Problemy związane z użytkowaniem akumulatora
Moderator: Sebu$
-
Koenig
Problemy związane z użytkowaniem akumulatora
Witam
Na początku lipca miałem z Zafirką niemiły incydent. Zostawiłem na pół godziny włączone radyjko i gdy chciałem odpalić autko rozrusznik zakręcił parę razy i padł akumulator. Jako że akumulator (55Ah/255A OPEL 1201200) był w Zafirce od nowości, więc go tymczasowo podmieniłem na mniejszy (45Ah/400A S3 Bosch) z innego auta. Po tej podmiance nie było z problemu z rozruchem aż do teraz. Niestety w ostatnich dniach zaobserwowałem, że po nockach rozrusznik kręcił z coraz większymi oporami (jak już odpaliłem auto i pojeździłem nim w ciągu dnia to nie było problemu z odpalaniem). W końcu wczoraj rozrusznik zakręcił i zamilkł, akumulator rozładowany.
Pomierzyłem:
- pobór prądu z akumulatora przy wyłączonym aucie i wyłączonych odbiornikach prądu: ok 0,01A (zbyt mało, aby rozładować akumulator)
- napięcie ładowania z alternatora: ok 14,25V (raczej w normie)
Nie mam za bardzo już pomysłów, co jeszcze mógłbym sprawdzić, aby wykryć źródło padania akumulatora. Głównym podejrzanym jest w tej chwili sam akumulator. W najbliższych planach jest zakup nowego aku, ale wcześniej chciałbym sie upewnić czy to definitywnie rozwiąże problem z padaniem źródłem zasilania czy może jeszcze coś szwankuje w obwodzie elektrycznym i niekontrolowanie doi prąd z aku.
Troszkę zmieniłem tytuł. - Rybka
Na początku lipca miałem z Zafirką niemiły incydent. Zostawiłem na pół godziny włączone radyjko i gdy chciałem odpalić autko rozrusznik zakręcił parę razy i padł akumulator. Jako że akumulator (55Ah/255A OPEL 1201200) był w Zafirce od nowości, więc go tymczasowo podmieniłem na mniejszy (45Ah/400A S3 Bosch) z innego auta. Po tej podmiance nie było z problemu z rozruchem aż do teraz. Niestety w ostatnich dniach zaobserwowałem, że po nockach rozrusznik kręcił z coraz większymi oporami (jak już odpaliłem auto i pojeździłem nim w ciągu dnia to nie było problemu z odpalaniem). W końcu wczoraj rozrusznik zakręcił i zamilkł, akumulator rozładowany.
Pomierzyłem:
- pobór prądu z akumulatora przy wyłączonym aucie i wyłączonych odbiornikach prądu: ok 0,01A (zbyt mało, aby rozładować akumulator)
- napięcie ładowania z alternatora: ok 14,25V (raczej w normie)
Nie mam za bardzo już pomysłów, co jeszcze mógłbym sprawdzić, aby wykryć źródło padania akumulatora. Głównym podejrzanym jest w tej chwili sam akumulator. W najbliższych planach jest zakup nowego aku, ale wcześniej chciałbym sie upewnić czy to definitywnie rozwiąże problem z padaniem źródłem zasilania czy może jeszcze coś szwankuje w obwodzie elektrycznym i niekontrolowanie doi prąd z aku.
Troszkę zmieniłem tytuł. - Rybka
Ostatnio zmieniony 27 sie 2013, 10:45 przez Koenig, łącznie zmieniany 1 raz.
- Rybka
- Zafiromaniak
- Posty: 2746
- Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
- Imię: ROBERT
- Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
- Auto: ZAFIRA B
- Model: CDTI
- Oznaczenie silnika: Z19DTL
- Gender:
Kolego naładuj akumulator i odłącz klemy na noc.
Jeśli rano nie odpali to akumulator ma zwarcie wewnętrzne i juz jest nie do odratowania.
Możesz też poczyścić klemy, i złącza na rozruszniku, sprawdź masę - może nie stykaja dobrze i dlatego rozrusznik nie kręci.
Jeśli rano nie odpali to akumulator ma zwarcie wewnętrzne i juz jest nie do odratowania.
Możesz też poczyścić klemy, i złącza na rozruszniku, sprawdź masę - może nie stykaja dobrze i dlatego rozrusznik nie kręci.
