[A] Usterka deski rozdzielczej

Czyli problemy z prądem w Opel Zafira (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
leberson

[A] Usterka deski rozdzielczej

#1 Post autor: leberson »

Witam. Mam "nietypowy" problem. Jechałem sobie Zosią autostradą i pokazywałem żonie jak sprawdzić ile pali auto i te inne opcje.... Nagle zgasł komputer ale prędkościomierz i obrotomierz oraz cała reszta działała normalnie.
Auto stało potem jakieś 30 minut. Po odpaleniu i przejechaniu może z 3-5km zaczęły dziać się cuda. Obrotomierz wariował pomimo że silnik pracował równo, radio się wyłączyło, jechałem 220 km/h w mieście :lol: ( na moje może z 40km/h) zapaliła się rezerwa przy połowie zbiornika, awaria chłodnicy, check engine... ale auto jechało dalej.... Po 10km pierwszy raz się wyłączył, tak może z 3-4 razy.... Zadzwoniłem do kuzyna przyjechał mnie ściągnąć..... Odpalam auto nic nie działa poza silnikiem ale jedzie.... Przejechałem 15km do domu bez problemów....

Światła, klakson, wentylator, klima, wspoma, abs, wszystko działa. Bezp sprawne.
Wróciliśmy do mnie do domu, odłączyliśmy aku, po ponownym podłączeniu na pare chwil komputer się włączył normalnie i to wszystko, po tej chwili znów na nowo awaria wszystkiego co wyżej pisałem.... Co ciekawe przy odpalonym silniku słychać jakby z deski rozdzielczej takie cykanie bardzo szybkie, ale nie jest to ciągłe (okresowe raczej).

Dodam, że tydzień temu miałem wymieniany silnik na nowy i ponownie przewiercane dziury do gazu (BRC).

Koledzy co to może być jakieś sugestie?
Bezp są napewno ok, ładownie aku 14,2 V
Janus

#2 Post autor: Janus »

leberson pisze:
Koledzy co to może być jakieś sugestie?
Bezp są napewno ok, ładownie aku 14,2 V
1. Przebicia na diodach alternatora
2. Brak pewnej masy albo "+" - gdzieś jest brak kontaktu
3. Zwarcia, ale wtedy pewnie wywaliło by bezpiecznik.

Generalnie sugeruję powyłączać bezpiecznikami urządzenia które "wariują" (te które możesz wyłączyć) i obserwować czy sytuacja się uspokoi. Może tak znajdziesz winny obwód, albo wykluczysz te sprawne z grupy "podejrzanych"
leberson

#3 Post autor: leberson »

Witam ponownie.... nastąpiła mała poprawa otóż dziś mechanik rozebrał osłony i okazało się że przewód wypadł koło cewek domniemam masa. Komputer przy desce działa zupełnie normalnie, odpala jeździ normalnie. Tylko nadal świecą się kontrolki check engine chłodnica i autko z kluczykiem. Pojechałem na komputer BOSCH i wskazał błąd nie do skasowania "błąd światła spalin" dodam że nie działa nadal obrotomierz i przy próbie przełączenia na gaz "manualnie" autko na 2-3 sekundy działa i gaśnie tak jakby nie dostawał paliwa.
Panowie ratujcie!!!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i elektronika”