Strona 1 z 2
Jak zimna - horror dla kierowcy.....
: 20 mar 2010, 20:02
autor: Mattai
Jak Zosia szaleje:
- slabo rozkreca sie na zimno
- turbina jakos tak bez wyrazu wchodzi na parametry.
- zapala sie check ( czasem rozniez rownolegle z uszkodzeniami EGR)
- nie mozna wydobyc dynamiki z silnika
- hamowanie jak w wozie drabiniastym
1 Odlacz przewod podcisnienia od pompy , odpal maszyne, przyloz palec do pompy i spawdz czy lagodnie wytwarza podcisnienie jak tak patrz punkt 2
2. SPRAWDZ PRZEWOD IDACY DO POMPY PODCISNIENIA!!! W razie najmniejszych watpliwosci wymien caly
Walczylem miesiac szukajac usterki, mechanicy to mnie zalamywali, coraz bardziej wymyslajac problemy...o cenach nie wspomne.
Jak byl zimny byla kaplica, auto niczym maluch leniwie sie wkrecal , hamowanie to byl jakis koszmar rodem z samochodow marki Star z lat 70'
Przekopalem fora, ksiazki dokumentacje i ostatecznie wymienilem ten wezyk z zaworkiem BEZZWROTNYM - caly - puszczal na szybkozlaczce
Wszystko dziala jak nalezy - Poczulem 101KM
: 21 mar 2010, 08:40
autor: rafi
Witam nic nie rozumiez twojego postu , to co masz problem z zochą czy udało ci się naprawić . Jak stwierdziłeś że zawór jest do bani ?
: 21 mar 2010, 10:30
autor: darkp1
mattai, miał w/w problemy ze swoim autem, i wymienił ten zaworek o którym napisał

: 21 mar 2010, 10:41
autor: boogoo
mattai, a gdzie kupiłeś ten wężyk z zaworkiem?I czy dużo roboty żeby go wyciągnąc z serwa?
: 21 mar 2010, 10:42
autor: rafi
Cześć darkp1 sory że musiałeś mi to wyjaśniać , chyba za wcześnie wstałem
// scalone // - edytuj posty a nie pisz jeden pod drugim
- MieHor
Ciekawy temat ja tez tak miałem, że nieraz mocno muliła na zimnym silniku, choć po wymianie przepływki przestała mulić.
: 21 mar 2010, 17:39
autor: Mattai
Ten demontaz to tak jak ktos na forum napisal...na cieplo...bo niestety wszystkie krocce sa karbowane i wezyk jest tak spasowany ze idealnie lezy, ja nie demontowalem od serva.
Wezyk wymaralem ze szrotu i wymienilem filterek.
Ale szukam nowego bo nie wiem ile popracuje.
U mnie byl pekniety zolty plastik i nie napinal uszczelnienia na kroccu metalowym vacuum
Na pewno rzucilbym okiem na wspominane nagminnie zaworki i zachowanie tubiny...tez musze zto zrobic, mozliwe ze ktorys jeszcze ma jakies problemy ...wyjdzie jak sie goraco zrobi.
Na forum jest sporo na temat zaworkow sterujacych turbina i egr, czeto tez wspominany jest zaworek obok lewego kielicha amortyzatora ( pasazer)
: 22 mar 2010, 08:56
autor: boogoo
O.k dzięki mattai, ja zamówiłem nowy zaworek i dziś go odbieram-20zł.Dziś pewnie też go zamontuję-na ciepło.
: 22 mar 2010, 09:10
autor: Mattai
Z tego co tak czytam to na forach chyba vectry i corsy temat tez sie przewija...
To chbya standardowe przypadlosci.
Jeszcze mam pompe wody do wymiany i egr do czyszczenia..ale roznica juz jest odczowlana.
Podejrzewam ze jak wymienie koncowki drazkow i tylne hamulce to juz bedzi zupelna poprawa bo zlikwiduje wszelkike opory toczenia auta.
Wowczas wypowiem sie dokladniej jaki efekt jest przy grzebaniu przy silniku, bo na razie domyslam sie ze opony mnie oszukuja, troszke z braku dokladnie ustawionej zbieznosci
: 22 mar 2010, 16:59
autor: boogoo
Niestety oddałem zawór,bo okazał się byc wadliwy-jakaś podruba.Zamówiłem na alledrogo za 21 oryginał.Zobaczymy,mi gdzieś gubi się podciśnienie i słabe mam czasem sterowanie osprzętem.
: 23 mar 2010, 00:20
autor: Mattai
Sprawdz w innych koncowkach instalacji tego ukladu moze inny oring we wtyczce puszcza.
A pompa trzyma podcisnienie?
U mnie jest takie ze skore palca wsciaga na jakies 2 mm...trudno mi ocenic ile to jest poprawnie...ale na razie biega..
Zaworek tez musze wymienic..bo jakies badziew dostalem.
: 23 mar 2010, 08:13
autor: boogoo
mattai pisze:pompa trzyma podcisnienie?
no właśnie jest mocne i przy pompie na wyjściu do serwa 1,1.U mnie czasem hamulec jest twardy,częściej o.k.Jak jest twardy to turbo wkręca się późno,a przy gaszeniu silnikiem telepie.
Tak się zastanawiam,czy te elektrozaworki sterujące po czyszczeniu i przekładaniu należy jakoś ustawiac,czy same się ustawiają?Bo tak jakby to podciśnienie czasem spierdzielało.
: 23 mar 2010, 09:06
autor: Mattai
Tak sie zastanawiam czy nie wypiac i nie przedmuchac calosci ...ewentualnie jak forumowicze sygnalizuja metoda usta-usta sprawdzic wszystko czy faktycznie dziala.
Myslalem ze w golfie to jest zapetlone...ale tu to jest jakis odjazd
: 30 mar 2010, 08:09
autor: boogoo
mattai, Ale wygląda na to,że te nasze elektrozaworki są dwufunkcyjne.Mają w sumie trzy pozycje pracy.Mogę się mylic,ale na 75% tak i po robocie należy je ustawic.Zauważyłem,że jak poskładałem cały układ do kupy, to po odpaleniu,silnik chodził twardo i niezbyt równo,a sztanga od turbo poszła,ale siedziała miękko i można było ją przesuwac w prawo lekko.I eksperymentując,doszedłem do pompy wakum,wypiąłem króciec od serwa i zatykałem palcem otwór wyjścia na moment. Tak kilka razy zrobiłem.Nie wiem,czy przez to podciągnęły się te zaworki na właściwą pozycję pracy,ale działa i silnik reaguje na gaz trochę później i łagodniej.I w kabinie już nie słychac tego klangu zanim włączy się turbo.
Mam nadzieję,że to problem rozwiązany i się nie mylę,bo chciałbym,żeby tak silnik chodził.I będę mógł zabrac się za następne czynności względem mojej czarnulki.A to kwalifikuje się na inne działy......
: 30 mar 2010, 08:21
autor: Mattai
A ta koncowke wymieniales (do vacuum)?
: 30 mar 2010, 16:32
autor: boogoo
Nie, nie wymieniałem,choc też mam pęknięty ten żółty plastik przytrzymujący tą wtyczkę-ale na zewnątrz tej końcówki,a w środku trzyma się w całości.