-
Koenig
Jak wstawię naładowany akumulator to rozrusznik kręci bez problemu. Wcześniej, ten akumulator (Bosch 45Ah) jeździł w innym aucie (z mniejszym silnikiem) i nie było z nim problemów.Rybka pisze:Kolego naładuj akumulator i odłącz klemy na noc.
Jeśli rano nie odpali to akumulator ma zwarcie wewnętrzne i juz jest nie do odratowania.
Możesz też poczyścić klemy, i złącza na rozruszniku, sprawdź masę - może nie stykaja dobrze i dlatego rozrusznik nie kręci.
Na razie przywróciłem stan z przed podmiany akumulatorów tzn. z powrotem wstawiłem do Zośki akumulator, który był w niej od nowości (oplowski 55Ah), wcześniej oczywiście go podładowałem. Zaraz po podpięciu aku do auta mierzyłem na nim 12,78V a na drugi dzień rano 12,44V, więc tragedii niema tym bardziej, że pierwszy pomiar był robiony krótko po ładowaniu. Dziś rano jeszcze zmierzę jego napięcie i zobaczę jak się zmieniło przez ostatnią dobę. Zośk jest skromnie wyposażona, jeżeli chodzi o odbiorniki prądu, więc liczyłem że robiąc na codzień po ok 10km w mieście i może raz w tygodniu z 40km poza miastem nie powinienem odczuwać problemów z akumulatorem.
-
KrilanPL
Witam u mnie jest następujący problem .
Dzisiaj chciałem skoczyć do teścia , odpalam i .. zakręcił "po cichu " dwa razy i zgasły wszystkie kontrolki , jak cofnę kluczyk do 2-jki to zapalają się znowu wszystkie kontrolki i świece grzeją od nowa . Za mną w innym samochodzie siedziała "parka" i nagle wyskoczyli z samochodu z liną (!) i pytają czy mnie pociągnąć na rozruch , pytam czemu ? Bo ja nawet nie wiem co się stało ,a on ,że słyszy po odgłosie ,że aku nie daje rady .
Czy to moja wina ?
Wczoraj czyściłem styki od sterowania elektrycznego lusterek , słuchałem radia .
Ostatni miesiąc auto jeździło 3-4 razy w tyg , po około 500 metrów .
Czy to aku padł faktycznie ?
Dzisiaj chciałem skoczyć do teścia , odpalam i .. zakręcił "po cichu " dwa razy i zgasły wszystkie kontrolki , jak cofnę kluczyk do 2-jki to zapalają się znowu wszystkie kontrolki i świece grzeją od nowa . Za mną w innym samochodzie siedziała "parka" i nagle wyskoczyli z samochodu z liną (!) i pytają czy mnie pociągnąć na rozruch , pytam czemu ? Bo ja nawet nie wiem co się stało ,a on ,że słyszy po odgłosie ,że aku nie daje rady .
Czy to moja wina ?
Wczoraj czyściłem styki od sterowania elektrycznego lusterek , słuchałem radia .
Ostatni miesiąc auto jeździło 3-4 razy w tyg , po około 500 metrów .
Czy to aku padł faktycznie ?
- Rybka
- Zafiromaniak
- Posty: 2746
- Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
- Imię: ROBERT
- Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
- Auto: ZAFIRA B
- Model: CDTI
- Oznaczenie silnika: Z19DTL
- Gender:
Podładuj aku i będzie wszystko ok.
Dystanse po 500 m są za krótkie by alternator doładował akumulator.
A częste rozruchy i krótkie odcinki nie sprzyjają akumulatorowi.
Jeśli mało jeździsz to np co 2 tygodnie podładuj akumulator prostownikiem.
Dystanse po 500 m są za krótkie by alternator doładował akumulator.
A częste rozruchy i krótkie odcinki nie sprzyjają akumulatorowi.
Jeśli mało jeździsz to np co 2 tygodnie podładuj akumulator prostownikiem.
-
KrilanPL
-
Skasowany użytkownik 6483
No alarm może troszke ciagnąć prądu ale raczej nie az tyle by Ci padł aku. Warto by podjechac do elektryka i sprawdzić co pożera prąd bo chyba masz tam jakieś urzadzenie , które czerpie niepotrzebnie prąd z aku .MARCEL! pisze:Hej. Po 2 tygodniach postoju rozładował się akumulator... Akumulator ma 8 miesięcy, radio fabryczne, auto wyposażone w autoalarm z czujnikami ruchu. Akumulator firmy Banner Power Bull, chyba 64ah. To normalne, że po takim czasie rozładował się ? Nie miał siły wystartować z przewodów rozruchowyci, zostawiłem go teraz do ładowania...
