Pojechałem , zobaczyłem, przewiozłem się i zakupiłem

Golf po zakupie przeszedł mały przegląd.
Mianowicie:
- olej w silniku
- olej w skrzyni
- filtr w skrzyni
- filtr powietrza
- filtr oleju
- uszczelniacz wałka rozrządu
- 2 tylne tulejki wahacza
- nowy czujnik ciśnienia oleju
- pasek rozrządu z napinaczem
- została załatana mała dziurka w podłodze
- żaróweczki w desce rozdzielcze
- dwie końcówki drążka kierowniczego.
I taka mała wisienka w postaci dokładki GTI przedniego zderzaka

Odnowiłem też podsufitkę , ale troszkę zmieniając jej kolor

A jako że to nie jest nowy samochód to potrzebował troszkę troski blacharsko-lakierniczej (od razu mówię że wszystko było widoczne podczas zakupu)













No i takie tam po malowaniu




Golfiacz pożegnał się ze starymi seryjnymi lampami

I przywitał się z nowymi używanymi
W trakcie montażu

I na gotowo


Pewnego dnia jak szanowna małżonka wracała od teściowej rąbneła jej skrzynia. Ale to tak że nadawała się tylko na wagę
Padła decyzja że golf przejdzie małą metamorfozę i zmieni się PRUND'a na manula.
To jedno z pierwszy zdjęć z pracy

Padła decyzją że wyjeżdża cały silnik ze skrzynia. I w ruch poszły klucze
Niestety nie mam zdjęć z pustą komorą silnika.
Po rozłączeniu (a nie chciała się rozłączyć) skrzyni z silnikiem oczom ukazał się taki widok

Po tym jeszcze tylko bardziej umocniłem się w przekonaniu o przekładce.
Nie ukrywam że roboty było bardzo dużo. Nawet kolega po obejrzeniu zakresu prac stwierdził że wymiana lamp w jego A4 to pikuś w porównaniu do golfa
I tak sobie kręciłem i kręciłem że już prawie wszystko poskręcałem



Pozostało jeszcze trochę zabawy z elektryką i oczywiście niepotrzebne części na wagę :d

I po reinkarnacji


I została jeszcze tylko maska do pomalowania bo maskę zmieniłem ale nie malowałem, ale oryginalny lakier zaczął się przecierać i ....

Pierwszy podkład

Drugi podkład

A jak będzie lakier to się pochwalę później

