Zerwana linka skrzyni, uszkodzone sprzęgło i co dalej?
: 24 mar 2014, 10:19
Witajcie
Poradźcie mi proszę, bo biję się z myślami i nie wiem co począć...
W piątek nagle doszło do awarii - dźwignia zmiany biegów stała się luźna i wykonywała ruch tylko góra dół (III lub IV) ale bez zmiany biegów. Pozostały ruch się zablokował a samochód był ewidentnie na jakimś biegu. Konsultacja telefoniczna i diagnoza mechanika który przyjechał - uszkodzenie linek. Ponieważ uszkodzenie nastąpiło przy wrzucaniu jedynki oceniliśmy, że samochód jest na jedynce. Ponieważ do warsztatu było 3km w linii prostej zapadła decyzja aby dojechać tam powoli na jedynce.
I tu nastąpił cały ciąg zdarzeń. Samochód był zepchnięty na bok a byliśmy przy ruchliwej drodze. Gdy się zrobiło luźniej zostałem wypchnięty na jezdnię aby ruszyć we właściwym kierunku. Już przy ruszeniu okazało się, że nie jestem na jedynce tylko na IV ale stres, bo z tyłu już pędzą itp... spowodał, że dałem gaz i ruszyłem - nawet sprawnie i szybko - do prędkości 60-70 i juź jechało się ok. Niestety troche przed celem zostałem zmuszony do zatrzymania się (wyjeżdzający samochód ciężarowy z bocznej drogi) i ponownego ruszenia w tych warunkach. Tym razem jednak chyba wykonałem to źle - nie wiem... w każdym razie poczułem ostrą spaleniznę - więc odpuściłem, zjechałem na pobocze. Dalej dopchaliśmy...
Teraz tak myślę - błąd, błąd, bład... ale jak zawsze to każdy jest mądry po szkodzie.
Dziś przyszła diagnoza - linki linkami - wymiana - wiadomo. Niestety wg mechanika uszkodziłem też sprzęgło, bo spaliłem je konkretnie i konieczna jest wymiana....
Tzn w jego ocenie jeszcze chwilę (5tys km?) można na tym pojeździć, ale może się ślizgać...
Biję się teraz z myślami, bo nie mam $$ i na linki to jeszcze coś znajdę, ale na sprzęgło (wyceniają ~400zł robocizna + ~600zł sprzęgło) już nie... Z drugiej strony boję się, że jeśli je zostawię to suma sumarum mogę np uszkodzić dwumasę (a może to nie ma związku)?
Oświećcie mnie proszę, bo na prawdę nie wiem co zrobić...
Acha sprzęgło i dwumasa była wymieniana na nowe około 65tys km temu (przy przebiegu 160 tys. - teraz jest 225 tys)
....
Poradźcie mi proszę, bo biję się z myślami i nie wiem co począć...
W piątek nagle doszło do awarii - dźwignia zmiany biegów stała się luźna i wykonywała ruch tylko góra dół (III lub IV) ale bez zmiany biegów. Pozostały ruch się zablokował a samochód był ewidentnie na jakimś biegu. Konsultacja telefoniczna i diagnoza mechanika który przyjechał - uszkodzenie linek. Ponieważ uszkodzenie nastąpiło przy wrzucaniu jedynki oceniliśmy, że samochód jest na jedynce. Ponieważ do warsztatu było 3km w linii prostej zapadła decyzja aby dojechać tam powoli na jedynce.
I tu nastąpił cały ciąg zdarzeń. Samochód był zepchnięty na bok a byliśmy przy ruchliwej drodze. Gdy się zrobiło luźniej zostałem wypchnięty na jezdnię aby ruszyć we właściwym kierunku. Już przy ruszeniu okazało się, że nie jestem na jedynce tylko na IV ale stres, bo z tyłu już pędzą itp... spowodał, że dałem gaz i ruszyłem - nawet sprawnie i szybko - do prędkości 60-70 i juź jechało się ok. Niestety troche przed celem zostałem zmuszony do zatrzymania się (wyjeżdzający samochód ciężarowy z bocznej drogi) i ponownego ruszenia w tych warunkach. Tym razem jednak chyba wykonałem to źle - nie wiem... w każdym razie poczułem ostrą spaleniznę - więc odpuściłem, zjechałem na pobocze. Dalej dopchaliśmy...
Teraz tak myślę - błąd, błąd, bład... ale jak zawsze to każdy jest mądry po szkodzie.
Dziś przyszła diagnoza - linki linkami - wymiana - wiadomo. Niestety wg mechanika uszkodziłem też sprzęgło, bo spaliłem je konkretnie i konieczna jest wymiana....
Tzn w jego ocenie jeszcze chwilę (5tys km?) można na tym pojeździć, ale może się ślizgać...
Biję się teraz z myślami, bo nie mam $$ i na linki to jeszcze coś znajdę, ale na sprzęgło (wyceniają ~400zł robocizna + ~600zł sprzęgło) już nie... Z drugiej strony boję się, że jeśli je zostawię to suma sumarum mogę np uszkodzić dwumasę (a może to nie ma związku)?
Oświećcie mnie proszę, bo na prawdę nie wiem co zrobić...
Acha sprzęgło i dwumasa była wymieniana na nowe około 65tys km temu (przy przebiegu 160 tys. - teraz jest 225 tys)
....