Czy może coś mi prąd kradnie ?
Wcześniej miałem Skodę Felicie i po 2 tygodniach odpalała,tylko że tam nie miałem alarmu ani radia kodowanego i nie było centralnego (w ogóle mniej elektroniki).
Ostatnio zmieniony 30 sie 2014, 21:07 przez Skasowany użytkownik 6483, łącznie zmieniany 1 raz.
-
MARCEL!
- Zafiromaniak
- Posty: 750
- Rejestracja: 14 gru 2011, 12:33
- Imię: Mar
- Lokalizacja: Lublin
- Auto: Opel Zafira A
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Z18XE
Hmm no właśnie, może niech mi sprawdzi to elektromechanik, bo i tak będę jechać za jakiś czas to mi błędy pokasuje i będę wymieniać uszczelkę pod kolektorem...
To już kompleksowo wszystko zrobię.
Co do urządzeń, które pobierają prąd po wyłączeniu to jest radio kodowane (fabrycznie), ma taką diodę, autoalarm z diodą i czujniki ruchu...
Hym, no nic, trzeba będzie przy okazji sprawdzić.
Szczerze to jak tydzień stał to bez problemów było... ale po 2 niestety... strajk
To już kompleksowo wszystko zrobię.
Co do urządzeń, które pobierają prąd po wyłączeniu to jest radio kodowane (fabrycznie), ma taką diodę, autoalarm z diodą i czujniki ruchu...
Hym, no nic, trzeba będzie przy okazji sprawdzić.
Szczerze to jak tydzień stał to bez problemów było... ale po 2 niestety... strajk
-
GOTI
Miałem podobny problem jak Ty Marcel.
Autko postało 2tyg i padł aku do wartości baterii w pilocie +/- 4V
Wymieniłem akumulator na nowy i po ok. 2tyg znowu padł.
Okazało sie że dokładany alarm pobiera za dużo prądu, ponieważ jest on ciągle aktywny (czujniki ruchu itd.). Alarm został odłączony od zasilania i jak ręką odjął choć z jednym ale.. bo należało również odłączyć przekaźnik od "czasówki" wycieraczek z Omegi (też pobierał prąd)
Autko postało 2tyg i padł aku do wartości baterii w pilocie +/- 4V
Wymieniłem akumulator na nowy i po ok. 2tyg znowu padł.
Okazało sie że dokładany alarm pobiera za dużo prądu, ponieważ jest on ciągle aktywny (czujniki ruchu itd.). Alarm został odłączony od zasilania i jak ręką odjął choć z jednym ale.. bo należało również odłączyć przekaźnik od "czasówki" wycieraczek z Omegi (też pobierał prąd)
-
MARCEL!
- Zafiromaniak
- Posty: 750
- Rejestracja: 14 gru 2011, 12:33
- Imię: Mar
- Lokalizacja: Lublin
- Auto: Opel Zafira A
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Z18XE
Hmm a to, że była nieudana próba rozruchu z kabli rozruchowych, może mieć wpływ, że mam dwa błędy związane z immobilizerem ??
Ogólnie auto jeździ, wszystko ok, żadnych checków itp, tylko po prostu ta kontrolka z kluczykiem gaśnie PO uruchomieniu auta, wypedałowałem błędy i wyskoczyło mi coś z immo....
Ogólnie auto jeździ, wszystko ok, żadnych checków itp, tylko po prostu ta kontrolka z kluczykiem gaśnie PO uruchomieniu auta, wypedałowałem błędy i wyskoczyło mi coś z immo....
-
GOTI
Tak troche zbaczając z tematu powiem że też mi kiedyś wyskoczył błąd związany z immo lecz usnąłem go i już nie powrócił 
Jak miałem dokładany alarm to również miałem inne kluczyki tzw. "scyzoryki" także podejrzewałem że przez to ten błąd (chińskie piloty).
