Strona 1 z 1

Jakie felgi na zimę???

: 08 paź 2014, 07:22
autor: KNZ
Siemacie.

Ponieważ ostatnio tak dobrze się wiedzie w naszym kraju że i mnie w końcu kopnoł zaszczyt posiadania auta na alusach.

W zawiązku z tym że jest to pierwsze auto na takich felgach mam pytanie jak jest u was?

Czy zmienieacie na zimę felgi na stalowe?

Słyszałem że alu się utlenia i jakieś inne farmazony. Jakie jest wasze zdanie w tym temacie?

: 08 paź 2014, 08:15
autor: Tunio999
Ja mam dwa komplety felg alu ;) jedynie te na zimę to rozmiar mniejszy... Słyszałem, że aluski na zimę mogą być oby nie były tylko malowane :>

Re: Jakie felgi na zimę???

: 08 paź 2014, 08:31
autor: Flora
KNZ pisze:Siemacie.
W zawiązku z tym że jest to pierwsze auto na takich felgach mam pytanie jak jest u was?

Czy zmienieacie na zimę felgi na stalowe?

Słyszałem że alu się utlenia i jakieś inne farmazony. Jakie jest wasze zdanie w tym temacie?
Stal lepiej znosi wszelkiego rodzaju naprężenia w niskich temperaturach, a w okresie zimowym łatwiej o trafienie na wyrwę w asfalcie. Alufelgi (zwłaszcza tańsze) są wrażliwe na zarysowania od podnoszonych z drogi zanieczyszczeń, których również zimą jest znacznie więcej. Felgę stalową łatwiej naprawić po zimowych przejściach.
Mam letni komplet na alufelgach i zimowy na stalowych strukturach. Do felg strukturalnych można dołożyć dedykowane kołpaki, z którymi wyglądają jak aluminiowe.

: 08 paź 2014, 10:02
autor: lawless
Myślę że lepiej na zimę stalowe tak jak Marcin wyżej napisał wyrwa w asfalcie jeszcze możesz trafić czasami o krawężnik różne rzeczy się mogą zdarzyć zimą jak będzie ślisko.
Felgę stalową można naprawić, po prostu szkoda jak możesz to załóż stalowe ;)

: 08 paź 2014, 18:31
autor: janekW67
Na zimę stalki i to najlepiej bez kołpaków,żeby śnieg i inne i drogowe badziewie nie zalegało miedzy kołpakiem a felgą.

: 08 paź 2014, 20:16
autor: lech31
Ja też posiadam dwa komplety kół na alusach. W poprzednim aucie również miałem na zimę aluski. W zimie samochód lepiej wygląda i koła nie zapychają się śniegiem. Ponadto felgi nie korodują jak stalowe. Ja polecam. :ok:

: 21 paź 2014, 22:36
autor: mario_79
Mam zimówki na stalówkach, a letnie na alusach. I to IMO najlepsze rozwiązanie.

: 22 paź 2014, 16:16
autor: cns80
Flora pisze:Stal lepiej znosi wszelkiego rodzaju naprężenia w niskich temperaturach, a w okresie zimowym łatwiej o trafienie na wyrwę w asfalcie. Alufelgi (zwłaszcza tańsze) są wrażliwe na zarysowania od podnoszonych z drogi zanieczyszczeń, których również zimą jest znacznie więcej. Felgę stalową łatwiej naprawić po zimowych przejściach.
Dokładnie tak. Aluminium na mrozie twardnieje i łatwiej się kruszy. Do tego felgi aluminiowe (te malowane) korodują tyle że na biało.

: 24 paź 2014, 09:49
autor: Piasek
janekW67 pisze:Na zimę stalki i to najlepiej bez kołpaków,żeby śnieg i inne i drogowe badziewie nie zalegało miedzy kołpakiem a felgą.
Popieram.

: 27 paź 2014, 11:21
autor: maniek1277
podpinam się pod temat
alu na lato a na zimę stal
a jakie rozmiary ?
na lato miałem 16 a co na zimę? też 16 ?

