Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Panowie i Panie szukam właśnie Zochy A.I na patoczyłem się na taką aukcję. Cena jest wyrwana z kosmosu. Moi znajomi z tamtych okolic to oglądali i niby ładna. Jak można prosił bym o opinię znawców tematu.
gosu10 pisze:Jak zadzwonię tam gdzie miała przegląd, to jestem w stanie dostać jakiejś informacje o niej ??? Jak myślicie ???
Jeśli to będzie serwis Opla,to raczej nie robią z tym problemów. A jeśli jest to warsztat niezależny,robiący przeglądy pod szyldem TUV lub DEKRA,to niekoniecznie Ci udzielą informacji. Jeżeli auto ma książkę serwisową,to dzwoń pod nr z pieczątki,przynajmniej się dowiesz,czy ten warsztat istnieje i czy auto było tam serwisowane.
Niema książki . Pan sprzedawca powiedział mi że jak pan chce to mogę panu ją załatwić ze wszystkimi wpisami jakie tylko chcę a takiego przeglądu Dekry nie da się tak łatwo podrobić i tu jest temat podejrzany
gosu10 pisze:Niema książki . Pan sprzedawca powiedział mi że jak pan chce to mogę panu ją załatwić ze wszystkimi wpisami jakie tylko chcę a takiego przeglądu Dekry nie da się tak łatwo podrobić i tu jest temat podejrzany
Przecież nie od dziś wiadomo,że każdy taki sprzedawca lub komis ma zaprzyjaźnioną stację diagnostyczną,gdzie nie tylko robi przeglądy ale uzyskuje tam większość potrzebnych mu wpisów lub pieczątek
gosu10 pisze:Niema książki . Pan sprzedawca powiedział mi że jak pan chce to mogę panu ją załatwić ze wszystkimi wpisami jakie tylko chcę a takiego przeglądu Dekry nie da się tak łatwo podrobić i tu jest temat podejrzany
W niemieckim aucie, książka serwisowa jest z reguły przechowywana cały czas w aucie i uzupełniana na bieżąco. Więć jeśli jej nie ma,to pan sprzedawca,raczej ma coś do ukrycia.
Przecież nie od dziś wiadomo,że każdy taki sprzedawca lub komis ma zaprzyjaźnioną stację diagnostyczną,gdzie nie tylko robi przeglądy ale uzyskuje tam większość potrzebnych mu wpisów lub pieczątek
_________________
Panie Przemass
no.. dałeś do pieca ..aż się zagotowało..tez jestem sprzedawcą ,a ty sugerujesz ,że jeżdżę na stację diagnostyczną tylko po to aby diagnosta poprzybijał mi pięczątki i zrobił jakieś wpisy wsteczne???
nie byłes nigdy na stacji diagnostycznej i nie widziałeś ,że na każdy wpis musi być zrobiona kopia i taka informacja zostaje u nich na miejscu w archiwum.
czy ty wiesz co za to grozi ??/jak by wyszło na jaw że diagnosta bije pieczatki na lewo i i robi lewe wpisy???
nawet nie wiesz o czym piszesz .
Ostatnio zmieniony 21 sty 2015, 21:13 przez jarocar, łącznie zmieniany 1 raz.
Przecież nie od dziś wiadomo,że każdy taki sprzedawca lub komis ma zaprzyjaźnioną stację diagnostyczną,gdzie nie tylko robi przeglądy ale uzyskuje tam większość potrzebnych mu wpisów lub pieczątek
_________________
Panie Przemass
no.. dałeś do pieca ..aż się zagotowało..tez jestem sprzedawcą ,a ty sugerujesz ,że jeżdżę na stację diagnostyczną tylko po to aby diagnosta poprzybijał mi pięczątki i zrobił jakieś wpisy wsteczne???
nie byłes nigdy na stacji diagnostycznej i nie widziałeś ,że na każdy wpis musi być zrobiona kopia i taka informacja zostaje u nich na miejscu w archiwum.
czy ty wiesz co za to grozi ??/jak by wyszło na jaw że diagnosta bije pieczatki na lewo i i robi lewe wpisy???
nawet nie wiesz o czym piszesz .
Baju baju ,nie od dziś wiadomo w jaki sposób większość handlarzy kombinuje i podrabiają wszystkie dokumenty ,książki serwisowe,a oszuści są wszędzie rowniez wśród diagnostów.
Ostatnio zmieniony 21 sty 2015, 21:54 przez violator, łącznie zmieniany 2 razy.
Przecież nie od dziś wiadomo,że każdy taki sprzedawca lub komis ma zaprzyjaźnioną stację diagnostyczną,gdzie nie tylko robi przeglądy ale uzyskuje tam większość potrzebnych mu wpisów lub pieczątek
_________________
Panie Przemass
no.. dałeś do pieca ..aż się zagotowało..tez jestem sprzedawcą ,a ty sugerujesz ,że jeżdżę na stację diagnostyczną tylko po to aby diagnosta poprzybijał mi pięczątki i zrobił jakieś wpisy wsteczne???
nie byłes nigdy na stacji diagnostycznej i nie widziałeś ,że na każdy wpis musi być zrobiona kopia i taka informacja zostaje u nich na miejscu w archiwum.
czy ty wiesz co za to grozi ??/jak by wyszło na jaw że diagnosta bije pieczatki na lewo i i robi lewe wpisy???
nawet nie wiesz o czym piszesz .
Baju baju ,nie od dziś wiadomo w jaki sposób większość handlarzy kombinuje i podrabiają wszystkie dokumenty ,książki serwisowe,a oszuści są wszędzie rowniez wśród diagnostów.
Racja! Sam widziałem książkę serwisową,która była młodsza niż samochód!
Przecież nie od dziś wiadomo,że każdy taki sprzedawca lub komis ma zaprzyjaźnioną stację diagnostyczną,gdzie nie tylko robi przeglądy ale uzyskuje tam większość potrzebnych mu wpisów lub pieczątek
_________________
Panie Przemass
no.. dałeś do pieca ..aż się zagotowało..tez jestem sprzedawcą ,a ty sugerujesz ,że jeżdżę na stację diagnostyczną tylko po to aby diagnosta poprzybijał mi pięczątki i zrobił jakieś wpisy wsteczne???
nie byłes nigdy na stacji diagnostycznej i nie widziałeś ,że na każdy wpis musi być zrobiona kopia i taka informacja zostaje u nich na miejscu w archiwum.
czy ty wiesz co za to grozi ??/jak by wyszło na jaw że diagnosta bije pieczatki na lewo i i robi lewe wpisy???
nawet nie wiesz o czym piszesz .
"Uderz w stół a nożyce się odezwą"
Panie Jarocar,ja niczego nie sugeruję,że tak robisz,ale osobiście znam właściciela takiej stacji,gdzie 500 m dalej jest komis i widziałem jak to się odbywa
Tak więc wiem doskonale o czym piszę,co z resztą potwierdzają kolejne posty.