Skasuj błędy i sprawdź czy będą ponownie sie pojawiać - zawsze też możesz sprawdzić czy transponder od immo jest dobrze zamontowany lub sprawdzić czy będą sie pojawiały tylko na jednym kluczyku
Jak miałem dokładany alarm to również miałem inne kluczyki tzw. "scyzoryki" także podejrzewałem że przez to ten błąd (chińskie piloty).
Skasuj błędy i sprawdź czy będą ponownie sie pojawiać - zawsze też możesz sprawdzić czy transponder od immo jest dobrze zamontowany lub sprawdzić czy będą sie pojawiały tylko na jednym kluczyku
-
MARCEL!
- Zafiromaniak
- Posty: 750
- Rejestracja: 14 gru 2011, 12:33
- Imię: Mar
- Lokalizacja: Lublin
- Auto: Opel Zafira A
- Model: ZA
- Oznaczenie silnika: Z18XE
A no mam autoalarm dołożony, to fakt.
Ogólnie od początku mi z pilota nie działało otwieranie drzwi,ale jak mi zamontowali alarm to z pilota tego od autoalarmu otwieram drzwi....
Do kasowania błędów wystarczy taki interfejs??
http://allegro.pl/interfejs-diagnostyczny-opel-tech2-auta-1996-04-i4503591899.html
Ogólnie od początku mi z pilota nie działało otwieranie drzwi,ale jak mi zamontowali alarm to z pilota tego od autoalarmu otwieram drzwi....
Do kasowania błędów wystarczy taki interfejs??
http://allegro.pl/interfejs-diagnostyczny-opel-tech2-auta-1996-04-i4503591899.html
- lawless
- Zafiromaniak
- Posty: 1167
- Rejestracja: 08 lis 2013, 23:32
- Imię: Adam
- Lokalizacja: PCH
- Auto: Opel Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z1.8XER
- Gender:
- Kontakt:
MARCEL! pisze:Hej! Zafira nie odpaliła mi po tygodniu (niecałym) postoju na mrozie :-/
Auto niedawno było na wymianie łożyska alternatora, wymianie regulatora napięcia (Bosch), wymianie przekaźnika w module komfortu (który mógł na wyłączonym silniku nadmiernie prąd zużywać), przesmarowaniu klem...
Generalnie samochód raczej użytkowany w trasach. No i jak spadł śnieg to auto sobie stało... Dzisiaj przychodzę je "przepalić" i nic... Tzn. z pilota drzwi się odblokowały, ale niestety odpalić już nie odpalił. Akumulator ma rok (BANNER POWER FULL 12v, 62 Ah, 540 A).
Co to może być?
Prostownik pokazał, że akumulator rozładowany...
Jutro zmierzę napięcie jak pracuje silnik, przy dodaniu gazu i przy wyłączonym i sprawdzę czy ta słynna klema plusowa się nie grzeje (po dłuższej jeździe).
Generalnie, nie zaobserwowałem zjawiska, że np. jak dodam gazu to światła mocniej świecą...
Kiedyś miałem w wakacje podobny problem, ale to auto stało 3 tyg. Reklamacji oczywiście, nie uwzględnili, bo zanim zawiozłem akumulator, to go doładowałem. No ale wtedy byłem przed wymianą regulatora napięcia i łożyska.
Teraz auto po przeglądzie elektryki, żadnych błędów na kompie i niecały tydzień stania na mrozie i nie odpala :-(
Może zrobić eksperyment i następnym razem odłączyć klemy na czas postoju i sprawdzić czy odpali po tygodniu? Może to przez alarm/radio?
Czy kupić jakiś lepszy akumulator (Varta?)
Kurde, w Maluchu nigdy nie miałem problemów z rozruchem w zimie (elektroniczny zapłon i alternator)... No ale tam były inne usterki heh...
Czy może coś kradnie prąd ? itp
Ostatnio zmieniony 30 gru 2014, 22:13 przez lawless, łącznie zmieniany 1 raz.
Myśl samodzielnie!
- lawless
- Zafiromaniak
- Posty: 1167
- Rejestracja: 08 lis 2013, 23:32
- Imię: Adam
- Lokalizacja: PCH
- Auto: Opel Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z1.8XER
- Gender:
- Kontakt:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... sc&start=0
Może to pomoże ile auto może brać prądu w stanie tzw spoczynku
gdzieś znajdzieś 
Może to pomoże ile auto może brać prądu w stanie tzw spoczynku
Myśl samodzielnie!