: 27 paź 2014, 11:35
autor: Piasek
Zimą lepiej zdają egzamin koła o 1 rozmiar w dół (oczywiście o ile to możliwe do założenia) czyli z letnich 205/50 R16 na zimowe 195/65 R15.
Węższa opona to większy jednostkowy nacisk na każdy 1cm2 powierzchni styku opony z podłożem (czyli lepsze trzymanie, lepsze "wgryzanie" się lamel opony w podłoże, a wyższy balon (profil opony) sprawdza się na wiosnę kiedy po zimie odsłania się fatalny stan nawierzchni dróg (dziury, wyrwy i pęknięcia) i w wyrwach na których koło "letnie" już wali rantem felgi uszkadzając ją i tnąc przy tym oponę koło "zimowe" jeszcze ma margines ugięcia choć i tak najczęściej dochodzi do pęknięcia "zbrojenia" opony. No ale - lepszy balon niż rozerwane w biegu koło.
Kolejny argument za wyższym profilem to oszczędność elementów zawieszenia

W Mercu mam na lecie 235/45 R17 a na zimie 195/65 R15.
Przesiadka z jednych kół na drugie to taka różnica jakbym się z A-klasy do S-klasy przesiadał i z powrotem... To dwa zupełnie różne samochody (choć ten sam a TYLKO koła zmienione)

: 27 paź 2014, 12:21
autor: cns80
Zafek80 pisze:Zimą lepiej zdają egzamin koła o 1 rozmiar w dół (oczywiście o ile to możliwe do założenia) czyli z letnich 205/50 R16 na zimowe 195/65 R15.
Węższa opona to większy jednostkowy nacisk na każdy 1cm2 powierzchni styku opony z podłożem (czyli lepsze trzymanie, lepsze "wgryzanie" się lamel opony w podłoże, a wyższy balon (profil opony) sprawdza się na wiosnę kiedy po zimie odsłania się fatalny stan nawierzchni dróg (dziury, wyrwy i pęknięcia) i w wyrwach na których koło "letnie" już wali rantem felgi uszkadzając ją i tnąc przy tym oponę koło "zimowe" jeszcze ma margines ugięcia choć i tak najczęściej dochodzi do pęknięcia "zbrojenia" opony. No ale - lepszy balon niż rozerwane w biegu koło.
Kolejny argument za wyższym profilem to oszczędność elementów zawieszenia
Też tak robiłem. Teraz obie gumy mam w tym samym rozmiarze, bo takie dostałem po niemcu.

Warto jednak spojrzeć czy ten mniejszy rozmiar nie jest na tyle nietypowy że będzie bardzo drogi.

: 27 paź 2014, 13:24
autor: Piasek
cns80 pisze:Warto jednak spojrzeć czy ten mniejszy rozmiar nie jest na tyle nietypowy że będzie bardzo drogi.
To fakt. Ja podałem przykład bardzo standardowej, popularnej a przez to taniej opony ale są przypadki gdzie standardowo furmanka na 17tkach lub 18tkach wyszła a najniżej można ledwie o cal tam założyć a tym samym w zasadzie zmiana żadna a koszty opon i tak ogromne.

: 13 maja 2015, 10:51
autor: Helenka
maniek1277 pisze:podpinam się pod temat
alu na lato a na zimę stal
a jakie rozmiary ?
na lato miałem 16 a co na zimę? też 16 ?
Witam!
Debiutuję na forum, wypadło na ten temat... :oops:
Ja mam felgi aluminiowe na lato (odziedziczone po mojej Astrze) 16" i opony 205/55/16,
a na zimę śliczne fabryczne "stalówki" Zafiry (czarne "kwiatki") i taki sam rozmiar opon.
Przyznaję, kusi mnie założenie większych alusów, ale to już prawdziwa inwestycja...
Po doświadczeniach z Astrą popieram zmianę felg na zimę na stalowe.
Pozdrawiam :D