Rozrząd do silników 1.9 CDTI 120_ 150 KM
-
kołatek
Rozrząd do silników 1.9 CDTI 120_ 150 KM
Witam. Chciałbym się dowiedzieć, czy wymiana paska rozrządu w silniku 19cdti (z19dtl) to wielka sztuka
. Czy należy wymienić także rolki(ę). Planuję dokonać tego samodzielnie, a nie posiadam szczegółowej instrukcji. Wymieniałem paski w silnikach z lat 90-tych. Może ktoś ma jakieś wskazówki. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 30 sie 2011, 20:16 przez kołatek, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Anony Mous
Wymieniałem u siebie kpl rozrząd (napinacz,rolkę,pasek)dodatkowo również p-pę wody,bo chodzi wszystko na tym samym pasku.Decyzja należy do Ciebie.
Widzę,że jesteś z kuj-pom-u a wymianę rozrządu robili mi w Toruniu także w razie czego mogę polecić warsztat.Wymiana kosztowała mnie 150zł w silniku 150KM.
Widzę,że jesteś z kuj-pom-u a wymianę rozrządu robili mi w Toruniu także w razie czego mogę polecić warsztat.Wymiana kosztowała mnie 150zł w silniku 150KM.
-
Szymon78
Witam
Z wykształcenia jestem mechanikiem samochdowym.. ale nie praktykującym. W zyciu juz troche sie rozrządow nawymieniałem i w swojej Zafci nie podjąłem sie tego..
1. dość cięzkie dojscie do rozrządu - ja mam 16V wiec moze dlatego.
2. klucze trzeba mieć GM-owe
3. wolałem nie ryzykować.. robisz na własną odpowiedzialnosc.
Co do czesciwej wymiany (np tylko pasek) to odradzałbym.. Lepeij odrazu komplet.
(choć wiem ze w praktyce większośc poza ASO wymienia np: pasek+rolke napinacza+ czasem pompe wody.)
Szkół jest wiele... ale reasumując to powazny i odpowiedzialny temat by samemu sie babrać w tym temacie. -to oczywiście moje zdanie.
Z wykształcenia jestem mechanikiem samochdowym.. ale nie praktykującym. W zyciu juz troche sie rozrządow nawymieniałem i w swojej Zafci nie podjąłem sie tego..
1. dość cięzkie dojscie do rozrządu - ja mam 16V wiec moze dlatego.
2. klucze trzeba mieć GM-owe
3. wolałem nie ryzykować.. robisz na własną odpowiedzialnosc.
Co do czesciwej wymiany (np tylko pasek) to odradzałbym.. Lepeij odrazu komplet.
(choć wiem ze w praktyce większośc poza ASO wymienia np: pasek+rolke napinacza+ czasem pompe wody.)
Szkół jest wiele... ale reasumując to powazny i odpowiedzialny temat by samemu sie babrać w tym temacie. -to oczywiście moje zdanie.
-
Lorry
Znając Opla to lepiej podmuchać na zimne i wymienić komplecik --- pasek rolki napinacz i pompę wody. Spokój będzie i pewność że przez najbliższe 90tyś km mamy spokój. Rozrzad to rzecz na której nie warto oszczędzać, przekonałem się o tym sam, na szczęście w ośmiozaworowej Astrze
Oplowskie rozrzady sa w maire tanie nie to co w 2.5 tdi 
-
kołatek
Moja Zosia ma 175000 km przebiegu (potwierdzone w serwisie
). Więc jes to pierwszy pasek, który trzeba natychmiast wymienić (wymiana co 150kkm), lub jest wymieniony i na razie można jeździć. Dziś jednak zdjąłem pokrywę paska i zauważyłem, że napisy na pasku są w bdb stanie.Widnieje 55192896, co znaczyłoby, że to włoski pasek chyba.Nie wiem jakie są montowane fabrycznie, ale po przejechaniu (conajmniej) tylu kilometrów oznaczenia chyba byłyby starte.Sam już nie wiem co robić,nie chciałbym niepotrzebnie rozkręcać.Czy może być taki zestaw
http://allegro.pl/show_item.php?item=861115094
Dziękuję za uwagi.
http://allegro.pl/show_item.php?item=861115094
Dziękuję za uwagi.
-
franki
-
fysio1978
Niestety Franki ma rację ponoć u nas w Polsce jest zasada jak kupisz z małym przebiegiem to 90% że auto było dobrze bite jak nie bite to licznik w dół mieszkam we Włoszech i patrzę na bieżąco co za ile chodzi. I tutaj 60% tzw szrotów to pozajmowane przez polaków rumunów i ukraińców tak że Panowie też na miejscu robią kombinację alpejskie
-
franki
Dlatego generalnie trzeba przyjmowac dla diesla min. 30kkm rocznie. No chyba że kupujemy od znajomego, który kupił sobie autko w salonie i pewnośc co do przebiegu jest 100%.
U nas też od dawien dawna pokutuje magiczna granica 100 tys. km ( jak przejechało więcej, to już szrot). Ale zwróćmy uwage, że dla współczensych silników przeloty 200-300kkm nie stanowią problemu, o ile były serwisowane. Gorzej może byc z zawiechą, choć p[onoc lepiej kupić auto, które natrzepało 200kkm po autostradach, niż 100kkm po naszych drogach
U nas też od dawien dawna pokutuje magiczna granica 100 tys. km ( jak przejechało więcej, to już szrot). Ale zwróćmy uwage, że dla współczensych silników przeloty 200-300kkm nie stanowią problemu, o ile były serwisowane. Gorzej może byc z zawiechą, choć p[onoc lepiej kupić auto, które natrzepało 200kkm po autostradach, niż 100kkm po naszych drogach
-
kołatek
-
Lorry
Jezeli obudowa szczelnie zamknięta to moze być oryginał, nawet jakby była nieszczelna to byłyby przybrudzone, bo jeśli byłyby naddarte to wtedy coś dziwnego. IMO mogą być czytelne nawet jeśli są oryginalne. Ja bym wymienił....
A co do przelotu to te 30 to jest minimalny dla osób prywatnych, firmówki trzepią i po 100tyś, ostatnio była na forum Zafira z 2006r co miała naprawdę 350tyś
A co do przelotu to te 30 to jest minimalny dla osób prywatnych, firmówki trzepią i po 100tyś, ostatnio była na forum Zafira z 2006r co miała naprawdę 350tyś
- MieHor
- Zafiromaniak
- Posty: 2915
- Rejestracja: 26 kwie 2009, 16:07
- Imię: Mieczysław
- Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Z tymi przelotami to bym nie przesadzał. Zgadzam się co do auta firmowego, bo najczęściej jest narzędziem pracy i musi zarabiać, ale jak ktoś ma auto do użytku prywatnego to różnie może być - ja na razie robię średnio 8-10 tys./rok i nie uważam siebie za kierowcę niedzielnego - w sumie przejechałem już za kółkiem ponad 700 kkm
-
Musli
- MieHor
- Zafiromaniak
- Posty: 2915
- Rejestracja: 26 kwie 2009, 16:07
- Imię: Mieczysław
- Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
- Auto: Zafira
- Model: B
- Oznaczenie silnika: Z19DT
- Gender:
Kolego kołatek, może zainteresuje Cię ta oferta
http://www.allegro.pl/item878547803_roz ... _opel.html
http://www.allegro.pl/item878547803_roz ... _opel.html
-
kołatek
Kolego MieHor już zamówiłem kpl rozrządu, taki: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=893472742 mam nadzieję ,że nie będzie zły