboga-ustawił i teraz na kontrole MAP mam sie zjawic-w zasadzie zjawie się jutro :)
A Zafira jak działała tak działa-z check czy bez-bez róźnicy. :driver:

: 28 cze 2013, 11:17
autor: mariusz_technik
Czyli możliwe nawet że był ten błąd który podejrzewałem i opisałem wyżej - 170 :) Nie lekceważ tego, bo to że auto dobrze jedzie, nie oznacza że się nie zepsuje np po kilku miesiącach głowica