Strona 1 z 1

[B - Z18XER] Wyciek oleju z bloku silnika

: 26 sie 2013, 13:59
autor: Samer
Witajcie po przerwie.

Podczas wakacyjnych wycieczek, od strony silnika, zaczął dochodzić nieprzyjemny zapach spalonego oleju. Po powrocie zauważyłem wyciek na misce olejowej idący spod kolektora wylotowego. Problem w tym że nie mogę zlokalizować tego wycieku. Zdemontowałem osłonę kolektora. Kropla oleju zbiera się na czujniku (nie wiem od czego on jest), a dokładnie na jego srebrnym oplocie (ok 1 cm od bloku) oraz uwalona jest okolica.

Z uwagi na słaby dostęp do tego czujnika itp czy można odkręcić sprężarkę klimy bez obawy o rozszczelnienie układu?

[ Dodano: Sro Sie 28, 2013 08:00 ]
To może inaczej. Co to za czujnik:

Obrazek]Silnik[/URL]

Wygląda na to żeby go wyciągnąć trzeba przynajmniej odsunąć sprężarkę a najlepiej wyciągnąć kolektor pomojam fakt że bez kanału ciężko. eh

[ Dodano: Pią Sie 30, 2013 22:12 ]
Więc tak:

Jest to czujnik ciśnienia oleju lub włącznik ciśnieniowy oleju.

Ja zastosowałem zamiennik (jutro napiszę nazwę) za cenę 23 zł. Żeby się do niego dostać trzeba odkręcić kompresor klimatyzacji. Poniżej opis:

Narzędzia: Torx 14, grzechotka średnia, Torx do obudowy filtra, 8 obejmy, poligony: 19, 22, 24, kreda, coś do podwiązania kompresora (np. kabel antenowy ;), lewarek, dobre światło.

- odłączyć akumulator - brak odłączenia skutkuje pojawieniem się błędu 0110 (przepływomierz)
- z uwagi na brak kanału auto zostało pozbawione prawego przedniego koła i zostało wysoko lecz bezpiecznie podlewarowane. Brak koła jest pomocne podczas zakładania paska wielorowkowego choć niekoniecznie.
- zdemontować obudowę filtra powietrza (trox). Ja dodatkowo demontuje wąż z przepływomierzem (stąd błąd) oraz wąż przed filtrem - ułatwi nam zadanie podczas zwalniania paska wielorowkowego.
- szukamy wielokątnej śruby pomiędzy napinaczem i pompą wody.
- Kluczem nr 19 (długi poligon) używając siły przekręcić tą śrubę w stronę podszybia jednocześnie lewą ręką zdejmujemy pasek. Z uwagi na wygląd śruby musimy użyć tutaj klucza wielokątnego.
Pasek zdjęty oraz odłożony na półkę. Trzeba pamiętać o kierunku pracy paska, zaznaczając go np kredą:

Teraz najgorsza część:
Jak już pisałem nie mam kanału więc wyginanie się pod samochodem żeby odkręcić śruby do przyjemnych nie należy, ale jest możliwe. Do roboty.

- kompresor jest przykręcony 3 długimi śrubami na klucz typy torx 14. Do torxa przyda się średnia grzechotka. Na początku widoczne są tylko 2 szt od spodu, trzeciej trzeba szukać przez otwór od strony klaksonu. Trzeba pamiętać żeby przed odkręceniem kompresora przywiązać od góry. Ja dla pewności oplotłem go z dwóch stron min od strony koła pasowego i przymocowałem do uszów silnika (te do podwieszania). Następnie odkręcamy śruby i delikatnie przesuwamy kompresor żeby zrobić sobie miejsce na palce.

- Czujnik przykręcany jest śrubą 24 natomiast zamiennik 22. Tutaj znów przydadzą się poligony. Przed odkręceniem trzeba rozłączyć wtyczkę, która dodatkowo zabezpieczona jest srebrną koszulką chroniącą przed wysokimi temperaturami min od kolektora. Koszulka długości ok 7-10 cm jest ściśnięta opaską którą przeciąłem. Po zamontowaniu czujnika koszulką nasuwany i zabezpieczmy opaską.

Wystarczy troszkę poluzować czujnik potem już odkręcamy palcami. Podczas wkręcania nowego trzeba uważać na luźną wypadająca podkładkę.

Roboty jest na jakieś 2h wraz z posprzątaniem i z jazdą próbną.

Ogólnie robota ciężka ale satysfakcja gwarantowana :mrgreen:

Spostrzeżenia: komary też lubią nocą pracować :>