Zafira 2.0 DTI zgasła w czasie jazdy i nie można zapalić
Moderator: Sebu$
-
zibek99
Zafira 2.0 DTI zgasła w czasie jazdy i nie można zapalić
Witam wszystkich
Przekopałem forum i nie znalazłem odpowiedzi na pytanie co mogło się stać.
Ale od początku - 18 grudnia wracając z miasta Zafira sama zgasła w czasie jazdy i nie można jej było odpalić (rozrusznik kręcił, ale silnik nie zapalał). W końcu któraś próba odpalenia przyniosła skutek i od tamtej pory do dzisiaj nie było problemu. Dzisiaj wracając z pracy przejechałem może z 200 metrów auto znów samo zgasło i niestety żadna z prób odpalenia nie przyniosła rezultatu. Rozrusznik kręci normalnie. Bardzo proszę o jakieś sugestie. Z góry dziękuję
Przekopałem forum i nie znalazłem odpowiedzi na pytanie co mogło się stać.
Ale od początku - 18 grudnia wracając z miasta Zafira sama zgasła w czasie jazdy i nie można jej było odpalić (rozrusznik kręcił, ale silnik nie zapalał). W końcu któraś próba odpalenia przyniosła skutek i od tamtej pory do dzisiaj nie było problemu. Dzisiaj wracając z pracy przejechałem może z 200 metrów auto znów samo zgasło i niestety żadna z prób odpalenia nie przyniosła rezultatu. Rozrusznik kręci normalnie. Bardzo proszę o jakieś sugestie. Z góry dziękuję
-
miodzik
A błędu Ci jakiegoś nie wywala? Nie zamulał Ci się wcześniej?
Wg mnie możesz mieć problemy z pompą paliwa.
Zapoznaj się z tym tematem
i przekop ten temat
może jeszcze ten temat
i ten o czujniku położenia wału
to tak na szybkiego znalazłem kilka
sporo jest tematów odnośnie problemów z odpalaniem. Jak masz gdzie - zacznij od diagnostyki komputerowej.
Wg mnie możesz mieć problemy z pompą paliwa.
Zapoznaj się z tym tematem
i przekop ten temat
może jeszcze ten temat
i ten o czujniku położenia wału
to tak na szybkiego znalazłem kilka
-
adamo
-
zibek99
-
adamo
-
Jaymzarf
Miałem całkowicie taki sam problem w mojej Zosi, zgasła w trakcie opuszczania parkingu i ni hoho nie chciała zagadać ponownie (pompę już miałem robioną). Po kilku próbach (długich) zapaliła i było wszystko ok. Po jakimś czasie znów wystąpiły problemy, a po odpaleniu zaczęła na chwilę zapalać się kontrolka z kluczykiem (nie zawsze, powiedzmy raz na 20 zapłonów), gasła po lekkim dodaniu gazu - op-com P0540 - bład obrotów wałka pompy. Zaprzyjaźniony mechanik wymienił czujnik obrotów wałka pompy i sytuacja już się nie powtórzyła
Koszt wymiany 180zł razem z czujnikiem
Dodam tylko, że mam "nienaprawialną" pompę PSG16 (dwuwtyczkowa)...
Dodam tylko, że mam "nienaprawialną" pompę PSG16 (dwuwtyczkowa)...
-
zibek99
Witam ponownie
Niestety w moim przypadku okazało się, że szlag trafił pompę wtryskową:-(
Regeneracja pompy wraz z wymianą + przelewy + wym. filtra paliwa = 2700 złotych polskich (po zaokrągleniu). Obecnie autko śmiga(i oby tak zostało). W ciągu 6 lat drugi raz padła mi pompa (w 2008 roku i teraz). Po ostatniej regeneracji przejechałem około 80 tys.
Mam nadzieję, że teraz wytrzyma chociaż z 200 tys.
Może ktoś napisze ile przejechał na pompie po regeneracji?
Pozdrawiam
Niestety w moim przypadku okazało się, że szlag trafił pompę wtryskową:-(
Regeneracja pompy wraz z wymianą + przelewy + wym. filtra paliwa = 2700 złotych polskich (po zaokrągleniu). Obecnie autko śmiga(i oby tak zostało). W ciągu 6 lat drugi raz padła mi pompa (w 2008 roku i teraz). Po ostatniej regeneracji przejechałem około 80 tys.
Mam nadzieję, że teraz wytrzyma chociaż z 200 tys.
Może ktoś napisze ile przejechał na pompie po regeneracji?
Pozdrawiam
-
pawko81
Witam.
Dziś żona miała zawieźć córkę do lekarza więc odpaliłem Zośkę ,popracowała z 20 minut i pojechała. Po około 5 km zgasła jej w drodze i nie odpaliła już. Zholowałem ją do garażu i niewiem....
podgrzałem przewody, sprawdziłem bezpieczniki, wyjąłem filtr paliwa sprawdziłem czy jest ropa i zakręciłem.
Kręcę rozrusznikiem i nic. Nie może załapać. Brałem na plaka to się odpala i gaśnie.
Co jeszcze szukac????Czyżby pompa??
Dziś żona miała zawieźć córkę do lekarza więc odpaliłem Zośkę ,popracowała z 20 minut i pojechała. Po około 5 km zgasła jej w drodze i nie odpaliła już. Zholowałem ją do garażu i niewiem....
podgrzałem przewody, sprawdziłem bezpieczniki, wyjąłem filtr paliwa sprawdziłem czy jest ropa i zakręciłem.
Kręcę rozrusznikiem i nic. Nie może załapać. Brałem na plaka to się odpala i gaśnie.
Co jeszcze szukac????Czyżby pompa??
-
Janus
Odpisywałem Tobie ale chyba coś się nie zapisało... Załóż rurkę na przewód ssący pompy idący z filtra paliwa i tą rurkę do naczynia z ropą. Spróbuj tak odpalić. Jeżeli odpali to przyczyną jest zamarznięte paliwo w układzie albo rozszczelniony układ.pawko81 pisze:
Co jeszcze szukac????Czyżby pompa??
-
Janus
-
pawko81
właśnie wczoraj u żony w pracy zośka stała cały dzień w ciepłym garażu.
Dziś odpaliła normalnie popracowała około 15 minut a po 5 km zgasła.
Janus jak ja mam tak odpalić jak będzie przewód zdjęty od filtra????
A garażu ocieplanego nie mam w okolicy. Musiałbym holować pare km
Dziś odpaliła normalnie popracowała około 15 minut a po 5 km zgasła.
Janus jak ja mam tak odpalić jak będzie przewód zdjęty od filtra????
A garażu ocieplanego nie mam w okolicy. Musiałbym holować pare km
Ostatnio zmieniony 06 sty 2016, 14:19 przez pawko81, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Skasowany użytkownik 6483
-
pawko81
-
pawko81